Roland Garros. Niewykorzystana szansa Pieczonki w debiucie
Filip Pieczonka odpadł w 1. rundzie turnieju gry podwójnej na French Open. Polak razem z Czechem Witem Koprziwą byli blisko wygranej w dwóch setach, ale ostatecznie przegrali w trzech partiach z Hugo Nysem i Edouardem Rogerem-Vasselinem.
Filip Pieczonka doczekał się swojego wielkoszlemowego debiutu. Polak przystąpił do turnieju gry podwójnej w parze z Witem Koprziwą. Czech wczoraj prawie 4,5 godziny z końcowym sukcesem rywalizował z Corentinem Moutetem. W 1. rundzie debla również musiał się mierzyć z rozstawionymi rywalami. Pieczonka i Koprziwa trafili na turniejowy numer 10 – Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin. Monakijczyk i Francuz to doświadczeni debliści znakomicie znający realia gry w Wielkim Szlemie.
Filip Pieczonka i Wit Koprziwa nie przestraszyli się znacznie bardziej utytułowanych przeciwników. Polak dominował w grze przy siatce, a Czech utrzymał wysoką formę z wczorajszego meczu singlowego. Duet Koprziwa/Pieczonka wywalczył przełamanie na 3:1. Tej przewagi nie oddali już do końca pierwszego seta. Dodatkowo, doszło jeszcze do drugiego breaka na 6:2. Niespodziewanie jednostronna partia zakończyła się skutecznym forhendem polskiego debiutanta.
W pierwszym gemie drugiej partii Pieczonka i Koprziwa obronili breakpointa. Tak samo stało się przy ich kolejnym gemie serwisowym. Nys i Roger-Vasselin nie wykorzystali swoich szans, a potem tak jak w pierwszej odsłonie, zostali przełamani na 3:1. Filip Pieczonka serwował na historyczny awans przy wyniku 5:3. Wydawało się, że Polak z Czechem doczekali się piłki meczowej, ale po kontrowersyjnej decyzji sędziego i długich dyskusjach punkt został przyznany rywalom. Arbiter uznał, że Polak przez okrzyk przeszkodził rywalowi w zagraniu. Hugo Nys i Edouard Roger-Vasselin wykorzystali breakpointa, wracając do gry o wygraną. Mogli nawet zdobyć przełamanie na 6:5, ale ostatecznie doszło do tiebreaka. Pieczonka i Koprziwa prowadzili w nim nawet 4:1, ale przegrali 5:7.
Końcówka drugiego seta okazała się punktem zwrotnym tego pojedynku. Rywalizację w decydującej partii zdominowali już Monakijczyk i Francuz. W 35 minut wygrali partię 6:1 i awansowali do 2. rundy. Filip Pieczonka i Wit Koprziwa stracili swoją szansę na sprawienie niespodzianki w kluczowej fazie poprzedniego seta. Polski deblista wciąż musi poczekać na premierowy triumf w Wielkim Szlemie.
Wyniki
French Open – 1. runda gry podwójnej:
Hugo Nys/Edouard Roger-Vasselin (Monako/Francja, 10) – Wit Koprziwa/Filip Pieczonka (Czechy/Polska) 2:6, 7:6 (5), 6:1



