Roland Garros. Pewny awans Cobolliego, maratony dla Berrettiniego i Juana Manuela Cerundolo
Powoli dobiega końca 3. runda turnieju mężczyzn na French Open. Po maratońskich meczach awans wywalczyli Matteo Berrettini i Juan Manuel Cerundolo.
Mecz dnia rozczarował
Z uwagi na dużą liczbę niespodzianek już nawet na etapie 3. rundy brakowało pojedynków wysoko notowanych zawodników. Taki mecz rozpoczął się w południe na korcie Philippe’a Chatriera. Flavio Cobolli (numer 10) zmierzył się z Learnerem Tienem (numer 18). Ten pojedynek dość niespodziewanie zakończył się w niecałe dwie godziny i był bardzo jednostronny.
Cobolli szybko objął prowadzenie 3:0 z dwoma przełamaniami. Tien grał bardzo niepewnie, a jego dyspozycja była daleka od tej sprzed tygodnia, kiedy wygrał turniej w Genewie. Tenisista ze Stanów Zjednoczonych jeszcze odrobił stratę jednego przełamania, ale znów stracił podanie i przegrał partię 2:6. Druga odsłona rozpoczęła się od wyniku 4:0 dla Flavio Cobolliego. Włoch ponownie triumfował 6:2. Trzeci set także został pewnie wygrany przez reprezentanta Italii – 6:3. W grze nadal więc pozostaje trzech zawodników z czołowej dziesiątki rozstawienia – Cobolli, Felix Auger-Aliassime i Alexander Zverev. W kolejnym meczu Włoch zmierzy się z Zacharym Swajdą, który wyeliminował po pięciosetowym pojedynku kolejnego rozstawionego tenisistę – Francisco Cerundolo.
Maratony dla Berrettiniego i Juana Manuela Cerundolo
Niesamowite widowisko stworzyli także Matteo Berrettini i Francisco Comesana. Włoch awansował po raz pierwszy do 4. rundy od Wimbledonu w 2023 roku. Przepustkę wywalczył dopiero po pięciu godzinach i kwadransie gry. Pierwszy set bez przełamań po tiebreaku wygrał Berrettini. W drugiej partii Comesana gonił wynik i dopiął swego, zwyciężając 7:5. Następnie wygrał kolejną odsłonę 7:6. W czwartym secie Argentyńczyk został przełamany i Matteo Berrettini doprowadził do decydującej partii. Tak długi i wyrównany mecz nie mógł się zakończyć inaczej, jak morderczym supertiebreakiem. W nim obaj zawodnicy mieli swoje szanse, ale 15:13 ostatecznie zwyciężył Berrettini.
W tej parze grać miał Jannik Sinner. Jednak lider rankingu sensacyjnie przegrał z Juanem Manuelem Cerundolo, a przede wszystkim z problemami zdrowotnymi. Argentyńczyk i Martin Landaluce walczyli jeszcze dłużej niż Berrettini i Comesana. Ich starcie trwało aż sześć (!) godzin. Pierwszą partię Cerundolo wygrał 6:4 po triumfie w dwóch ostatnich długich gemach. Kolejne trzy sety zakończyły się tiebreakami. Dwa z nich wygrał Landaluce. Hiszpan dwukrotnie gonił wynik i doprowadził do decydującej odsłony. W niej prowadził już 3:0. Ostatecznie doszło do supertiebreaka, w którym Martin Landaluce od wyniku 8:8 popełnił dwa błędy z bekhendu. Tym samym Juan Manuel Cerundolo nie podzielił losu brata i zagra w 4. rundzie właśnie z Matteo Berrettinim.
Turniej już bez gospodarzy
W turnieju mężczyzn w pierwszym tygodniu odpadli wszyscy Francuzi. Ostatnim z nich został 17-letni Moise Kouame. Utalentowany tenisista i tak rozegrał świetny turniej, ale musiał uznać wyższość wypoczętego Alejandro Tabilo. Reprezentant Chile w poprzedniej rundzie nie grał, gdyż wycofał się Valentin Vacherot. W sobotnie popołudnie na korcie Suzanne Lenglen Kouame stać było jedynie na wygranie jednego seta i to pierwszego. Francuz prowadził już 5:2, ale ostatecznie wygrał 6:4.
Alejandro Tabilo dopiero się rozpędzał. Dwa kolejne sety wygrał 6:3 i 6:4. W następnej odsłonie także wypracował przewagę przełamania, ale ją stracił i doszło do tiebreaka. Moise Kouame dzielnie bronił piłek meczowych, ale przy piątej okazji Tabilo zwyciężył 11:9. Chilijczyk po raz pierwszy w karierze awansował do 4. rundy turnieju wielkoszlemowego.
Wyniki
French Open – 3. runda:
Flavio Cobolli (Włochy, 10) – Learner Tien (Stany Zjednoczone, 18) 6:2, 6:2, 6:3
Alejandro Tabilo (Chile) – Moise Kouame (Francja, WC) 4:6, 6:3, 6:4, 7:6 (9)
Juan Manuel Cerundolo (Argentyna) – Martin Landaluce (Hiszpania) 6:4, 6:7 (7), 7:6 (4), 6:7 (4), 7:6 (8)
Matteo Berrettini (Włochy) – Francisco Comesana (Argentyna) 7:6 (3), 5:7, 6:7 (4), 6:4, 7:6 (13)
Zachary Swajda (Stany Zjednoczone) – Francisco Cerundolo (Argentyna, 25) 6:3, 6:4, 3:6, 4:6, 6:3



