Stambuł. Kaśnikowski pokonany w walce o finał

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: Paweł Rychter

Oznaczony numerem szóstym Maks Kaśnikowski nie wystąpi w meczu o tytuł w challengerowym turnieju na kortach w Stambule. W spotkaniu półfinałowym Polak przegrał z Japończykiem Jayem Friendem 6:7(4), 4:6.

Po pokonaniu najwyżej rozstawionego w imprezie Francesco Maestrlliego, reprezentant Polski stanął w sobotę naprzeciw niżej notowanego tenisisty z Japonii. Stawką był pierwszy od ponad dwóch lat awans do finału zmagań na szczeblu ATP Challenger Tour. Pierwsza odsłona ich pojedynku miała wyrównany przebieg. Kaśnikowski zarówno w drugim i szóstym gemie miał szanse na przełamanie rywala, lecz ten w sumie trzykrotnie wychodził z opresji.

23-latek z Warszawy tracił z kolei niewiele punktów przy swoim podaniu i bez konieczności bronienia break-pointów dotarł do tie-breaka. W nim kluczowe znaczenie miał forhendowy błąd Polaka przy stanie 1:2, gdy serwis był po jego stronie. Japończyk zdobył w ten sposób zaliczkę, której już nie roztrwonił i zwyciężył w całej rozgrywce do czterech.

Początek drugiej partii dawał nadzieję na odwrócenie przez naszego reprezentanta losów potyczki. W trzecim gemie przełamał bowiem podanie swojego przeciwnika, a chwilę potem jeszcze powiększył swoją przewagę. Jak się jednak niebawem okazało, były to ostatnie tak pozytywne momenty meczu w wykonaniu Kaśnikowskiego.

Zupełnie nieudany był dla niego szósty gem, w którym nie zdobył ani jednego punktu, kończąc go podwójnym błędem serwisowym. Co gorsza, kilka minut później sytuacja się powtórzyła. Przy wyniku 5:4 Friend ponownie wygrał gema „na sucho” przy podaniu warszawianina, dzięki czemu po 87 minutach gry zameldował się w finale. Jego oponentem w niedzielnym starciu będzie Brytyjczyk Max Basing, który wcześniej pokonał Francuza Harolda Mayota 6:1, 6:3.


Wyniki

Półfinał gry pojedynczej:

Jay Friend (Japonia) – Maks Kaśnikowski (Polska, 6) 7:6(4), 6:4