Szczecin. Cenne zwycięstwo Filipa Pieczonki
Dość niespodziewanie to Filip Pieczonka będzie jedynym polskim tenisistą w drugiej rundzie Challengera w Szczecinie. Polak po pasjonującym pojedynku wygrał z Tiago Pereirą. Z turnieju odpadł Daniel Michalski.
Duży sukces Filipa Pieczonki
Filip Pieczonka nie przestał jedynie na przejściu kwalifikacji na Challengerze w Szczecinie. W pierwszej rundzie polski tenisista zmierzył się z innym kwalifikantem Tiago Pereira. Portugalczyk był faworytem tego spotkania, gdyż jest zawodnikiem z czwartej setki rankingu, a Polak jest notowany nawet za 1000. miejscem. Jednak po trzygodzinnym pojedynku okazał się lepszy. Mecz rozpoczął się od przełamania na korzyść Pereiry. Reprezentant Portugalii serwował przy 5:4 na wygranie seta. Filip Pieczonka zdołał wyrównać, ale niestety znów stracił serwis. Tym razem rywal wykorzystał swoją szansę i triumfował w pierwszej odsłonie.
W drugim secie kibice w Szczecinie również oglądali wyrównaną grę. Pomimo breakpointów utrzymywali swoje podania. Miało to miejsce do wyniku 5:4 dla Pieczonki. Wówczas Polak wywarł presję na przeciwniku i zdobył przełamanie w niezwykle ważnym momencie. Na początku trzeciego seta polski tenisista stracił podanie, ale szybko odrobił stratę. Znów wypracował breaka na koniec partii. Tym razem zwyciężył 7:5 i zanotował spektakularny awans do drugiej rundy. W niej zmierzy się z rozstawionym z numerem drugim Marco Trungellitim. Argentyńczyk to zawodnik z czołowej setki i uczestnik najważniejszych turniejów. Filipa Pieczonkę czeka teraz ekstremalnie trudne zadanie.
Porażka Daniela Michalskiego
W sesji wieczornej na korcie pojawił się drugi z Polaków. Daniel Michalski rywalizował z Marvinem Mollerem. W pierwszym secie Niemiec od wyniku 2:2 Niemiec zanotował serię czterech wygranych gemów i zapisał partię na swoją korzyść. Do końcowego zwycięstwa zbliżył się po przełamaniu na 2:1 w drugiej odsłonie. Daniel Michalski szybko odrobił stratę. Taka sytuacja powtórzyła się w dwóch kolejnych gemach. Moller zdobył decydującego breaka na 5:4 i przy swoim serwisie zamknął rywalizację. Do drugiej rundy awansował więc tylko jeden z czterech polskich tenisistów, którzy przystąpili do turnieju głównego.
We wtorek rozegrano mecze z dolnej połowy drabinki. Rozstawiony z numerem piątym Dusan Lajović skreczował w meczu z Diego Dedurą przy stanie 1:5. Odpadł rozstawiony z czwórką Stefano Travaglią. Pogromcą Włocha został Tiago Monteiro – 6:3, 7:6.
Wyniki
Pierwsza runda:
Filip Pieczonka (Polska, Q) – Tiago Pereira (Portugalia, Q) 5:7, 6:4, 7:5
Marvin Moller (Niemcy) – Daniel Michalski (Polska, WC) 6:2, 6:4


