Ateny. Maria Sakkari powtorzyła wynik swojej matki
Barbora Krejczikova i Maria Sakkari wystąpią w finale turnieju WTA 250 w Atenach. Reprezentantka gospodarzy stanie przed szansą poprawienia wyniku swej matki, która wystąpiła w meczu o tytuł podczas imprezy tej samej rangi pod Akropolem równo cztery dekady temu.
Nie zawsze łatwo jest wywiązać się z roli faworytki podczas imprezy rozgrywanej w swym rodzinnym mieście. Bardzo dobrze w tym tygodniu z tym zadaniem radzi sobie Maria Sakkari. Greczynka podczas pierwszej od 36 lat imprezy kobiecego głównego cyklu, rozgrywanej pod Akropolem została rozstawiona z numerem czwartym, a w drodze do finału wygrała wszystkie spotkania bez straty seta.
W meczu o finał była trzecia rakieta świata okazała się lepsza od Aliny Korniejewej. W pierwszej odsłonie dominacja Marii Sakkari nie podlegała dyskusji. Reprezentantka gospodarzy wykorzystała sto procent szans na odebranie serwisu rywalki. Sama ani razu nie musiała się bronić przed przełamaniem i po niewiele ponad pół godzinie gry była już tylko jednego seta od awansu do finału.
W drugiej odsłonie dwukrotna mistrzyni juniorskich imprez wielkoszlemowych postawiła wyżej notowanej rywalce trudniejsze warunki. Maria Sakkari trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania. Dwukrotnie tenisistka ze wschodu Europy odrobiła stratę. Jednak po trzecim w tej części spotkania przełamaniu, turniejowa „czwórka” wygrała swego gema serwisowego „na sucho”. Tym samym Greczynka nie pozostawiła rywalce żadnych wątpliwości, która z pań wystąpi w finale.
Dla dwukrotnej półfinalistki wielkoszlemowej będzie to szczególny mecz o tytuł. Dokładnie bowiem czterdzieści lat wcześniej do tego samego etapu rozgrywek dotarła matka tegorocznej finalistki reprezentującej gospodarzy.
Finałową rywalkę Maria Sakkari poznała tuż po północy lokalnego czasu, a wyłonił ją mecz między Clarą Tauson i Barborą Krejczikovą. Panie rywalizowały na dystansie trzech setów, chociaż po pierwszej odsłonie, niewiele wskazywało na to, aby turniejowa „jedynka” mogła nawiązać rywalizację z reprezentantką naszych południowych sąsiadów. W ciągu niewiele ponad trzech kwadransów była wiceliderka rankingu oddała Dunce jedynie gema.
W drugiej partii kluczowa okazała się seria trzech gemów wygranych przez Clarę Tauson, która dała jej szansę rozstrzygnięcia spotkania na swą korzyść w decydującej odsłonie. Tą lepiej rozpoczęła Czeszka, która prowadziła już 4:1. Wypracowanej przewagi już nie oddała i to ona uzupełniła grono finalistek Athens Open 2026.
Wyniki
Półfinały:
Barbora Krejczikova (Czechy, 3) – Clara Tauson (Dania, 1) 6:1, 4:6, 6:3
Maria Sakkari (Grecja, 4) – Alina Korniejewa 6:1, 7:5



