ATP. Wielkie emocje w Brukseli, Musetti wygrywa po obronie piłek meczowych

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: East News

Jan-Lennard Struff i Tallon Griekspoor wyeliminowali rozstawionych rywali i zagrają o tytuł w turnieju ATP 250 w Brukseli. Jednym z finalistów w Lyonie został Lorenzo Musetti, który przetrwał kolejny tenisowy maraton. W Ałmatach rozczarowaniem dla miejscowej widowni zakończył się z kolei mecz z udziałem Aleksandra Bublika.

Pełnia dramaturgii

Największą dawkę wrażeń podczas sobotnich półfinałów w imprezach ATP otrzymali kibice w Brukseli. Obydwa pojedynki zakończyły się bowiem w tie-breakach decydujących partii. Najpierw na korcie pojawili się Francisco Cerundolo oraz Tallon Griekspoor. Po pierwszej partii będącej popisem Argentyńczyka, w kolejnych minutach spotkanie zaczęło się wyrównywać. W drugiej odsłonie Holender nie oddał już podania, a przełamanie w ósmym gemie pozwoliło mu na doprowadzanie do trzeciego seta. W nim 28-latek z Buenos Aires prowadził już 5:3 i podawał na mecz, lecz nie wykorzystał swojej szansy. Griekspoor odrobił stratę, a w tie-breaku okazał się lepszy do czterech.

W drugiej z potyczek Jan-Lennard Struff zapisał na swoim koncie pierwszą część gry z faworyzowanym Arthurem Filsem. Rozstawiony z „jedynką” Francuz po zaciętej walce w tie-breaku doprowadził do remisu, a w decydującej odsłonie znalazł też sposób na przełamanie podania Niemca. Zaliczkę „brejka” posiadał nawet dwukrotnie – w tym gdy serwował po zwycięstwo – lecz 36-latek z Warstein za każdym razem ją niwelował. Gdy znów doszło do tie-breaka, jego losy potoczyły się już inaczej. Przy stanie 5:5 agresywny return Struffa dał mu mini przełamanie, a kolejna piłka wprowadziła go do finału.

Mecze przyjaźni

W Lyonie, zaledwie 15 godzin po zakończeniu ponad 3,5-godzinnej nocnej batalii ćwierćfinałowej, do gry znów musiał stanąć Lorenzo Musetti. Włoch mierzył się ze swoim rodakiem i przyjacielem, Flavio Cobollim. Mecz skuteczniej rozpoczął numer jeden całych zawodów, ale w drugim secie to tenisista z Carrary był już wyraźnie lepszy i ich pojedynek wkroczył na pełny dystans. W trzeciej partii początkowo bliżej triumfu był 24-latek z Florencji. Przy wyniku 5:4 i podaniu rywala wypracował sobie aż cztery „meczbole”. Musetti wszystkie z nich jednak oddalił, a po chwili samemu zaatakował podanie oponenta. W przeciwieństwie do niego zrobił to skutecznie. Wykorzystał jedynego break-pointa, a po zmianie stron wygrany gem serwisowy wprowadził go do finału.

Zmierzy się w nim z Taylorem Fritzem, który także ma za sobą wewnątrzkrajową i przyjacielską potyczkę z Tommym Paulem. Kalifornijczyk w każdej z dwóch rozegranych odsłon po jednym razie przełamywał swojego rodaka. Sam z kolei nie pozwolił odebrać sobie podania ani razu, choć Paul wypracował sobie łącznie aż dziewięć break-pointów, z których trzy były też piłkami setowymi. Wygrana, oprócz awansu do rozgrywki o tytuł, pozwoliła Fritzowi na wyprzedzenie swojego sobotniego przeciwnika w rankingu Race, będącego podstawą kwalifikacji do ATP Finals.

Rozczarowanie i niespodzianka

Duży niedosyt podczas półfinałów mogli poczuć miejscowi fani w Ałmatach. Aleksander Bublik przystąpił bowiem do rywalizacji z ubiegłorocznym triumfatorem, Daniłem Miedwiediewem, z urazem prawego kolana. Reprezentant Kazachstanu nie był w stanie normalnie poruszać się po korcie i po przegraniu w 21 minut pierwszego seta 3:6 zrezygnował z dalszej gry.

Ostatnią przeszkodą Rosjanina na drodze do pierwszej w karierze udanej obrony tytułu będzie Nikołoz Basilaszwili. Gruziński kwalifikant, który w poprzednich pięciu spotkaniach w Kazachstanie nie stracił seta, tym razem poradził sobie z Stefanosem Tsitsipasem. W pierwszej partii sukces zapewniło mu przede wszystkim przełamanie wywalczone w trzecim gemie. Grek odpowiedział w drugim secie wygranym tie-breakiem i panowie rozgrywali decydującą odsłonę. W niej ponownie o jednego „brejka” lepszy był 34-latek z Tbilisi i po raz pierwszy od zmagań w Dosze w 2022 roku zagra o tytuł w imprezie ATP.


Wyniki

Ałmaty – półfinały gry pojedynczej:

Danił Miedwiediew (1) – Aleksander Bublik (Kazachstan, 3) 6:3 i krecz

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, Q) – Stefanos Tsitsipas (Grecja, 7) 6:4, 6:7(5), 6:3

Bruksela – półfinały gry pojedynczej:

Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Arthur Fils (Francja, 1) 6:4, 6:7(7), 7:6(5

Tallon Griekspoor (Holandia) – Francisco Cerundolo (Argentyna, 3) 2:6, 6:3, 7:6(4)

Lyon – półfinały gry pojedynczej:

Lorenzo Musetti (Włochy, 6) – Flavio Cobolli (Włochy, 1) 4:6, 6:2, 7:5

Taylor Fritz (USA, 2) – Tommy Paul (USA, 4) 6:3, 7:5