Słów kilka o meczu Franceski Jones z Venus Williams

Peter Figura , foto: East News

Peter Figura

W ostatnich latach atmosfera rywalizacji na turniejach tak ATP, jak i WTA była i jest coraz bardziej napięta. To także odnosi się do zakończenia meczów i uścisku dłoni, a czasami nawet jej braku. Z kilkoma takimi sytuacjami mieliśmy do czynienia ostatnio zarówno w Indian Wells, jak i w Miami. Dlatego to, co stało się po zakończeniu meczu Venus Williams z brytyjską tenisistką Franceską Jones z całą pewnością należy i należeć będzie do rzadkości i chyba niewielu tenisowych fanów przypomina sobie takie zachowanie zawodników w przeszłości.

Po wygranym meczu obecnie czwarta Brytyjka w rankingu WTA, jak większość zawodników, podniosła ręce w geście zwycięstwa, ale zaraz następnie oddała głęboki ukłon w stronę Williams, którą właśnie pokonała 7:5, 7:5. To wywołało ogromny uśmiech na twarzy Venus, która troche chyba była zaskoczona zachowaniem Jones. Kiedy obie zawodniczki uciskały się przy siatce, Jones powiedziała Venus, że jest jej bohaterką z dzieciństwa, że w dalszym ciągu w swoim pokoju w domu, który odwiedza czasami, (Brytyjka mieszka obecnie w Hiszpanii) na ścianie ma dawne plakaty zarówno Venus i Sereny, a jeśli przebywa w domu to praktycznie mówi im dobranoc każdego dnia.

Venus to legenda, która w dalszym ciągu gra w turniejach WTA. Legenda tenisa, która w dalszym ciągu startuje w rozgrywkach. Choć Williams nie odniosła jeszcze w tym roku zwycięstwa w singlu, a ostatnio przegrała dziewięć meczów z rzędu i startuje praktycznie tylko dzięki dzikim kartom, w 2025 w US Open dotarła do półfinału debla, grając w parze z Kanadyjką Leylah Fernandez.

Dla Jones mecz w Miami też miał ogromne znaczenie. 93. rakieta świata (w tym roku osiągnęła swoje najwyższe miejsce na liście WTA – 65) po raz pierwszy wygrała mecz w turnieju rangi 1000. Pewnie dlatego, iż wygrała ze swoją bohaterką i tenisowym wzorem, ten mecz miał dla niej takie znaczenie.

O Jones pisaliśmy nie tak dawno, a to dlatego, że i ona jest tenisową sensacją. Urodziła sie z Ectrodactyly Electrodermal Dysplazja. Ona powoduje, iz człowiek ma tylko trzy palce i kciuk w każdej dłoni, w lewej stopie jedynie trzy palce, a w prawej cztery. To powoduje też konieczność wypracowania innej techniki uderzeń, a także wiele operacji chirurgicznych, które Brytyjka przeszła w przeszłości, a lekarze powiedzieli Jones, iż nigdy nie będzie grała w tenisa zawodowo. Podczas pomeczowej konferencji Francesca przyznała, że to właśnie fakt, iż oglądała Venus i Serenę jako dziecko ma wpływ, że należy obecnie do czołowych brytyjskich tenisistek. Jej ojciec zabrał ją kiedyś na wimbledoński turniej, aby na centralnym korcie mogła oglądać legendarne już wtedy tenisistki.

Nie wiem, czy udało by mi się osiągnąć to, do czego doszłam, gdyby nie te dwie tenisistki. Myślę, że to ich obecność na kortach i postawa spowodowały, iż to ja jestem tutaj dzisiaj. Obie siostry zmieniły kobiecy tenis – powiedziała. – A dla mnie gdybym ich wtedy nie oglądała, być może nigdy nie znalazłabym w sobie siły, aby pokonać te wszystkie przeszkody, z którymi sie borykam. Venus jest wyjątkowa. Po prostu fenomenalna – zakończyła konferencję prasową Jones.

Mam nadzieję, że niedługo przełamie tą złą passę na kortach i jeszcze przez długi czas będziemy ją oglądać w turniejach.