Monte Carlo. Gael Monfils ze zwycięstwem w pożegnalnym występie
W niedzielę zainaugurowane zostały zmagania w turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Kibice w Księstwie Monako mogli oklaskiwać m.in. Gaela Monfilsa, który w swoim ostatnim starcie zapisał się zarówno w historii turnieju, jak i francuskiego tenisa.
Zanim jednak Francuz wyszedł na kort blisko trzygodzinną batalię stoczyli Cameron Norrie oraz Miomir Kecmanović. Pierwsza odsłona co prawda dość łatwo padła łupem Brytyjczyka, który wygrał ją z przewagą dwóch przełamań, lecz później spotkanie się wyrównało. Serb w drugim secie aż trzykrotnie zdołał pozbawić przeciwnika podania i doprowadził do decydującej partii.
Ta przyniosła najwięcej emocji i dramaturgii. Norrie w dziewiątym gemie zdobył „brejka” i po zmianie stron podawał na mecz, ale 26-latek z Belgradu nie złożył broni. Odrobił poniesioną stratę i triumfatora pojedynku musiał wyłonić tie-break. Na tę rozgrywkę więcej sił zachował reprezentant Wielkiej Brytanii. Rozbił on przeciwnika do zera i przerwał serię pięciu porażek w tych zawodach. Jego kolejnym oponentem będzie Alex de Minaur.
Następnie do rywalizacji po raz 13. i zarazem ostatni przystąpił Gael Monfils, który miał za rywala Tallona Griekspoora. W pierwszej części gry odbywaj tenisiści prowadzili z przewagą przełamania, lecz dopiero tie-break wskazał lepszego z nich. Bolesne w skutkach okazały się dla Francuza dwa podwójne błędy serwisowe w jego decydującej fazie i to Holender zwyciężył 9:7. Później jednak sytuacja 29-latka z Haarlemu zaczęła się pogarszać. Przed rozpoczęciem drugiego seta skorzystał z pomocy medycznej, uskarżając się na problemy z prawym ramieniem.
Po wznowieniu gry finalista sprzed 10 lat zaczął dominować i gładko wygrał partię 6:1. W trzeciej odsłonie także dwukrotnie przełamał Griekspoora. W końcówce napotkał wprawdzie na trudności ze zwieńczeniem pojedynku i stracił część przewagi, ale finalnie dokonał tego wynikiem 6:4. Tym samym został najstarszym triumfatorem potyczki w Monte Carlo od 1973 roku. Zanotował również 145. zwycięstwo w imprezie cyklu Masters 1000, co czyni go pod tym względem rekordzistą wśród francuskich graczy. O dalsze wyśrubowanie tego osiągnięcia zagra z Aleksandrem Bublikiem.
Tuż po nim, na arenie głównej pojawił kolejny z tenisistów obdarowanych przez organizatorów „dziką kartą”, za to już z zupełnie innej generacji. Był to 17-letni Moise Kouame, podejmujący rodaka, Ugo Humberta. Spotkanie znacznie lepiej rozpoczął bardziej doświadczony z Francuzów, wychodząc na prowadzenie 4:0. Podopieczny Richarda Gasqueta wtedy się przebudził i odrobił dwa „brejki”, ale końcówka seta znów należała do 27-latka z Metzu, który wygrał go 6:3.
W drugiej partii to on znów przełamywał jako pierwszy i przez większość czasu znajdował się na prowadzeniu. Kontrolę utracił na moment, gdy dał się przełamać, serwując na mecz przy stanie 5:4. Kouame nie potrafił jednak chwilę później utrzymać podania i za drugim podejściem Humbert zakończył ich rywalizację. Teraz czekać będzie go niezwykle trudne zadania, gdyż stanie naprzeciw wicelidera rankingu, Jannika Sinnera. Skład zwycięzców niedzielnych meczów pierwszej rundy, po uporaniu się z Martonem Fucsovicsem 6:4, 6:3, uzupełnił Alejandro Tabilo.
W przeciwieństwie do Monfilsa, w turnieju głównym z Monte Carlo nie będzie w stanie pożegnać się David Goffin. Belg, po tie-breaku decydującej partii, przegrał w drugiej rundzie kwalifikacji z Emilio Navą. Oprócz Amerykanina przepustkę do zasadniczej fazy zawodów wywalczyli: Cristian Garin, Alexander Blockx, Juan Manuel Cerundolo, Aleksander Szewczenko, Francisco Comesana i Alexandre Muller. Jako „szczęśliwi przegrani”, na skutek wycofań Kamila Majchrzaka, Giovanniego Mpetshi Perricarda oraz Francesa Tiafoe, miejsce w drabince dostali zaś Roberto Bautista Agut, Ethan Quinn oraz Matteo Arnaldi.
Wyniki
Pierwsza runda gry pojedynczej:
Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Miomir Kecmanović (Serbia) 6:2, 4:6, 7:6(0)
Gael Monfils (Francja, WC) – Tallon Griekspoor (Holandia) 6:7(7), 6:1, 6:4
Ugo Humbert (Francja) – Moise Kouame (Francja, WC) 6:3, 7:5
Alejandro Tabilo (Chile) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:4, 6:3