Oeiras. Udany rewanż Mai Chwalińskiej i awans do półfinału w świetnym stylu
Po wygranej z najwyżej rozstawioną Beatriz Haddad Maią, Maja Chwalińska kontynuuje rewelacyjną grę. W ćwierćfinale turnieju w Oeiras Polka zrewanżowała się Simonie Waltert za porażkę sprzed kilku miesięcy i wygrała 6:1, 6:0.
Pomimo iż pierwszy set zakończył się wynikiem 6:1 dla Chwalińskiej, trwał on prawie godzinę. Już gem otwarcia był zacięty i doszło w nim do pięciu stanów równowagi. Polka jednak zapisała go na swoim koncie i mogła cieszyć się z przełamania. Chwilę później rywalka odrobiła straty. Trzeci gem na pewno będzie długo zapamiętany przez obie zawodniczki. Kibice byli świadkami aż 13 stanów równowagi. Chwalińska miała łącznie osiem break pointów. Udało jej się ponownie przełamać podanie Szwajcarki. Od tego czasu Polka wygrała pięć gemów z rzędu. W tej partii rozstawiona z numerem 5. nie triumfowała w żadnym swoim gemie serwisowym.
W drugim secie Chwalińska dalej kontynuowała świetną grę i wykorzystywała błędy przeciwniczki. Szwajcarka nie miała nawet szans, aby odrobić straty przełamania. Łącznie straciła podanie trzy razy w tej partii i ani razu nie wygrała swojego gema serwisowego. Chwalińska świetnie returnowała i to było jej mocną stroną w dzisiejszym spotkaniu.
Tym samym Polka zrewanżowała się Szwajcarce za porażkę z września 2025 roku. Wtedy w ćwierćfinale w Ljubljanie Waltert wygrała 6:2, 1:6, 6:4.
O finał Chwalińska powalczy z Robin Montgomery.
Wyniki
Ćwierćfinał:
Maja Chwalińska (Polska) – Simona Waltert (Szwajcaria, 5) – 6:1, 6:0


