Barcelona. Udany dzień dla faworytów
Zakończyła się już rywalizacja w 1/8 finału turnieju w stolicy Katalonii. Wyłonieni zostali ostatni ćwierćfinaliści, którzy dołączyli do zawodników z wywalczonym wczoraj awansem do najlepszej ósemki.
Wśród dzisiejszych zwycięzców znaleźli się wyłącznie faworyci swoich pojedynków. Wyjątkiem był oczywiście Tomas Machacz, który awansował do kolejnego etapu hiszpańskiego turnieju bez gry, dzięki wycofaniu się Carlosa Alcaraza.
Jako pierwszy na korcie imienia Rafy Nadala pojawił się rozstawiony z „piątką” Andriej Rubliow. Jego rywalem był Lorenzo Sonego. Chociażby z racji zajmowanej pozycji w światowym rankingu, to właśnie Rosjanin był murowanym faworytem tego starcia. I trzeba przyznać, że z tej roli wywiązał się wręcz perfekcyjnie. Turniejowa „piątka” nie pozostawiła włoskiemu tenisiście większych złudzeń. Rubliow od samego początku narzucił swój agresywny, ofensywny styl gry zza linii końcowej, co przełożyło się na bardzo szybkie i bezproblemowe zwycięstwo 6:2, 6:3. Zadanie to mocno ułatwił mu zresztą sam Włoch, który popełniając aż trzydzieści niewymuszonych błędów rozegrał po prostu słabe spotkanie i zasłużenie pożegnał się z imprezą.
Pewny krok pozostałych faworytów
Zgodnie z planem przebiegło również kolejne spotkanie, w którym na korcie zameldował się Lorenzo Musetti. Jego rywalem w walce o ćwierćfinał był Francuz – Corentin Moutet, który do fazy 1/8 finału doszedł już w poniedziałek, eliminując z turnieju Ignacio Buse. W starciu z Musettim nie miał jednak tak wiele do powiedzenia. Popełniał mnóstwo niewymuszonych błędów i w przeciwieństwie do włoskiego rywala nie notował wielu uderzeń kończących.
Francuz zawodził także w decydujących momentach obu setów. W pierwszej partii dał się przełamać w ósmym gemie, a w drugiej odsłonie nie wytrzymał presji w gemie dziewiątym. Musetti skrzętnie wykorzystywał te słabości, w obu przypadkach odbierając rywalowi serwis już przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Stawkę ćwierćfinalistów uzupełnił z kolei rodak Mouteta: Arthur Fils. Dokładnie tak, jak przewidywali przedmeczowi eksperci, Francuz nie miał większych kłopotów z odprawieniem Brandona Nakashimy. W zaledwie godzinę i czternaście minut 21-latek zakończył spotkanie i zameldował się w najlepszej ósemce. A tam na jego drodze stanie właśnie turniejowa „dwójka” Lorenzo Musetti.
Wyniki
ATP 500 Barcelona, 1/8 finału:
Tomas Machacz (Czechy) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – walkower
Andriej Rubliow (5) – Lorenzo Sonego (Włochy) – 6:2, 6:3
Lorezno Musetti (Włochy, 2) – Corentin Moutet (Francja) – 6:3, 6:4
Arthur Fils (Francja, 9) – Brandon Nakashima (USA) – 6:2, 6:3



