Barcelona. Udany początek Alcaraza, Włosi z sukcesami
Za nami drugi dzień turnieju ATP 500 w Barcelonie. Na korcie Rafy Nadala pojawił się dzisiaj faworyt całej imprezy i ulubieniec gospodarzy – Carlos Alcaraz, który w dwóch setach uporał się ze swoim pierwszym rywalem. Poza nim jednak wygrywały także inne gwiazdy, takie jak: Musetti, De Minaur czy Rubliow.
Jako pierwszy na kortach w stolicy Katalonii pojawił się właśnie Alex De Minaur, który podejmował 86. w światowym rankingu Sebastiana Ofnera. Przed spotkaniem Australijczyk był stawiany w roli w roli murowanego faworyta. Nikt chyba nie spodziewał się, że Austriak postawi mu tak trudne warunki.
W pierwszym secie bowiem to on miał jedynego break-pointa, którego jednak De Minaur zdołał obronić i tym oto sposobem doszło do tie-breaka. A w nim 7. rakieta świata wypracowała sobie prowadzenie 6:3. I kiedy wydawało się, że wszystko jest już przesądzone, Austriak wygrał cztery punkty z rzędu i to on miał set-balla. Ostatecznie jednak Alexowi udało się zdobyć od tego momentu dwa mini-breaki i zamknął pierwszą partię wynikiem 9:7.
Druga odsłona natomiast rozstrzygnęła się bardzo szybko, ponieważ już w pierwszym gemie. Wtedy właśnie Australijczyk przełamał rywala i od tej chwili nie dał już odebrać sobie podania. Okazje były, dokładnie trzy, ale stu procentowo skuteczny okazał się przy nich De Minaur, który po godzinie i czterdziestu siedmiu minutach mógł cieszyć się z awansu do 1/8 finału.
Triumf Alcaraza
Niedługo później na korcie centralnym imienia Rafy Nadala zameldował się główny faworyt gospodarzy, Carlos Alcaraz. Wicelider światowego rankingu mierzył się z fińskim kwalifikantem, 130. w zestawieniu Otto Virtanenem. Podobnie jak w przypadku De Minaura, niżej notowany rywal potrafił na początku postawić się faworytowi.
W pierwszej partii Fin wypracował sobie bowiem aż cztery break-pointy, ale nie zdołał wykorzystać żadnego z nich. Alcaraz zachował zimną krew w kluczowych momentach i udowodnił swoją klasę w końcówce. Przełamał Virtanena w dziesiątym gemie, zamykając seta po pięćdziesięciu dwóch minutach gry.
Druga odsłona przebiegała już pod znacznie większą kontrolą Hiszpana. Carlitos odebrał rywalowi podanie w pierwszym gemie i szybko wyszedł na prowadzenie 3:1. I choć przydarzyła mu się po drodze chwila dekoncentracji skutkująca stratą własnego serwisu, to w dalszej fazie seta nie dał już Finowi żadnych szans. Skutecznie pilnował podania i po godzinie oraz dwudziestu pięciu minutach pewnie zameldował się w 1/8 finału. O awans do ćwierćfinału zagra w czwartek z Czechem Tomasem Machaczem, który chwilę wcześniej wyeliminował z imprezy Sebastiana Baeza, odwracając wynik pojedynku z 0-1 w setach.
Włoskie sukcesy
Z triumfów mogli cieszyć się także reprezentanci Włoch: Lorenzo Musetti oraz Lorenzo Sonego. Panowie pokonywali kolejno Martina Landaluce i Pedro Martineza. Trudniej jednak miał niżej notowany tenisista z Italii, który rozegrał trzy wyczerpujące sety, a po zwycięstwo sięgnął po ponad dwóch i pół godzinie gry.
Musetti z kolei wygrał zdecydowanie bardziej przekonująco. W dwóch setach pokonał młodego zawodnika gospodarzy, 20-letniego Landaluce. Hiszpan zasłynął ostatnio ze swojej spektakularnej kampanii w Miami, gdzie doszedł aż do ćwierćfinału. Dziś natomiast nie mógł zbyt wiele zdziałać w starciu z doświadczonym Włochem. O ile w pierwszej partii próbował jeszcze nawiązać wyrównaną walkę, to już w drugim secie tenisista z Italii kompletnie mu “odjechał” wygrywając 6:2. Rywalem dla Musettiego będzie teraz Corentin Moutet, a Sonego podejmie Andrieja Rublowa, który w dwóch setach pokonał dzisiaj Argentyńczyka – Mariano Navone.
Poza wyżej wymienionymi do drugiej rundy turnieju w stolicy Katalonii awansowali także: Brandon Nakashima, Arthur Fils oraz Camilo Ugo Carabelli, który sprawił dużą niespodziankę, eliminując rozstawionego z “czwórką” – Karena Chaczanowa.
Wyniki
ATP 500 Barcelona, 1. runda:
Alex De Minaur (Australia, 3) – Sebastian Ofner (Austria) – 7:6(7), 6:4
Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Otto Virtanen (Finlandia, Q) – 6:4, 6:2
Lorenzo Sonego (Włochy) – Pedro Martinez (Hiszpania, Q) – 6:2, 2:6, 6:4
Lorenzo Musetti (Włochy, 2) – Martin Landaluce (Hiszpania, WC) – 7:5, 6:2
Tomas Machacz (Czechy) – Sebastian Baez (Argentyna) – 2:6, 6:4, 6:1
Andriej Rublow (5) – Mariano Navone (Argentyna) – 6:4, 7:5
Brandon Nakashima (USA) – Juan Manuel Cerundolo (Argentyna, Q) – 6:3, 7:5
Ugo Camilo Carabelli (Argentyna) – Karen Chaczanow (4) – 6:3, 6:4
Arthur Fils (Francja, 9) – Terence Atmane (Francja) – 4:6, 6:4, 7:6(7)



