BJK Cup. Świątek nie zagra w Gliwicach: „Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać”

/ Jarosław Truchan , źródło: instagram.com, foto: Photo-Mach Agency, Marcin Okla

Iga Świątek poinformowała, że nie wystąpi w zbliżającym się meczu Pucharu Bille Jean King, w którym Polki zmierzą się z Ukrainkami. Tym samym nasze tenisistki wystąpią w Gliwicach bez dwóch najlepszych „rakiet”. Miejsce Raszynianki w składzie naszej reprezentacji zajmie Martyna Kubka.

O składzie Polek dowiedzieliśmy się 12 marca – w momencie jego publikacji na liście nie znajdowała się Świątek. Polski Związek Tenisowy zastrzegł jednak, że w późniejszym czasie zostanie ogłoszone nazwisko jeszcze jednej tenisistki. W praktyce oznaczało to oczekiwanie na decyzje czwartej tenisistki rankingu WTA. W sobotę Świątek poinformowała, że nie wystąpi w Gliwicach. – Dzisiaj chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie. – napisała na Instagramie.

Świątek po raz ostatni wystąpiła w Bille Jean King Cup w listopadzie ubiegłego roku, podczas turnieju w Gorzowie Wielkopolskim. Nasza tenisistka wytłumaczyła, że jej absencja wynika z trudnego okresu kariery, który obecnie przechodzi. – Ostatni czas jest dla mnie wymagający – zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie. – dodała.

Za sześciokrotną triumfatorką imprez wielkoszlemowych nieudany występ podczas turnieju WTA 1000 w Miami. Świątek pożegnała się z imprezą już na etapie drugiej rundy, przegrywając z Magdą Linette. Ponadto kilka dni później Polka poinformowała, że po 17 miesiącach postanowiła zakończyć współpracę z trenerem Wimem Fissette’m.

Jednocześnie była liderka rankingu WTA podziękowała za wsparcie jakie otrzymuje, wyrażając nadzieję na triumf koleżanek w nadchodzącym meczu. – Mamy świetny zespół – jestem pewna, że Magda Linette jako jego liderka wspaniale poprowadzi dziewczyny. Trzymam mocno kciuki za cały skład. (…) Będę Wam kibicować z całego serca. Dziękuję również za Wasze wsparcie – ono naprawdę wiele dla mnie znaczy – zakończyła.

Piątą tenisistką powołaną na mecz Polska-Ukraina, pod nieobecność Świątek, została Martyna Kubka. Oprócz niej skład naszej reprezentacji stworzą: Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicova.

Spotkanie odbędzie się w dniach 10-11 kwietnia w Gliwicach. Przed naszymi tenisistkami niezwykle trudne zadanie. Ukrainki, będące formalnymi gospodyniami meczu, przyjadą na Śląsk w najmocniejszym składzie – Z Eliną Switoliną i Martą Kostjuk na czele. Stawką meczu będzie natomiast awans do finałów Bille Jean King Cup, które odbędą się we wrześniu.