BJKC. Wielka Brytania prowadzi z Australią, Stojsavljevic bohaterką

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.billiejeankingcup.com/en, foto: East News

Piątek jest pierwszym dniem emocji, związanych z Billie Jean King Cup. Walkę o awans do turnieju finałowego w Chinach rozpoczęły reprezentacje Australii i Wielkiej Brytanii.

Gospodyniami tego spotkania są zawodniczki z Antypodów a na arenę zmagań wybrano – znany kibicom z Australian Open – kort Johna Cane`a. Przed odbiciem pierwszej piłki trudno było wskazać wyraźne faworytki. Brytyjki przyjechały wszak do Melbourne bez dwóch znanych tenisistek – Sonay Kartal i Emmy Raducanu. Zamiast nich kibice z Wysp mogli wspierać Harriet Dart i Mikę Stojsavljevic.

Jako pierwsza do pojedynku stanęła, urodzona w 2008 roku, Stojsavljevic. Tenisistka, klasyfikowana w trzeciej setce rankingu (275.), znakomicie poradziła sobie z wyzwaniem i pokonała Talię Gibson (56. WTA). Brytyjka wygrała 7:6 7:5 i dała koleżance spory komfort.

Dart wykorzystała go w pełni i także okazała się lepsza od wyżej notowanej przeciwniczki. W tym meczu kibice gospodarzy mogli mieć więcej nadziei na sukces, ale Kimberly Birrell nie poszła za ciosem po wygraniu pierwszego seta i zeszła z kortu pokonana.

Takie rezultaty przenoszą presję na australijskie deblistki Storm Hunter i Ellen Perez. Obie tenisistki są bardzo doświadczone i utytułowane, ale w pojedynku z Harriet Dart i Jodie Burrage będą musiały być uważne od początku do końca i nie mają miejsca na błędy.


Wyniki

 

BJKC (Australia – Wielka Brytania 0:2)

M. Stojsavljevic (WB) – T. Gibson (AUS) 7:6(4) 7:5

H. Dart (WB) – K. Birrell (AUS) 4:6 6:3 6:3