BJKC. Wymarzony początek Ukrainy

/ Anna Niemiec , źródło: Korespondencja z Gliwic, foto: East News

Polska przegrywa z Ukrainą 0:1 w spotkaniu, którego stawką jest awans do finałowego turnieju Billie Jean King Cup, który odbędzie się we wrześniu w Shenzhen. W pierwszym meczu w Prezero Arenie w Gliwicach Magda Linette tylko w pierwszym secie była w stanie nawiązać walkę z Martą Kostiuk.

Obie tenisistki rozpoczęły spotkanie na bardzo wysokich obrotach. Kibice zgromadzeni na trybunach praktycznie od pierwszej piłki mogli podziwiać efektowne, ostre wymiany z linii końcowej. Przez większość pierwszego seta gra toczyła się pod dyktando serwujących. Aż do dziesiątego gema żadna z tenisistek nie była w stanie wypracować sobie nawet jednej szansy na przełamanie. Przy wyniku 4:5 Poznanianka serwowała, żeby wyrównać stan rywalizacji. Po długiej akcji zakończonej efektownym lobem wyszła na prowadzenie 30:15. Niestety od tego momentu odważniej zagrała Kostiuk, która zdobyła trzy kolejne punkty i zapisała pierwszą partię na swoim koncie.

Niepowodzenie w pierwszej odsłonie spotkania ewidentnie podcięło skrzydła reprezentantce gospodarzy. Linette zaczęła gorzej poruszać się po korcie i miała coraz więcej problemów, żeby nadążyć w wymianach za agresywnie grającą rywalką. Z kolei Ukrainka szybko zauważyła, że z przeciwniczki zeszło powietrze i z każdą kolejną akcją nabierała pewności siebie. Wywierała dużą presję na returnie, a po krótszych piłkach nie bała się podejść do siatki, dzięki czemu szybko odskoczyła na 3:0. W czwartym gemie liderka naszej drużyny miała dwie szansę, żeby otworzyć wynik po swojej stronie i jeszcze nawiązać walkę w tym meczu, ale żadnej z nich nie wykorzystała. Reprezentantka naszych wschodnich sąsiadów takiej przewagi nie zamierzała już wypuszczać z rąk. Po godzinie i 19 minutach gry wykorzystała pierwszą piłkę meczową i zdobyła pierwszy punkt dla swojej drużyny.

W piątek jako drugie na korcie w Prezero Arenie pojawią się Katarzyna Kawa i Elina Switolina.


Wyniki

Polska – Ukraina 0:1

Magda Linette – Marta Kostiuk 4:6, 0:6