Madryt. Marta Kostiuk z największym triumfem w karierze

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Marta Kostiuk pokonała Mirrę Andriejewą w finale turnieju WTA 1000 w Madrycie. Dla prowadzonej przez polską trenerkę Sandrę Zaniewską jest to najcenniejszy triumf w karierze.

Druga rakieta naszych wschodnich sąsiadów przybyła w bardzo dobrym nastroju. Najpierw Marta Kostiuk przyczyniła się do awansu reprezentacji Ukrainy do finałów Billie Jean King Cup, a następnie podczas turnieju WTA 250 w Rouen sięgnęła po tytuł mistrzowski. W Caja Magica tenisistka z Kijowa kontynuuje serię zwycięskich spotkań, która obecnie wynosi trzynaście spotkań.

Ósmy występ w „Magicznym Pudełku” tenisistki zza naszej wschodniej granicy zakończyła najcenniejszym triumfem w karierze. W finałowym pojedynku pokonując w dwóch setach Mirrę Andriejewą, Marta Kostiuk odniosła drugie zwycięstwo nad tenisistką z Krasnojarska w drugim spotkaniu obu zawodniczek.

W pierwszej odsłonie Marta Kostiuk miała jedną szansę na przełamanie serwisu rywalki i nastąpiło to w szóstym gemie. Podopieczna Conchity Martinez miała dwie szanse na odrobienie strat, ale ta sztuka jej się nie udała i to Ukrainka była krok bliżej największego triumfu w karierze. W drugiej partii zawodniczka rozstawiona z numerem dziewiątym prowadziła 3:1, ale podopieczna Sandry Zaniewskiej ani myślała oddać tę część spotkania. Ukrainka wygrała dwa kolejne gemy, a w dziesiątym gemie obroniły dwie piłki setowe. Spotkanie tenisistka zza naszej wschodniej granicy zakończyła za trzecią szansą.

Zwycięstwo w Mutua Madrid Open to dla Marty Kostiuk trzeci turniejowy triumf w karierze, ale pierwszy w imprezie wyższej rangi niż WTA 250. Wygrana w stolicy Hiszpanii oznacza, że w najbliższym notowaniu rankingu WTA tenisistka z Kijowa awansuje na najwyższe w karierze piętnaste miejsce.


Wyniki

Finał:

Marta Kostiuk (Ukraina, 26) – Mirra Andriejewa (9) 6:3, 7:5

Mauthausen. Pieczonka i Liutarewicz z tytułem po emocjonującym finale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Paweł Rychter

Filip Pieczonka i Iwan Liutarewicz wygrali finałowy mecz turnieju gry podwójnej ATP Challenger w Mauthausen. Pokonali 6:3, 3:6, 12:10 Hiszpanów – Alexa Martineza i Bruno Pujola Navarro.

Filip Pieczonka i Iwan Liutarewicz przystąpili do turnieju w Austrii jako najwyżej rozstawieni. W kolejnych rozgrywkach dotarli do najważniejszych rund, a tym razem nawet do finału. W nim spotkali się z Hiszpanami – Alexem Martinezem i Bruno Pujolem Navarro. Przy wyniku 2:1 Polak i Białorusin zdobyli przełamanie. Po chwili prowadzili już 4:1. W kolejnym gemie serwisowym Pieczonki i Liutarewicza doszło do decydującego punktu. Ten należał do Hiszpanów, którzy odrobili stratę przełamanie. Jednak w kolejnym gemie Liutarewicz/Pieczonka odzyskali przewagę breaka. Ostatecznie wygrali pierwszą partię 6:3.

W drugim secie Filip Pieczonka i Iwan Liutarewicz nie zdołali przełamać podania rywali. To Martinez i Pujol Navarro wywalczyli breaka na 3:1. Przewagę utrzymali do końca odsłony, którą wygrali 6:3. O triumfie w całym turnieju zdecydowali tiebreak rozgrywany do 10 punktów, który jednak grany był na przewagi.

Hiszpanie od razu wywalczyli małe przełamanie. Sami przegrali dwa punkty przy własnym serwisie. Pieczonka i Liutarewicz objęli prowadzenie 3:1, ale następnie przegrali trzy kolejne piłki. Po kolejnym minibreaku Martinez i Pujol Navarro zdobyli dwupunktową przewagę – 7:5. Polak i Białorusin odpowiedzieli serią trzech punktów z rzędu. Dwa małe przełamania dały Hiszpanom piłkę meczową przy 9:8. Nie wykorzystali tej okazji, podobnie jak przy 10:9. Pieczonka i Liutarewicz mieli meczbola przy prowadzeniu 11:10 i od razu go wykorzystali. Tym samym sięgnęli po tytuł.


Wyniki

Turniej ATP Challenger w Mauthausen – finał:

Iwan Liutarewicz/Filip Pieczonka (,/Polska, 1) – Alex Martinez/Bruno Pujol Navarro (Hiszpania/Hiszpania) 6:3, 3:6, 12:10

ITF. Porażka Podlińskiej w finale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Marek Golba - ITF W15 Kraków

Marcelina Podlińska nie zdobyła tytułu w grze podwójnej w turnieju ITF w Oegstgeest. W finale Polka razem z Idą Johannson przegrały po wyrównanym meczu.

Marcelina Podlińska i Ida Johannson pewnie awansowały do finału turnieju w holenderskim Oegstgeest. Duet rozstawiony z trójką nie stracił do decydującego spotkania nawet seta. W finale Polka i Szwedka trafiły na Kaat Coppez i Marię Fernandę Navarro. Belgijka i Meksykanka otrzymały drugi numer rozstawienia. Marcelina Podlińska walczyła o swój trzeci tytuł rangi ITF w grze podwójnej, a pierwszy w tym roku.

Finałowe spotkanie było bardzo wyrównane. Pierwszą partię na swoją korzyść zaliczyły Coppez i Navarro. Wygrały 6:4 i zrobiły pierwszy krok do tytułu, ale to był dopiero początek rywalizacji. O losach drugiego seta zdecydował tiebreak. Pewnie zwyciężyły go 7:1 Podlińska i Johannson. Doprowadziły więc do supertiebreaka. Ten zawodniczki grały na przewagi. Kaat Coppez i Maria Fernanda Navarro zwyciężyły 12:10 i zdobyły tytuł.


Wyniki

ITF W15 Oegstgeest – finał gry podwójnej:

Kaat Coppez/Maria Fernanda Navarro (Belgia/Meksyk, 2) – Ida Johannson/Marcelina Podlińska (Szwecja/Polska, 3) 6:4, 6:7 (1), 12:10

ITF. Martyna Kubka z drugim tytułem z rzędu w deblu

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Kamil Szpilski

Tydzień temu była najlepsza w Egipcie, a teraz zdobyła tytuł w Gruzji. Martyna Kubka kontynuuje rewelacyjną grę i razem w parze z Vendulą Valdmannovą okazały się bezkonkurencyjne w turnieju ITF W75 w Lopocie. W finale pokonały reprezentantki Indii 6:2, 6:3.

Martyna Kubka i Vendula Valdmannova podjęły najwyżej rozstawione Rutuję Bhosale i Ankitę Rainę w meczu o tytuł w turnieju deblowym w Gruzji. W drodze do finału polsko-czeska para straciła tylko jednego seta. Miało to miejsce w spotkaniu pierwszej rundy. Potem już pewnie wygrywały swoje mecze. W ćwierćfinale straciły tylko jednego gema.

Pierwszy set obfitował w wiele przełamań, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Łącznie było ich sześć. We wszystkich rozegranych gemach każda zawodniczka musiała bronić przynajmniej jednego break pointa. Lepiej jednak w tej sytuacji poradziła sobie Polka i Czeszka, które zdołały więcej razy utrzymać podanie. Wykorzystały pierwszą piłkę setową i były w połowie drogi do zdobycia tytułu.

W drugiej partii obie pary były bardziej skuteczne przy swoich gemach serwisowych. Mimo wszystko to polsko-czeski duet uzyskał o jedno przełamanie więcej w kluczowym momencie seta. Po godzinie i 18 minutach mogły cieszyć się z upragnionego tytułu.

Dla Martyny Kubki jest to drugi triumf z rzędu i trzeci w całym sezonie. Tydzień temu razem w parze z Katariną Kuzmovą były najlepsze w Szarm el-Szejk. Polka może być bardzo zadowolona ze swojej gry. W rywalizacji singlowej w turnieju w Lopocie dotarła do półfinału. W najnowszym rankingu awansuje na najwyższe miejsce w całej karierze i będzie blisko top 250.


Wyniki

Finał gry podwójnej:

Martyna Kubka, Vendula Valdmannova (Polska, Czechy, 2) – Rutuja Bhosale, Ankita Raina (Indie, Indie, 1) – 6:2, 6:3

Huzhou. Katarzyna Kawa w finale

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.wtatennis.com/, oprac. własne, foto: East News

W sobotni poranek Katarzyna Kawa walczyła o finał turnieju w Huzhou. Nasza reprezentantka wygrała swój półfinał w dwóch setach.

Rywalką Polki była Hanyu Guo. Zawodniczka gospodarzy zajmuje 173. miejsce w rankingu WTA a w chińskiej imprezie została rozstawiona z numerem piątym, czyli niżej od Kawy. W drodze do półfinału Azjatka zagrała trzy mecze i nie straciła w nich seta.

Panie zaczęły pierwszą partię od długich gemów. Remis utrzymał się do stanu po trzy a decydujący moment przyszedł w siódmym gemie. Kawa wywalczyła przełamanie a potem grała skuteczniej także przy własnym podaniu. Polka wygrała tę odsłonę wynikiem 6:4.

Momentum, które Kawa osiągnęła pod koniec partii, trwało także w drugim secie. Doświadczona tenisistka dominowała na korcie i zdobyła znaczące prowadzenie 5:0. Finał był zatem o krok, ale Katarzyna miała chwilę dekoncentracji i straciła jeden z „brejków”. Zryw Chinki był jednak krótki i dał jej tylko honorowego gema. Naszą zawodniczkę z Krynicy-Zdroju czeka zatem mecz o tytuł rangi 125.

 


Wyniki

 

Huzhou (półfinał kobiet):

K. Kawa (3) – H. Guo (Chiny, 5) 6:4 6:1