Rzym. Sinner z wyrównanym rekordem Dźokovicia, zaskakująca porażka Zvereva

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: Peter Figura

We wtorek poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie. Z awansem do najlepszej ósemki nie miał problemów Jannik Sinner, który przy okazji dorównał jednemu z historycznych osiągnięć Novaka Dźokovicia. Z imprezą, po pojedynku o nietypowym przebiegu, pożegnał się za to Alexander Zverev.

Zgodnie z przewidywaniami Jannik Sinner z łatwością pokonuje kolejne szczeble turniejowej drabinki. Jego kolejną „ofiarą” był najniżej notowany tenisista na etapie czwartej rundy, Andrea Pellegrino. Lider rankingu czterokrotnie przełamywał swojego rodaka, samemu nie dając odebrać sobie podania i po 89 minutach zameldował się w ćwierćfinale. Było to już jego 31. zwycięstwo z rzędu w zawodach rangi Masters 1000, czym wyrównał rekord Novaka Dźokovicia ustanowiony w 2011 roku.

O pobicie tego osiągnięcia Włoch zagra z Andriejem Rublowem. Rosjanin ma z kolei za sobą ciężką przeprawę z Nikołozem Basilaszwilim, który w Rzymie zademonstrował powrót do wysokiej formy. Gruzin w pewnym momencie prowadził już z przewagą seta i przełamania, ale moskwianin zdołał odwrócić losy potyczki. Drugą partię wygrał po tie-breaku, a w decydującej odsłonie zwyciężył już z wyraźną zaliczką.

Przez dłuższy czas zapowiadało się, że podobnie jak Sinner, gładką przeprawę we wtorkowe popołudnie będzie miał rozstawiony z „dwójką” Alexander Zverev. Rywalizujący z Luciano Darderim Niemiec znajdował się bowiem na prowadzeniu 6:1, 5:3, a jego rywal wzywał w międzyczasie na kort pomoc medyczną. Dwukrotny triumfator imprezy nie był jednak w stanie zwieńczyć pojedynku i niedługo później panowie rozegrali tie-breaka.

W nim 29-latek z Hamburga miał aż cztery piłki meczowe, lecz nie wykorzystał także i tych szans. Całą rozgrywkę zakończył podwójnym błędem serwisowym, co całkowicie go podłamało. W trzecim secie był już bezsilny i z gorąco dopingowanym przez swoich rodaków Darderim nie wygrał ani jednego gema. Tym samym Włoch po raz pierwszy w karierze awansował do ćwierćfinału zmagań Masters 1000.

Jego następnym przeciwnikiem będzie Rafael Jodar. 19-latek z Madrytu potwierdził wysoką dyspozycję prezentowaną w ostatnich tygodniach, pokonując 6:1, 6:4 o rok starszego Learnera Tiena. W ten sposób został pierwszym nastolatkiem od czasu Novaka Dźokovicia w 2007 roku, który znalazł się w najlepszej ósemce turnieju na kortach Foro Italico. Zapewnił już sobie również pozycję najwyżej klasyfikowanego gracza poniżej 20. roku życia w kolejnym notowaniu rankingu ATP.

Rozczarowaniem dla miejscowej publiczności skończył się za to występ Lorenzo Musettiego. Włoch wyraźnie odstawał poziomem gry od Caspera Ruuda, co było również związane z jego kolejnymi problemami natury fizycznej. Norweg oddał mu jedynie cztery gemy i walce o półfinał stanie naprzeciw Karena Chaczanowa. 29-latek z Moskwy, także w dwóch partiach, zakończył efektowną i niezapomnianą przygodę z imprezą chorwackiego kwalifikanta, Dino Prizmicia.

Po porażce Zvereva jedynym byłym mistrzem tych zawodów na etapie ćwierćfinałów będzie Danił Miedwiediew. Triumfator z 2023 roku pewnie poradził sobie z Argentyńczykiem Thiago Agustinem Tirante, wygrywając 6:3, 6:2. Rywalem Rosjanina w starciu o najlepszą czwórkę będzie Martin Landaluce. Występujący w turnieju głównym jako „szczęśliwy przegrany” Hiszpan, po otrzymaniu drugiej szansy, nie stracił w Rzymie jeszcze seta. We wtorkowy wieczór, wynikiem 7:5, 6:4, wyeliminował z dalszej gry Serba Hamada Medźedovicia.


Wyniki

Czwarta rundy gry pojedynczej:

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Andrea Pellegrino (Włochy, Q) 6:2, 6:3

Luciano Darderi (Włochy, 18) – Alexander Zverev (Niemcy, 2) 1:6, 7:6(10), 6:0

Danił Miedwiediew (7) – Thiago Agustin Tirante (Argentyna) 6:3, 6:2

Casper Ruud (Norwegia, 23) – Lorenzo Musetti (Włochy, 8) 6:3, 6:1

Andriej Rublow (12) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, Q) 3:6, 7:6(5), 6:2

Karen Chaczanow (13) – Dino Prizmić (Chorwacja, Q) 6:1, 7:6(2)

Rafael Jodar (Hiszpania, 32) – Learner Tien (USA, 19) 6:1, 6:4

Martin Landaluce (Hiszpania, LL) – Hamad Medźedović (Serbia) 7:5, 6:4

Rzym. Coco Gauff zagra o drugi finał w stolicy Włoch

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Coco Gauff pokonała Mirrę Andriejewą w meczu 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Rzymie. Rywalką Amerykanki w czwartym półfinale imprezy rozgrywanej na Foro Italico będzie Sorana Cirstea.

Znamy pierwszą parę ćwierćfinałową tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia. Patrząc na listę rozstawionych, o finał w półfinale z górnej połówki turniejowej drabinki powinny wystąpić Aryna Sabalenka oraz Coco Gauff. Pierwszą z zawodniczek w meczu trzeciej rundy pokonała Sorana Cirstea, która została pierwszą półfinalistką imprezy rozgrywanej w stolicy Włoch. Rywalką Rumunki będzie tenisistka z Atlanty, która w trzecim kolejnym meczu rozpoczęła spotkanie od przegranego seta.

W pierwszej odsłonie zeszłoroczna finalistka dwukrotnie traciła swe podanie i zdołała odrobić tylko jedno przełamanie. Coco Gauff w drugiej partii dwukrotnie odebrała podanie Mirrze Andriejewej i po 75 minutach gry panie mogły się szykować do decydującej odsłony. W tej tenisistka zza Oceanu prowadziła już 5:1, aby przegrać kolejne trzy gemy. Podopieczna Conchity Martinez broniąc dwóch piłek meczowych wygrała kolejne trzy gemy. Jednak serwując na 5:5, tenisistka z Krasnojarska nie wykorzystała dwóch szans na zamknięcie gema. Samemu pożegnała się z imprezą za piątą piłką meczową.

Coco Gauff w czwartym meczu półfinałowym na Foro Italico powalczy o drugi półfinał. Przeszkodzić będzie jej w tym próbowała Sorana Cirstea. Będzie to czwartym mecz obu tenisistek. Bilans jest korzystny dla Amerykanki, która ani razu jeszcze nie przegrała z tenisistką z Bukaresztu. Ostatni raz panie mierzyły się przed kilkunastoma dniami w trzeciej rundzie Mutua Madrid Open, gdzie tenisistka zza Oceanu odwróciła losy pojedynku po tym jak przegrała pierwszą odsłonę.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Coco Gauff (USA, 3) – Mirra Andriejewa (8) 4:6, 6:2, 6:4

ITF. Awans Filara, dwa zwycięstwa Podhajeckiej

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Marek Golba

Kilkoro reprezentantów Polski rozegrało dzisiaj swoje mecze na turniejach rangi ITF. W Gaborone zwycięstwa w singlu i deblu odniosła Dominika Podhajecka. Mecz 1. rundy w rozgrywkach w Louny wygrał Karol Filar. W innych turniejach w grze podwójnej triumfowali Daria Górska i Piotr Pawlak.

Karol Filar rozpoczął rywalizację w jednym z serii turniejów rangi ITF M25. Polski tenisista awansował do drugiej rundy rywalizacji w czeskim Louny. Po dwóch wyrównanych setach wygrał z Radkiem Chodorą. Filar objął prowadzenie 3:0, ale stracił przewagę przełamania. Przy wyniku 3:2 ją odzyskał, aby znowu przegrać swój serwis. Prowadząc 6:5, Karol Filar zwyciężył gema przy odbiorze i przechylił szalę pierwszego seta na swoją korzyść. W drugiej partii aż trzykrotnie Polak musiał odrabiać stratę przełamania. Ostatecznie wygrał 7:2 w tiebreaku. W tym turnieju zagra także Marcel Zieliński. Dzisiaj odpadł w rywalizacji deblowej. Razem ze Stephanosem Schinasem przegrali 1:6, 7:5, 5:10 z Michałem Krajcim i Andrijem Porickim.

Dominika Podhajecka wywalczyła awans do drugiej rundy turnieju w Gaborone. W stolicy Botswany polska tenisistka wyeliminowała rozstawioną z numerem ósmym Emmę Van Poppel. Pierwszą partię Polka pewnie wygrała 6:1. Drugi set padł łupem Holenderki, która zwyciężyła 6:3. Decydująca odsłona zdecydowanie należała do Podhajeckiej, która nie oddała rywalce nawet gema. Dominika Podhajecka wygrała spotkanie 1. rundy także w grze podwójnej. Wspólnie z Sabastiani Leon z Meksyku są rozstawieni z numerem pierwszym i pewnie pokonały duet gospodarzy – Kelebogile Moonayoo/Nina Sekonopo.

Z wyżej punktowanego turnieju w Monastirze – W35 – odpadła Anna Kmiecik. Polka uległa 2:6, 6:3 rozstawionej z numerem siódmym Francuzce Mathilde Lollii. W rywalizacji singlowej wystartuje jeszcze Amelia Paszun.

W tym tygodniu najwyżej punktowanych jest kilka turniejów ITF W75. Jednym z nich jest ten w Trnawie, gdzie pewne zwycięstwo na otwarcie w grze podwójnej zaliczyła Daria Górska. Polka wraz z Czeszką Petrą Sedlackową zdecydowanie triumfowały 6:0, 6:2 ze słowacko-gwatemalskim duetem Mia Chudejowa i Janika Kusy.

Na turnieju W35 w Hurghadzie zagrały dwa duety z reprezentantkami Polski. Martyna Zarembska z Anną Hsu z Tajwanu przegrały 1:6, 4:6 z Francescą De Matteo i Ewą Zabolotnają. Magdalena Hędrzak z Egipcjanką Joody Elkady okazały się słabsze od Mariam Atii i Cateriny Odorizzi – 3:6, 2:6.

Piotr Pawlak i Oliver Johansson na turnieju M25 w Kutaisi rozstawieni zostali z numerem trzecim. W pierwszym pojedynku wywiązali się z roli faworytów i pokonali duet Jose Dominguez Alonso/Gabriel Gomez. Polak i Szwed wygrali pierwszego seta dzięki przełamaniu na 4:3. Potem triumfowali 6:4. W drugiej partii musieli odrabiać stratę breaka i doprowadzili do tiebreaka. W nim Johansson i Pawlak nie stracili nawet punktu.

Zmagania w turnieju deblowym w Prijedorze miał rozpocząć Alan Ważny. Jednak mecz Polaka z Norwegiem Johanem Oscarem Lien przeciw duetowi Dusan Obradowić/Antonio Woljawec został przełożony na środę. Także jutro Ważny ma rozegrać pierwszy mecz w grze pojedynczej.


Wyniki

ITF M25 Louny – 1. runda:

Karol Filar (Polska) – Radek Chodora (Czechy) 7:5, 7:6 (2)

ITF M25 Louny – 1. runda gry podwójnej:

Michał Krajci/Andrij Poricki (Słowacja/Ukraina) – Stephanos Schinas/Marcel Zieliński (Grecja/Polska) 6:1, 5:7, 10:5

ITF W15 Gaborone – 1. runda:

Dominika Podhajecka (Polska) – Emma Van Poppel (Holandia, 8) 6:1, 3:6, 6:0

ITF W15 Gaborone – 1. runda gry podwójnej:

Sabastiani Leon/Dominika Podhajecka (Meksyk/Polska, 1) – Kelebogile Moonayoo/Nina Sekonopo (Botswana/Botswana) 6:0, 6:3

ITF W75 Trnawa – 1. runda gry podwójnej:

Daria Górska/Petra Sedlackowa (Polska/Czechy) – Mia Chudejowa/Janika Kusy (Słowacja/Gwatemala) 6:0, 6:2

ITF W35 Monastir – 1. runda:

Mathilde Lollia (Francja, 7) – Anna Kmiecik (Polska) 6:2, 6:3

ITF W35 Hurghada – 1. runda gry podwójnej:

Mariam Atia/Caterina Odorizzi (Egipt/Włochy) – Joody Elkady/Magdalena Hędrzak (Egipt/Polska) 6:3, 6:2

Francesca De Matteo/Ewa Zabolotnaja (Włochy/Mołdawia) – Anna Hsu/Martyna Zaremba (Tajwan/Polska) 6:1, 6:4

ITF M25 Kutaisi – 1. runda gry podwójnej:

Oliver Johansson/Piotr Pawlak (Szwecja/Polska, 3) – Jose Dominguez Alonso/Gabriel Gomez (Hiszpania/Francja) 6:4, 7:6 (0)

ITF M15 Prijedor – 1. runda gry podwójnej:

Dusan Obradowić/Antonio Woljawec (Serbia/Chorwacja, 4) – Johan Oscar Lien/Alan Ważny (Norwegia/Polska) – przełożony

Rzym. Iga Świątek powróci do rywalizacją, a stawką awans do polfinału

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Iga Świątek i Jessica Pegula zagrają o przedostatnie wolne miejsce w półfinałach tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w stolicy Włoch. Organizatorzy imprezy rozgrywanej na Foro Italico podali plan gier na wtorek 12 maja i wiadomo panie pojawią się na Campo Centrale.

Za trzykrotną mistrzynią imprezy rozgrywanej w Rzymie trzy wygrane mecze, które dały Polce miejsce w 1/4 finału. W drodze do grona ośmiu najlepszych singlistek Iga Świątek oddała rywalkom jednego seta. Teraz przed Igą Świątek mecz o półfinał drugiej w sezonie imprezy WTA 1000 rozgrywanej na kortach ziemnych.

Pojedynek najlepszej polskiej tenisistki z Jessicą Pegulą odbędzie się w środę 13 maja na Campo Centrale. Panie rozpoczną dzień na głównym korcie kompleksu i do gry przystąpią o godzinie 13:00.

Mecz w stolicy Włoch bedzie dwunastą potyczką Igi Świątek i Jessici Peguli, w tym drugą na kortach ziemnych. Bilans jest korzystny dla byłej liderki rankingu, która zwyciężała sześciokrotnie, w tym jedyny raz na mączce. Mialo to miejsce w 2022 roku w Paryżu.

Andy Murray trenerem Jacka Drapera

/ Łukasz Duraj , źródło: Sky, foto: East News

Jack Draper wciąż nie wyleczył urazu, ale już szykuje się na trawiastą część sezonu. Brytyjczykowi pomoże jego słynny rodak.

Jack Draper przeżywa trudny czas. 24-latek boryka się z kontuzją kolana i opuści przez nią Roland Garros. Zawodnik, który był już w pierwszej dziesiątce rankingu, chce zagrać w turniejach na trawie i na tę okazję dodał do swojego teamu ważną pomoc. Oświadczenie tenisisty znalazło się między innymi na portalu telewizji Sky:

Jestem bardzo wdzięczny Jamiemu Delgado za ostatnie pół roku. To trener klasy światowej i cudowny człowiek. W kolejnych tygodniach będą mnie wspierać znakomici specjaliści z LTA oraz Andy Murray, który będzie ze mną podczas zawodów na trawie.

Andy Murray ma już doświadczenia trenerskie. Dwukrotny mistrz Wimbledonu przez krótki czas pomagał i doradzał Novakowi Dźokoviciowi.

Rzym. Sorana Cirstea pierwszą półfinalistką

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Sorana Cirstea nie przestaje zadziwiać podczas tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w stolicy Włoch. Reprezentantka Rumunii odwróciła losy drugiego seta pojedynku z Jeleną Ostapenko i została pierwszą półfinalistką Internazionali BNL d’Italia. 

Już jakiś czas temu tenisistka z Bukaresztu zapowiedziała, że trwający sezon jest jej ostatnim w karierze na zawodowych kortach. Właśnie w ostatnim występie na Foro Italico Sorana Cirstea rozgrywa swą najlepszą edycję tej imprezy. Po tym jak Rumunka w trzeciej rundzie pokonała Arynę Sabalenkę, a w meczu o ćwierćfinał zatrzymała wyżej notowaną Linde Noskovą, w pierwszym z tegorocznych ćwierćfinałów okazała się lepsza od Jeleny Ostapenko.

Łotyszka, która przed trzema laty dotarła do 1/2 finału imprezy WTA 1000 w stolicy Włoch w tym roku dwukrotnie już odwracała losy spotkania. W meczu drugiej rundy z Eleną Gabrielą Ruse, a następnie w spotkaniu o 1/8 finału przeciwko Qinwen Zheng. Dziesiątego dnia turniejowej rywalizacji to jednak tenisistka z Rygi dała się zaskoczyć.

Po pierwszym secie przegranym przez mistrzynie Roland Garros 2017 1:6, w drugiej partii Jelena Ostapenko prowadziła z Soraną Cirsteą 5:3. Z kolei w dziewiątym gemie, przy podaniu rywalki, miała nawet piłki setową. Tenisistka z Bukaresztu zdołała jednak doprowadzić do tie-breaka. Trzynasty gem był pokazem umiejętności starszej z tenisistek, która wygrała tę część seta nie tracąc, chociażby punktu. W ten sposób Rumunka zostając pierwszą półfinalistką Internazionali BNL d’Italia.

O drugi w karierze finał imprezy WTA 1000 Sorana Cirstea zagra ze zwyciężczynią meczu między Coco Gauff oraz Mirrą Andriejewą.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Sorana Cirstea (Rumunia, 26) – Jelena Ostapenko (Łotwa) 6:1, 7:6(0)

Offenbach. Dobry tydzień Barbary Kosteckiej

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT., foto: O. Pietrzak PZT

Polscy juniorzy zbierają doświadczenia na światowych kortach. Dobry tydzień ma za sobą Barbara Kostecka.

Nasza młoda reprezentantka tym razem grała w zawodach ITF J500 w Offenbach. 16-latka, trenująca w klubie Winner Kraków, dotarła w Niemczech do finału gry podwójnej. W meczu o tytuł Basia i jej partnerka Polina Berezina uległy Ukraince Polinie Skliar oraz Niemce Marielli Thamm. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:4 7:5.

Warto odnotować także wynik Kosteckiej w singlu. Zawodniczka zatrzymała się tam na ćwierćfinale, w którym – w trzech setach – przegrała z  Victorią Luizą Barros. Brazylijka była rozstawiona z „jedynką” i wygrała cały turniej. Wskazane wyniki pozwoliły Kosteckiej awansować do pierwszej setki rankingu juniorek. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!

Rzym. Kolejna trudne przeprawa Gauff, ćwierćfinalistki w komplecie

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Znamy komplet ćwierćfinalistek turnieju WTA 1000 w Rzymie. W gronie zawodniczek, które pozostają w grze o tytuł mistrzowski tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia są trzy, które rywalizowały o miejsca w półfinałach imprezy przed dwunastoma miesiącami.

Naprawdę niewiele brakowało, aby Coco Gauff po dwóch meczach podczas których w ostatniej chwili uniknęła pożegnała się w tym sezonie z Foro Italico, w końcu zakończyła swój występ w stolicy Włoch. Iva Jović po wygraniu pierwszego seta pojedynku z finalistką sprzed roku, w drugiej partii prowadziła 5:3, a w dziewiątym gemie serwowała na mecz i wywalczyła piłkę meczową. Od tego momentu tenisistka z Atlanty wygrała gemy doprowadzające do decydującej partii. W tej młodsza z reprezentantek USA nie wygrała ani razu swego podania i straciła szansę na sprawienie niespodzianki jaką by było pokonanie swej bardziej utytułowanej rodaczki.

Ćwierćfinałową rywalką Coco Gauff będzie Mirra Andriejewa. Rozstawiona z numerem ósmym zawodniczka z Krasnojarska po trzysetowym meczu trzeciej rundy, tym razem sprawę awansu do kolejnej rundy rozstrzygnęła w dwóch odsłonach. W pierwszej odsłonie Elise Mertens przegrywała już 1:5, aby nieco zmniejszyć stratę do młodszej rywalki. W drugiej partii panie wygrywały swe gemy do stanu 3:3. Pojedynek Mirry Andriejewej z Coco Gauff będzie powtórką zeszłorocznego ćwierćfinału na Foro Italico. Podopieczna Conchity Martinez w piątym meczu przeciwko reprezentantce USA zagra o pierwsze zwycięstwo.

W drugim ćwierćfinale górnej połowy turniejowej drabinki dojdzie do spotkania kończącej w tym sezonie karierę Sorany Cirstei z Jeleną Ostapenko. Zarówno Rumunka jak i Łotyszka swe pojedynki 1/8 finału rozstrzygnęły w dwóch setach. Zawodniczka z Bukaresztu okazała się lepsza od Lindy Noskovej. Z kolei tenisistka z Rygi oddała jedynie trzy gemy Annie Kalinskiej. Teraz mistrzyni Roland Garros 2017 stanie przed szansą na powtórzenie wyniku z 2023, gdy w meczu o finał na Foro Italico musiała uznać wyższość Jeleny Rybakiny.

W dolnej połówce turniejowej drabinki podczas tegorocznych zmagań w stolicy Włoch mamy tylko jedną zawodniczkę, która przed rokiem również była w gronie ćwierćfinalistek. Elina Svitolina podczas Internazionali BNL d’Italia 2025 uległa Peyton Stearns. W tym roku tenisistka naszych wschodnich sąsiadów awansowała do 1/4 finału po tym jak zrewanżowała się Nikoli Bartunkovej za porażkę podczas tegorocznego Australian Open. Przeciwniczką tenisistki z Kijowa w meczu o półfinał będzie Jelena Rybakina. Kazaszka, która w tym roku w Rzymie nie przegrała jeszcze seta, w pojedynku czwartej rundy potrzebowała niespełna godzinę, aby zakończyć występ Karoliny Pliszkovej.

Wśród ćwierćfinalistek są też Iga Świątek oraz Jessica Pegula. Polka po doskonałym meczu pokonała Naomi Osakę (więcej). Z kolei tenisistka zza Oceanu zatrzymała bardzo dobrze prezentującą się w tym roku na kortach ziemnych Anastazję Potapovą.


Wyniki

Czwarta runda:

Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) – Karolina Pliszkova (Czechy) 6:0, 6:2

Coco Gauff (USA, 3) – Iva Jović (USA, 16) 5:7, 7:5, 6:2

Jessica Pegula (USA, 5) – Anastazja Potapova (Austria) 7:6(6), 6:2

Elina Svitolina (Ukraina, 7) – Nikola Bartunkova (Czechy, LL) 6:2, 6:3

Mirra Andriejewa (8) – Elise Mertens (Belgia) 6:3, 6:3

Jelena Ostapenko (Łotwa) – Anna Kalinska (22) 6:1, 6:2

Sorana Cirstea (Rumunia, 26) – Linda Noskova (Czechy, 13) 6:2, 6:4

 

Rzym. Sinner o krok od wyrównania rekordu Dźokovicia, udany dzień kwalifikantów

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: Peter Figura

Poznaliśmy komplet tenisistów, którzy awansowali do czwartej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie. W poniedziałek ze zmiennym szczęściem rywalizowali reprezentanci gospodarzy – dwóch spośród czterech Włochów, których zobaczyliśmy tego dnia w akcji, wywalczyło awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Najważniejszym punktem planu gier na Campo Centrale był mecz z udziałem Jannika Sinnera. Lider rankingu ATP w trzeciej rundzie mierzył się z Alexeiem Popyrinem. Włosko-Australijskie starcie trwało zaledwie godzinę i siedem minut. Sinner pewnie zwyciężył 6:2, 6:0, w ekspresowym tempie osiągając 30. zwycięstwo w imprezach rangi ATP Masters 1000 z rzędu. Jeżeli 24-latek wygra kolejne spotkanie, zrówna się z historycznym wyczynem Novaka Dźokovicia.

Sinner będzie mógł doścignąć rekordowy wynik Serba w starciu z rodakiem. Jego kolejnym rywalem będzie bowiem Andrea Pellegrino, który do turnieju głównego wszedł poprzez kwalifikacje. W poniedziałek Włoch pokonał rozstawionego Francesa Tiafoe. Miejscowi kibice mieli jednak również powody do niezadowolenia. Największą niespodzianką dnia była bowiem porażka rozstawionego z „dziesiątką” Flavio Cobollego, którego pogromcą okazał się Thiago Agustin Tirante. Przygodę z turniejem tego dnia zakończył także Mattia Bellucci, który uległ Martinowi Landaluce.

Poniedziałek w Wiecznym Mieście należał do kwalifikantów. O ćwierćfinał imprezy, oprócz Pellegrino, zagra także Nikoloz Basilaszwili. Doświadczony Gruzin w trzeciej rundzie pokonał Brandona Nakashimę. Bliski sprawienia niespodzianki w starciu z Daniiłem Miedwiediewem był także Pablo Llamas Ruziz. Tenisista z Hiszpanii przegrał jednak po trzech setach gry z byłym liderem rankingu.


Wyniki

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Alexei Popyrin (Australia) 6:2, 6:0

Daniił Miedwiediew (7) – Pablo Llamas Ruiz (Hiszpania, Q) 3L6, 6:4, 6:2

Thiago Agustin Tirante (Argentyna) – Flavio Cobolli (Włochy, 10) 6:3, 6:4

Andriej Rublow (12) – Alejandro Davidovich Fokina (21) 6:4, 6:4

Andrea Pellegrino (Włochy, Q) – Frances Tiafoe (USA, 20) 7:6(8), 6:1

Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, Q) – Brandon Nakashima (USA, 30) 7:6(5), 6:4

Martin Landaluce (Hiszpania) – Mattia Bellucci (Włochy) 6:4, 6:3

Hamad Medjedović (Serbia) – Mariano Navone (Argentyna) 4:6, 6:3, 6:4