Clara Tauson to jedyna spośród rozstawionych tenisistek, które trzeciego dnia rywalizacji podczas tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia nie awansowała do trzeciej rundy. Z występu w ostatniej chwili zrezygnowała Amanda Anisimova. Z kolei zupełnie odmienny przebieg miały mecze z udziałem zeszłorocznych uczestniczek finału – Jasmine Paolini oraz Coco Gauff.
Najlepsza obecnie Włoska tenisistka przed dwunastoma miesiącami ku uciesze kibiców zgromadzonych na Foro Italico dotarła do finału imprezy WTA 1000 rozgrywanej w stolicy Włoch. Pokonując Coco Gauff, Włoszka sięgnęła po trzeci w ogóle, a drugi tej rangi tytuł mistrzowski w karierze. Od tamtej pory Jasmine Paolini tylko raz miała szansę rywalizować o tytuł mistrzowski. Jednak w Cincinnati lepsza okazała się Iga Świątek.
W tym roku reprezentantka gospodarzy ma już za sobą mecz otwarcia Internazionali BNL d’Italia. Jednak zwycięstwo nad Leolią Jeanjean obrończyni tytułu nie przyszło łatwo. Reprezentantka Francji musiała uznać wyższość rywalki dopiero po trzysetowym pojedynku.
W pierwszej odsłonie Paolini trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą podania, aby za każdym razem tracić swój serwis. Ostatecznie w tie-breaku lepsza okazała się tenisistka Trójkolorowych. W drugiej partii obrończyni tytułu trzykrotnie odebrała serwis rywalce i wypracowanej przewagi już nie oddała. W decydującej odsłonie kluczowym okazał się siódmy gem, którego przy podaniu Jeanjean wygrała Paolini.
Kolejną rywalką turniejowej „dziewiątki” będzie Elise Mertens. W pierwszej odsłonie meczu z Panną Udvardy Belgijka prowadziła już 4:0, aby wygrać tę część spotkania 6:4. W drugiej partii panie szły gem za gem do stanu 2:2. Od tego momentu kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła wyżej notowana z tenisistek. Tym samym ćwierćfinalistka z 2020 roku jest o jedno zwycięstwo od obrony punktów zdobytych na Foro Italico przed rokiem.
Wśród ciekawie zapowiadających się spotkań znalazł się pojedynek Amandy Anisimovej z Jeleną Ostapenko. Ostatecznie Amerykanka zrezygnowała z występu, jako powód podając kontuzję nadgarstka. Zmiana rywalki początkowo zaskoczyła Łotyszkę, która od stanu 2:2 w pierwszym secie przegrała kolejne cztery gemy. W drugiej partii mistrzyni Roland Garros 2017 tylko na moment oddała inicjatywę „szczęśliwej przegranej” z kwalifikacji. Ostatecznie doprowadzając do decydującej odsłony. W tej, bardziej utytułowana z zawodniczek od stanu 2:2 oddała rywalce zaledwie gema. Tym samym meldując się w trzeciej rundzie imprezy WTA 1000 w Rzymie.
Na jednym wygranym meczu swój debiut w turnieju rozgrywanym w stolicy Włoch zakończyła Tereza Valentova. Czeszka, która niespełna dobę po przybyciu na turniej wyszła na kort i pokonała w meczu otwarcia Julię Putincewą, w drugiej rundzie spotkała się z Coco Gauff. Po pierwszej partii, w której Amerykanka prowadziła 4:0, wygrywając ją ostatecznie 6:4, w drugiej partii panie dostarczyły więcej emocji. Połowa z rozegranych gemów padła łupem zawodniczek odbierających podanie. O jedno przełamanie więcej zanotowała finalistka imprezy sprzed roku. Tym samym to Amerykanka zagra o miejsce w 1/8 finału Internazionali BNL d’Italia.
Jako jedna z ostatnich trzeciego dnia rywalizacji swój mecz wygrała Aryna Sabalenka. Liderka rankingu, która najlepszy wynik w stolicy Włoch uzyskała w 2024 roku, dochodząc do finału, w swym pierwszym meczu tegorocznej edycji spotkała się z Barborą Krejcikovą. Czeszka zaskoczyła rywalkę już w pierwszym gemie, odbierając jej serwis. Jednak od stanu 2:2 reprezentantka naszych południowych sąsiadów przegrała kolejne cztery gemy. W drugiej partii kluczowym okazał się czwarty gem, którego przy serwisie rywalki wygrała najlepsza obecnie tenisistka świata.
Kolejną rywalką Aryny Sabalenki będzie Sorana Cirstea. Rumunka w meczu drugiej rundy nie dała większych szans Tatjanie Marii. Reprezentantka Niemiec, która dzień wcześniej pokonała Magdę Linette, w spotkaniu z kończącą w tym sezonie karierę rywalką wygrała jedynie dwa gemy.
Największe emocje podczas trzeciego dnia zmagań miały miejsce w meczu Anny Kalińskiej z Kateriną Siniakovą. Czeszka po wygraniu pierwszej odsłony, w drugiej partii przy stanie 5:4 serwowała na mecz, a w dziesiątym gemie miała pięć piłek meczowych. Rywalka doprowadziła do trzeciej odsłony, w której reprezentantka naszych południowych sąsiadów ponownie serwowała na mecz. Ostatecznie od stanu 5:3 przegrała cztery gemy, nie wykorzystując kolejnych czterech szans na zakończenie spotkania.
Tym samym to tenisistka rozstawiona w turniejowej drabince z numerem „22” powalczy o 1/8 finału Internazionali BNL d’Italia 2026. Jej kolejną rywalką będzie Belinda Bencic. Złota medalistka olimpijska w spotkaniu drugiej rundy okazała się lepsza od Bianci Andreescu.
Wyniki
Druga runda:
Aryna Sabalenka (1) – Barbora Krejcikova (Czechy) 6:2, 6:3
Coco Gauff (USA, 3) – Tereza Valentova (Czechy) 6:3, 6:4
Jelena Ostapenko (Łotwa) – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 2:6, 6:2, 6:3
Mirra Andriejewa (8) – Antonia Ruzić (Chorwacja) 6:1, 6:0
Jasmine Paolini (Włochy, 9) – Leolia Jeanjean (Francja) 6:7(4), 6:2, 6:4
Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) – Bianca Andreescu (Kanada) 6:4, 6:1
Linda Noskova (Czechy, 13) – Anastazja Zacharova 6:4, 6:1
Iva Jović (USA, 16) – McCartney Kessler (USA) 7:6(5), 7:6(4)
Oleksandra Olinikova (Ukraina) – Clara Tauson (Dania, 18) 6:1, 3:1 i krecz
Elise Mertens (Belgia, 21) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:2
Anna Kalinska (22) – Katerina Siniakova (Czechy) 4:6, 7:6(4), 7:5
Taylor Townsend (USA) – Marie Bouzkova (Czechy, 24) 6:3, 7:5
Sorana Cirstea (Rumunia, 26) – Tatjana Maria (Niemcy) 6:2, 6:0
Victorija Golubic (Szwajcaria) – Maya Joint (Australia, 29) 7:5, 6:2
Qinwen Zheng (Chiny) – Cristina Bucsa (Hiszpania, 30) 7:6(6), 6:2
Noemi Basiletti (Włochy) – Ajla Tomljanovic (Australia) 7:5, 6:4
Solana Sierra (Argentyna) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 6:2, 6:3
Simona Waltert (Szwajcaria) – Julia Starodubcewa (Ukraina) 7:5, 4:6, 6:1