ITF. Dobry dzień deblistów, porażka Zuzanny Bednarz

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com; oprac.własne, foto: Pawel Rychter

Wtorek w turniejach ITF upłynął polskim reprezentantom przede wszystkim pod znakiem rywalizacji deblowej.

Jako jedyna singlistka tego dnia swój mecz rozegrała Zuzanna Bednarz. 21-latka przegrała w trzech setach z wyżej notowaną Caglą Buyukakcay w turnieju w Amsterdamie. Jej najlepszy do tej pory rezultat w tym sezonie to finał w New Delhi.

Po dotarciu do półfinału w Umar w ubiegłym tygodniu, Tomasz Berkieta kontynuuje swoją przygodę w Niemczech. W Metzingen rozpoczął od spotkania deblowego, gdzie w parze z Jamie Mackenzie pewnie pokonał reprezentantów gospodarzy w pierwszej rundzie gry podwójnej.

Za oceanem zwycięstwo odniosła również Malwina Rowińska. Studentka uniwersytetu na Florydzie awansowała do drugiej rundy debla w turnieju w Santa Fe. W środę stanie przed szansą na przerwanie serii dziewięciu przegranych meczów z rzędu w singlu.


Wyniki

W100 Amsterdam – I runda singla

Cagla Buyukakcay (Turcja) – Zuzanna Bednarz 7:6 [4], 3:6, 6:2

W35 Santa Fe – I runda debla

Malwina Rowińska, Dana Guzman (Polska, Peru) – Taylor Goetz, Taylor Gruber (USA) 7:5, 6:4

W35 Gentofte – I runda debla

Yaroslava Bartashevich, Astrid Wanja Brune Olsen (Francja, Norwegia, 2) – Oriana Gniewkowska, Sarafina Olivia Hansen (Polska, Dania) 7:6 [2], 6:4

M25 Metzingen – I runda debla

Tomasz Berkieta, Jamie Mackenzie (Polska, Niemcy) – Thabo Siegler, Daniel Heinz (Niemcy) 6:1, 6:4

Zug. Walków z awansem po długim supertiebreaku

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: materiały PZT

Szymon Walków i Sergio Martos Gornes awansowali do ćwierćfinału Challengera w Zug. W supertiebreaku 14:12 wygrali z Mirceą-Alexandru Jecanem i Bogdanem Pawlem.

Szymon Walków i Sergio Martos Gornes rozpoczęli rywalizację w Challengerze w Zug. W pierwszej rundzie Polak i Hiszpan zmierzyli się z rumuńskim duetem Mircea-Alexandru Jecan/Bogdan Pawel. W pierwszym gemie doszło do decydującego punktu przy serwisie Rumunów, którzy obronili tego breakpointa i otworzyli wynik meczu. Jecan i Pawel zdobyli decydujące przełamanie na 4:2. Polak i Hiszpan mogli jeszcze odrobić stratę, ale nie wykorzystali dwóch okazji na breaka w kolejnym gemie. Ostatecznie przegrali 3:6 w pierwszej partii.

Drugi set rozpoczął się od przełamania na korzyść rumuńskiego duetu. Szymon Walków i Sergio Martos Gornes wyrównali jednak na 3:3. Przy 5:4 polsko-hiszpański duet zdobył drugie przełamanie i doprowadził do supertiebreaka. W nim to Jecan i Pawel wyszli na prowadzenie 3:0. Potem utrzymywali 2-3 punkty przewagi. Jednak od 6:8 Polak i Hiszpan zdobyli 3 kolejne punkty i wypracowali piłkę meczową. Doszło do długiej gry na przewagi. Walków i Martos Gornes zwyciężyli dopiero 14:12. W ćwierćfinale dwaj Polacy mogą stanąć po dwóch stronach siatki. Rywalami duetu Martos Gornes/Walków będą Joshua Paris/Filip Pieczonka albo Max Alcala Gurri/Raul Brancaccio.


Wyniki

ATP Challenger w Zug – pierwsza runda:

Sergio Martos Gornes/Szymon Walków (Hiszpania/Polska) – Mircea-Alexandru Jecan/Bogdan Pawel (Rumunia/Rumunia) 3:6, 6:4, 14:12

Tampere. Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski powalczą o półfinał

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Karolina Kiraga-Rychter

Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem innego reprezentanta Polski Piotra Pawlaka i Cypryjczyka Eleftheriosa Neosa. W pierwszej rundzie turnieju ATP 75 Challenger w Tampere polska para wygrała 6:4, 6:2.

Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski wrócili do wspólnej rywalizacji po krótkiej przerwie. W ubiegłym tygodniu Matuszewski razem w parze z Szymonem Walkówem zdobyli tytuł mistrzów Polski w grze podwójnej. Natomiast Karol Drzewiecki udał się do Szwecji i połączył siły z Filipem Pieczonką. Para jednak odpadła w pierwszej rundzie turnieju ATP 250 w Bastad.

Mecz pierwszej rundy imprezy w Tampere miał polskie akcenty. Po drugiej stronie siatki stanął inny reprezentant Polski, Piotr Pawlak, razem z Cypryjczykiem Eleftheriosem Neosem. Całe spotkanie było jednak od początku do końca pod kontrolą Drzewieckiego i Matuszewskiego. O losach pierwszego seta zadecydował piąty gem, w którym doszło do przełamania podania polsko-cypryjskiej pary. Polacy nie stracili przewagi, a nawet byli blisko, żeby ją powiększyć. W ostatnim gemie Pawlak i Neos mieli dwa break pointy powrotne, ale ostatecznie to Drzewiecki i Matuszewski zapisali pierwszą partię na swoje konto.

Drugi set był dużo mniej wyrównany niż pierwszy. Polacy wygrali pięć gemów z rzędu i znaleźli się blisko wygranej. Polsko-cypryjski duet nie umiał odpowiedzieć tym samym. Po blisko godzinie i pięciu minutach gry zszedł z kortu pokonany.

W 1/4 finału Matuszewski i Drzewiecki zmierzą się z Matt Ponchet/Oskar Poulsen Brostrom.


Wyniki

Pierwsza runda:

Karol Drzewiecki, Piotr Matuszewski (Polska, Polska, 2) – Eleftherios Neos, Piotr Pawlak (Cypr, Polska) – 6:4, 6:2

Tampere. Pewne otwarcie Maksa Kaśnikowskiego

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Paweł Rychter

Maks Kaśnikowski udanie rozpoczął swój występ w turnieju ATP 75 Challenger w Tampere. W pierwszej rundzie pokonał kwalifikanta z Niemiec Louisa Wesselsa 6:2, 6:1.

Pierwszy set przebiegł po myśli Polaka, któremu udało się przełamać podanie rywala dwukrotnie. Wypracował dużą przewagę i nie stracił jej do końca seta. Gdy serwował na zwycięstwo w pierwszej partii, Niemiec zdobył trzy break pointy i prowadził już 0:40. Polak jednak obronił je wszystkie i wygrał pięć punktów z rzędu.

Drugi set rozpoczął się znakomicie dla Warszawianina. Zdobył cztery gemy z rzędu i przełamał podanie przeciwnika łącznie trzy razy. Niemiec ugrał zaledwie jednego gema w tej partii i po godzinie i siedmiu minutach zszedł z kortu pokonany.

Rywalem Kaśnikowskiego w kolejnej rundzie będzie zwycięzca spotkania Nikolas Sanchez Izquierdo – Eero Vasa.


Wyniki

Pierwsza runda:

Maks Kaśnikowski (Polska) – Louis Wessels (Niemcy, Q) – 6:2, 6:1

Złe wieści dla Jasmine Paolini. Włoszka zmuszona do przerwy

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Jasmine Paolini oficjalnie wycofała się z nadchodzących turniejów w Waszyngtonie oraz Toronto. Tenisistka poinformowała za pośrednictwem relacji na Instagramie, że głównym powodem tej trudnej decyzji jest kontuzja stopy, której musi dać zdecydowanie więcej czasu na pełny odpoczynek i regenerację.

Przymusowa pauza to spory cios dla reprezentantki Włoch, która uparcie walczy o powrót do swojej najwyższej dyspozycji. Choć Paolini nie radzi sobie już tak dobrze jak kiedyś, gdy regularnie zachwycała kibiców i dochodziła do finałów Roland Garros czy Wimbledonu, to wciąż potrafi sprawiać ogromne problemy najlepszym zawodniczkom świata. Udowodniła to zresztą całkiem niedawno podczas rywalizacji na londyńskiej trawie. Włoszka dotarła do ćwierćfinału tegorocznego Wimbledonu, a po drodze pokonała między innymi Alex Ealę – sensacyjną pogromczynię Igi Świątek.

Ten bolesny uraz przydarzył się więc w bardzo niefortunnym momencie, brutalnie przerywając dobrą passę i poszukiwania odpowiedniego rytmu meczowego przed zbliżającym się US Open oraz resztą sezonu na kortach twardych. Zamiast szlifować formę w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, czeka ją teraz przymusowa przerwa od gry.

Przykro mi, że mnie tam nie będzie, życzę wszystkim zaangażowanym dwóch wspaniałych turniejów” – napisała zawodniczka w wydanym oświadczeniu. Włoszka nie zapomniała również o swoich fanach, przesyłając im na sam koniec serdeczne podziękowania za nieustające wsparcie i słowa otuchy, na które zawsze może liczyć.

Warszawa. Alicja Rosolska zaprasza na swój pożegnalny turniej

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT, foto: O. Dudek

Alicja Rosolska to jedna z najbardziej doświadczonych i znanych polskich tenisistek. Zawodniczka ogłosiła, gdzie rozegra swój ostatni turniej.

Na miejsce pożegnania 40-latka wybrała zawody rangi WTA 125 w Warszawie. Tenisistka zagra tam w deblu w parze z Martyną Kubką. Występ będzie podsumowaniem niezwykle bogatej przygody z tenisem, podczas której Alicja wywalczyła dziewięć tytułów WTA w grze podwójnej, i była finalistką wielkoszlemowego US Open 2018 w grze mieszanej oraz półfinalistką Wimbledonu 2018 w deblu. Ponadto brała udział w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie (2008), Londynie (2012), Tokio (2020) i Paryżu (2024).

Przez wiele lat Alicja Rosolska występowała z wieloma partnerkami i partnerami, ale polscy kibice na pewno pamiętają duet, jaki stworzyła z Klaudią Jans-Ignacik, która obecnie pracuje jako komentatorka. Podczas miksta US Open 2018, w którym była w finale, na korcie wspomagał ją zaś Chorwat Nikola Mektić.

PGE i PZT razem dla rozwoju tenisa – będzie specjalne wsparcie dla największych talentów

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT, foto: O. Pietrzak PZT

Polski Związek Tenisowy umacnia więzi z partnerami oraz strategię rozwoju białego sportu w Polsce. W komunikacie organizacja poinformowała przedłużeniu współpracy z PGE Polską Grupą Energetyczną. Ogłoszenie znalazło się między innymi na portalach społecznościowych centrali.

PGE Polska Grupa Energetyczna i Polski Związek Tenisowy kontynuują współpracę na rzecz rozwoju młodych talentów. Spółka w ramach nowej umowy pozostanie przez kolejne dwa lata Partnerem Głównym Tenisa Młodzieżowego. Przedłużenie współpracy wiąże się również z uruchomieniem programu 𝗣𝗚𝗘 𝗣𝗭𝗧 𝗧𝗲𝗮𝗺 𝗔, który zapewni kompleksowe wsparcie najbardziej utalentowanym polskim juniorkom.

Największa w naszym kraju spółka elektroenergetyczna od lat wspiera młode tenisistki i tenisistów, pomagając im rozwijać sportowy potencjał oraz zdobywać doświadczenie niezbędne do wejścia na zawodowy poziom.

Przedłużenie umowy jest odpowiedzią PGE na dynamiczny rozwój tenisa w Polsce oraz coraz większe sukcesy polskich reprezentantów na międzynarodowych kortach. Zaangażowanie spółki we współpracę z Polskim Związkiem Tenisowym i konsekwentne wspieranie młodych talentów przyczynia się nie tylko do budowania silnych fundamentów pod przyszłe sukcesy polskiego tenisa, ale również do promowania aktywności sportowej oraz zdrowego stylu życia wśród dzieci i młodzieży.

Ważnym elementem współpracy jest program PGE PZT Team skierowany do najbardziej utalentowanych zawodników. PGE niezmiennie pozostaje również Partnerem Głównym Młodzieżowych Reprezentacji Polski, które regularnie rywalizują o czołowe miejsca w prestiżowych rozgrywkach Winter Cups i Summer Cups. Logo PGE towarzyszy młodym sportowcom także podczas Mistrzostw Polski w kategoriach młodzieżowych.

Nowym elementem współpracy będzie PGE PZT Team A. Program od lipca obejmie wsparciem cztery zawodniczki w wieku 15-17 lat, a od stycznia 2027 roku dołączą do niego również zawodnicy. Celem projektu jest stworzenie optymalnych warunków do rozwoju najbardziej perspektywicznych młodych talentów oraz wsparcie ich w drodze do profesjonalnej kariery. Ze wsparcia w ciągu najbliższego roku skorzystają Barbara Kostecka (UKT „Winner” Kraków, na zdjęciu), Oliwia Sybicka (Miejski Klub Tenisowy Stalowa Wola), Antonina Snochowska (Toruńska Akademia Pro Tenis) oraz Oliwia Kądzielska (KS „Górnik” Bytom).

Estoril. Kolejna porażka Zielińskiego i Johnsona

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Photo-Mach Agency, Marcin Okla

Jan Zieliński i Luke Johnson zanotowali czwartą porażkę z rzędu. Polsko-brytyjski duet odpadł już w pierwszej rundzie turnieju w Estoril po porażce z Francuzami – Droguetem i Jacquetem.

Jan Zieliński i Luke Johnson przegrali w pierwszej rundzie Wimbledonu, a ostatnio także na początku turnieju w Bastad. W Estoril zostali rozstawieni z numerem pierwszym, ale znów pożegnali się z rozgrywkami po pierwszym spotkaniu. Pierwotnie polsko-brytyjski debel miał zmierzyć się z Maciem Kigerem i Reesem Stalderem. Po ich wycofaniu w to miejsce weszli Titouan Droguet i Kyrian Jacquet. Mecz został opóźniony, gdyż wcześniej Droguet wygrał trzysetowy pojedynek w grze pojedynczej.

W pierwszym secie nie doszło do przełamań, chociaż oba duety miały breakpointy. Luke Johnson/Jan Zieliński wypracowali nawet dwie piłki setowe przy 6:5, ale ich nie wykorzystali. Partia zakończyła się więc w tiebreaku, którego końcówka należała do Drogueta i Jacqueta. Francuzi od 4:3 wygrali trzy kolejne piłki.

Druga odsłona została zdominowana przez francuski duet. Titouan Droguet i Kyrian Jacquet przełamali Polaka z Brytyjczykiem na 2:0, a później jeszcze na 4:0. Ostatecznie pewnie triumfowali 6:1. Trwa więc kryzys Jana Zielińskiego i Luke’a Johnsona, którzy przegrali kolejne spotkanie z rzędu i to z niżej notowanymi rywalami.


Wyniki

Turniej ATP 250 w Estoril – pierwsza runda:

Titouan Droguet/Kyrian Jacquet (Francja/Francja, Alt) – Luke Johnson/Jan Zieliński (Wielka Brytania/Polska, 1)

Tampere. Marcel Zieliński bez awansu do turnieju głównego

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Polski Związek Tenisowy

Marcel Zieliński nie zagra w turnieju głównym Challengera w Tampere. W finale kwalifikacji Polak przegrał 2:6, 2:6 z Genaro Alberto Olivierim.

O awans do turnieju Zieliński walczył z najwyżej rozstawionym w kwalifikacjach Genaro Alberto Olivierią. Argentyńczyk jest sklasyfikowany o prawie 400 miejsc wyżej w rankingu ATP. Swoją wyższą pozycję w zestawieniu potwierdził na korcie w Tampere. Olivieri zdobył przełamanie już w pierwszym gemie. Później dołożył jeszcze drugie i wygrał 6:2.

Drugi set zakończył się takim samym wynikiem na korzyść tenisisty z Ameryki Południowej. Tym razem od 1:1 Argentyńczyk wygrał cztery gemy z rzędu. Po godzinie i kwadransie gry okazał się lepszy od Marcela Zielińskiego. Zdobywca tytułu mistrza Polski nie weźmie udziału w turnieju. W pierwszej rundzie teoretycznie może zagrać z Maksem Kaśnikowskim. Jedyny Polak w głównej drabince zmierzy się z którymś z kwalifikantów.


Wyniki

ATP Challenger w Tampere – finał kwalifikacji:

Genaro Alberto Olivieri (Argentyna, 1) – Marcel Zieliński (Polska, 8) 6:2, 6:2

Praga. Falkowska i Smith z pewnym awansem do ćwierćfinału

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: Olga Pietrzak/PZT

Weronika Falkowska i Alana Smith pewnie rozpoczęły deblowy turniej WTA 250 w Pradze. Polka i Amerykanka pokonały w pierwszej rundzie rozgrywek Peangtarn Plipuech oraz Prarthanę Thombare, awansując do grona ośmiu najlepszych par imprezy.

Polsko-amerykański duet znakomicie wszedł w poniedziałkowy mecz. Falkowska i Smith dwukrotnie przełamały rywalki, dzięki czemu wyszły na prowadzenie 5:0. Następnie Tajka i Hinduska zdołały wygrać pierwszego gema przy własnym podaniu, lecz po chwili duet 26-latek nie miał problemów z zamknięciem pierwszej partii.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się w identyczny sposób – od dwukrotnej straty serwisu przez Plipuech i Thombare. Falkowska i Smith kontynuowały dobrą grę, lecz w szóstym gemie przytrafił się im moment słabości. Tenisistki z Polski i Stanów Zjednoczonych dały się wówczas przełamać, lecz była to tylko część strat koniecznych do odrobienia przez rywalki. Zwyciężczynie pierwszego seta zdołały odzyskać właściwy rytm i po wygraniu dwóch gemów z rzędu od stanu 4:2 zakończyły spotkanie po niecałej godzinie gry.

Falkowska i Smith poznają ćwierćfinałowe rywalki dopiero we wtorek. W kolejnej fazie Polka i Amerykanka zagrają z rozstawionymi z „trójką” Hao-Ching Chan i Miyu Kato lub duetem grających z „dziką kartą” Czeszek – Terezą Krejcową i Denisą Zoldakową.


Wyniki

Pierwsza runda debla:

W. Falkowska, A. Smith (Polska, USA) – P. Plipuech, P. Thombare (Tajlandia, Indie) 6:1, 6:2