Dimitrow pokonuje Murraya, Isner odpada i kończy karierę
48 asów serwisowych nie uchroniło Johna Isnera przed porażką z Michaelem Mmohem. 38-letni Amerykanin przegrał ze swoim młodszym rodakiem i był to jego ostatni singlowy mecz w karierze. Z turniejem US Open pożegnał się też kolejny wiekowy tenisista. Andy’ego Murray’a wyeliminował Grigor Dimitrow.
Jannik Sinner przystępował do US Open jako jeden z tenisistów, któremu przypisywano możliwość namieszania w całym turnieju. Przemawiała za tym wysoka forma, która pozwoliła mu na zwycięstwo w Toronto. Jednak Włoch pozostaje ciągle w cieniu Carlosa Alcaraza i Novaka Dżokovicia, którzy są typowani jako główni faworyci do triumfu.
Sinner nie przejmuje się takimi sprawami i US Open zaczął od dwóch bardzo pewnych zwycięstw. Po pokonaniu Hanfmanna, w drugiej rundzie tenisista z Innichen pokonał swojego rodaka Lorenzo Sonego. Oba mecze były krótkie, a przeciwnicy 22-latka wygrali przez całe spotkanie odpowiednio pięć i 11 gemów. Dla Sinnera dobry wynik na kortach w Flushing Meadows to szansa na awans na czwartą pozycje w rankingu ATP. Holgera Rune i Stefanosa Tsitsipas już w US Open nie ma, a ich przewaga nad Włochem jest niewielka.
Awans do kolejnej rundy wywalczył także Grigor Dimitrow, który pokonał Andy’ego Murraya bez straty seta. Postawa Bułgara była dużo lepsza niż w premierowym spotkaniu, gdzie tenisista z Chaskowa musiał rozegrał pięć setów. W meczu przeciwko Brytyjczykowi imponował przede wszystkim minięciami, a także doskonałą obroną. Wynik nie do końca odzwierciedla, jak spotkanie wyglądało. Murray miał mnóstwo szans na odrabianie strat, ale w decydujących punktach pierwszego i drugiego seta Dimitrow lepiej panował nad nerwami, a kluczowe piłki szły na jego konto.
W meczu trzeciej rundy z Grigorem Dimitrowem zmierzy się Alexander Zverev. Niemiec pokonał Daniela Altmaiera. Dwaj Niemcy grali cztery sety, wszystkie dość wyrównane. Zverev w ubiegłym roku nie grał w Nowym Jorku z powodu ciężkiej kontuzji jakiej doznał w Paryżu i występ w US Open może traktować jako kopalnię punktów rankingowych. W starciu z Bułgarem Zverev będzie miał okazje po raz czwarty w karierze dojść do drugiego tygodnia turnieju w Nowym Jorku.
Swój ostatni mecz singlowy w zawodowej karierze rozegrał John Isner. Przynajmniej tak zapowiadał przed rozpoczęciem tegorocznej imprezy w Nowym Jorku. W starciu z Michaelem Mmohem doświadczony Amerykanin pomimo wygrania dwóch pierwszych setów, ostatecznie przegrał 2:3. W całym spotkaniu Isner, słynący z rewelacyjnego serwisu, zaserwował 48 asów. Nie starczyło to do zwycięstwa.
Największym sukcesem Amerykanina w karierze było wygranie Miami Open w 2018 roku, a także cztery inne finały turniejów ATP Masters 1000. Pogromca Isnera, czyli Michael Mmoh zagra w meczu trzeciej rundy z Jackiem Draperem, który okazał się lepszy od Huberta Hurkacza.
Dramatycznie dla Matteo Berrettiniego zakończył się pojedynek z Arthurem Rinderknechem. Francuz lepiej zaczął spotkanie, a także prowadził w drugiej partii, będąc o krok od prowadzenia 2:0. Wtedy Włoch, w trakcie jednej z wymian, upadł przy wykonywaniu wślizgu w defensywie. Berrettini długo nie podnosił się z kortu, a gdy wreszcie to zrobił, było jasne, że poddaje mecz. W ostatnich latach finalista Wimbledonu 2021 ma nieustające problemy ze zdrowiem. Z powodu kontuzji brzucha czy stopy opuścił French Open 2022 i 2023 oraz Wimbledon 2022. Arthur Rinderknech po pokonaniu Berrettiniego zagra z lepszym z pary Rublow-Monfils.
Wyniki
Druga runda singla:
Jannik Sinner (Włochy, 6) – Lorenzo Sonego (Włochy) 6:4 6:2 6:4
Alexander Zverev (Niemcy, 12) – Daniel Altmaier (Niemcy) 7:6(1) 3:6 6:4 6:3
Alex De Minaur (Australia, 13) – Yibing Wu (Chiny) 6:1 6:2 6:1
Cameron Norrie (Wielka Brytania, 16) – Yu Hsiou Hsu (Tajwan) 7:5 6:4
Grigor Dimitrow (Bułgaria, 19) – Andy Murray (Wielka Brytania) 6:3 6:4 6:1
Michael Mmoh (Stany Zjednoczone) – John Isner (Stany Zjednoczone) 3:6 4:6 7:6(3) 6:4 7:6(7)
Arthur Rinderknech (Francja) – Mattia Berrettini (Włochy) 6:4 5:3 krecz Berrettiniego


