Hubert Hurkacz po awansie do drugiej rundy turnieju w Monte Carlo

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: Team HH, foto: Peter Figura

Hubert Hurkacz skomentował zwycięstwo z Luciano Darderim w pierwszej rundzie Rolex Monte-Carlo Masters. Polak wygrał pierwszy mecz po siedmiu porażkach z rzędu.

– Bardzo się cieszę z dzisiejszego zwycięstwa. Dużo to dla mnie znaczy, szczególnie też po okresie, w którym przez jakiś czas nie wygrywałem meczów. Dużo ostatnio pracowaliśmy nad przygotowaniami na ziemię. Sporo czasu spędziliśmy na treningach.

– Chciałem Wam podziękować za super wsparcie. Dużo to dla mnie znaczy. Cieszę się, że wracam ze zwycięstwem do Monako. Liczę na kolejne dobre spotkania, że z każdym meczem będę się cały czas rozwijał, rozwijał swoją grę, bo też ostatni okres nie był, tak jak mówiłem, najłatwiejszy. Też rozstaliśmy się z trenerem Niko i były takie cięższe momenty, gdzie się pojawiało zawahanie, czy to co robię jest dobre, a tutaj dobre zwycięstwo, więc na pewno to buduje przed kolejnymi meczami tutaj i turniejami.