Jassy. Paula Badosa odwróciła losy spotkania

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Mayar Sherif i Paula Badosa wystąpią w finale turnieju WTA 250 w Jassach. Dla tenisistki z Egiptu to pierwszy finał imprezy głównego cyklu. Z kolei Hiszpanka w meczu przeciwko tenisistce z Kairu ma szansę na dziesiąte wygrane spotkanie i drugi tytuł mistrzowski z rzędu.

Jesteśmy coraz bliżej nowej mistrzyni tegorocznej edycji Iassi Open. W trzecim finale imprezy WTA 250 rozgrywanej na kortach ziemnych poznamy trzecią nową mistrzynię. Pierwszy raz w historii zagrają dwie zawodniczki, które nie zostały rozstawione w turniejowej drabince. Jednak zarówno Paula Badosa, jak i Mayar Sherif w drodze do finału musiały uporać się z wyżej notowanymi zawodniczkami.

Paula Badosa w pierwszej rundzie okazała się lepsza od rozstawionej z numerem czwartym Anhelina Kalininę, a w meczu o półfinał sposobu na Hiszpankę nie znalazła Panna Udvardy, czyli turniejowa „piątka”. Z kolei Mayar Sherif ani z Julią Putincewą ani z Oleksandrą Olinikovą nie straciła seta.

Rozstawiona z numerem trzecim Ukrainka prowadziła w pierwszym secie 3:2. Jednak od tego momentu tenisistka z Kairu wygrała dziesięć z jedenastu gemów i została pierwszą finalistką Iasi Open 2026. Dla reprezentantki Egiptu to pierwszy od ponad dwóch lat finał imprezy głównego cyklu i czwarty w ogóle. Mayaf Sherif zagra o drugi tytuł mistrzowski w karierze.

Finałową rywalką Polki będzie Paula Badosa, która do Jassy przybyła z Bastad. W Szwecji Hiszpanka nie miała sobie równych w turnieju WTA 125. Po przenosinach do Rumunii tenisistka z południa Europy kontynuuje zwycięską ścieżkę. Chociaż w półfinałowym meczu przeciwko Tamarze Zidanszek była druga rakieta świata była niezwykle blisko porażki.

O losach pierwszej odsłony rozstrzygnął ósmy gem. Tego przy podaniu Pauli Badosy wygrała Słowenka. W drugiej odsłonie obie zawodniczki miały problem z utrzymaniem swego serwisu. Przez większą część tej odsłony lepiej sobie z tym radziła Tamara Zidanszek, która prowadziła już 5:3. Jednak od tego momentu przegrała kolejne cztery gemy. Tym samym losy awansu do finału rozstrzygnęła trzecia odsłona.

Początek tej części spotkania był nerwowy z obu stron. Do połowy seta żadnej z zawodniczek nie udało się wygrać swego podania. Końcówka ponownie należała do zawodniczek odbierających podanie. Ostatecznie o drugim miejscu w finale zadecydował trzynasty gem decydującej odsłony. W tej Paula Badosa przegrała tylko jedną akcję i po 158 minutach gry wygrała dziewiąty mecz z rzędu.


Wyniki

Półfinały:

Mayar Sherif (Egipt) – Oleksandra Olinikova (Ukraina, 3) 6:3, 6:1

Paula Badosa (Hiszpania) – Tamara Zidanszek (Słowenia) 3:6, 7:5, 7:6(1)