Monachium. Problemy Zvereva, niespodziewana porażka Bublika

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

We wtorek dokończono 1. rundę rywalizacji w turnieju ATP 500 w Monachium. Dla gospodarzy wydarzeniem dnia był pierwszy występ Alexandra Zvereva. Niemiec z problemami wygrał w trzech setach z Miomirem Kecmanowiciem. Z turnieju sensacyjnie odpadł Alexander Bublik.

Kłopoty obrońcy tytułu

Po półfinale osiągniętym w Monte-Carlo wydawało się, że forma Alexandra Zvereva przed obroną tytułu w Monachium jest bardzo dobra. Już początek meczu zwiastował, że Miomir Kecmanowić nie będzie dzisiaj łatwym przeciwnikiem dla reprezentanta gospodarzy. Serb zanotował przełamanie na 2:1. Później to Zverev dwukrotnie przełamał rywala i wygrał 6:3 w pierwszym secie. Drugą partię Niemiec rozpoczął od breaka i wydawało się, że ma wszystko pod kontrolą. Jednak od razu stracił przewagę po gemie zakończonym podwójnym błędem serwisowym. Kecmanowić miał słabszy moment, ale obronił swoje podanie na 3:2, a następnie przełamał serwis rywala. Serbski tenisista po wygranej 6:3 wyrównał wynik całego spotkania.

O wszystkim zdecydował trzeci set. Kecmanowić nadal dzielnie stawiał opór w pojedynku z najwyżej rozstawionym zawodnikiem. W tej partii nie doszło do przełamań i Zverev zapewnił sobie awans dopiero po tiebreaku. W nim szybko objął prowadzenie 5:1, a ostatecznie triumfował 7:2. Po dwóch godzinach i 20 minutach walki wywalczył miejsce w 2. rundzie turnieju.

Bublik poza turniejem

Największą niespodzianką dnia jest odpadnięcie Alexandra Bublika. Reprezentant Kazachstanu miał w 1. rundzie zagrać z Hubertem Hurkaczem. Po wycofaniu się Polaka przyszło mu zagrać z Alexem Molcanem. Nie wiadomo, jak potoczyłoby się starcie Hurkacz-Bublik, ale zmiana rywala skończyła się źle dla tenisisty rozstawionego z numerem trzecim.

Bublik w meczu trwającym niewiele ponad godzinę popełnił aż 33 niewymuszone błędy. Alex Molcan otworzył mecz od prowadzenia 2:0, ale potem dał się dogonić rywalowi. Przełamał jego podanie jednak po raz drugi i tej przewagi już nie oddał. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6:4 dla Słowaka. Drugą partię Molcan zwyciężył 6:2 z dwoma przełamania i dominując na korcie, sprawił dużą niespodziankę. Z turnieju w 1. rundzie odpadł również inny rozstawiony zawodnik. Turniejowa „ósemka” Tallon Griekspoor przegrał w trzech setach z Denisem Shapovalovem.

Fonseca gra dalej, ostatni mecz przerwany

Joao Fonseca będzie mógł ewentualnie zrewanżować się Alexandrowi Zverevowi za porażkę w Monte-Carlo dopiero w finale turnieju w Monachium. Droga do tej decydującej rundy dla Brazylijczyka będzie trudna. Wielki talent światowego tenisa wykonał pierwszy krok. W pierwszej partii starcia z Alejandro Tabilo dobrze zareagował na stratę podania na 1:2 i od razu odrobił stratę. W tiebreaku Fonseca pewnie wygrał 7:1. W drugim secie wyrównana walka miała miejsce do wyniku 3:3. Później trzy gemy z rzędu wygrał tenisista z Brazylii, dwukrotnie przełamując serwis drugiego z zawodników z Ameryki Południowej.

Jako ostatni w kolejności na korcie centralnym zaplanowany był mecz Fabiana Marozsana ze Stefanosem Tsitsipasem. Grek aż w trzech gemach serwisowych pierwszego seta musiał bronić breakpointów. Nie pozwolił rywalowi na przełamanie, a sam wygrał dwa gemy przy jego podaniu. Tsitsipas przy wyniku 6:5 w drugiej partii nie wykorzystał piłki meczowej. Następnie przegrał tę partię 5:7 w tiebreaku. Grecki tenisista mógł już zameldować się w kolejnej rundzie, ale jeśli wygra, to dokona tego dopiero w środę. Przy wyniku 2:2 w trzeciej odsłonie mecz został przerwany z powodu ciemności.


Wyniki

Turniej ATP 500 w Monachium – 1. runda:

Alexander Zverev (Niemcy, 1) – Miomir Kecmanowić (Serbia) 6:3, 3:6, 7:6 (2)
Joao Fonseca (Brazylia) – Alejandro Tabilo (Chile) 7:6 (1), 6:3
Alex Molcan (Słowacja, Q) – Alexander Bublik (Kazachstan, 3) 6:4, 6:2
Stefanos Tsitsipas (Grecja) – Fabian Marozsan (Węgry) 6:3, 6:7 (5), 2:2 i przerwane
Denis Shapovalov (Kanada) – Tallon Griekspoor (Holandia, 8) 6:4, 3:6, 6:2
Flavio Cobolli (Włochy, 4) – Diego Dedura (Niemcy, Q) 6:4, 7:5
Daniel Altmaier (Niemcy) – Marin Cilić (Chorwacja) 6:2, 6:3
Luciano Darderi (Włochy, 6) – Zhang Zhizhen (Chiny) 7:6 (5), 3:6, 6:1
Vit Kopriwa (Czechy) – Justin Engel (Niemcy) 6:3, 5:7, 6:2
Zizou Bergs (Belgia) – Marko Topo (Niemcy, LL) 6:1, 6:4