Monte Carlo. Ciężka przeprawa Zvereva, Vacherot lepszy od ubiegłorocznego finalisty

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: East News

Rozstawiony z numerem czwartym Lorenzo Musetti jest najwyżej notowanym graczem, który nie przebrnął drugiej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Bliski podzielenia jest losu był Alexander Zverev, który stoczył zaciętą batalię z Cristianem Garinem.

Czwarty dzień imprezy rozpoczął się od szokującego odesłania do domu na tenisowym „rowerze” Daniła Miedwiediewa przez Matteo Berrettiniego. Niedługo później z zawodami pożegnał się również rodak i przyjaciel Rosjanina, Andriej Rublow. Triumfator sprzed trzech lat niespodziewanie i wyraźnie uległ Zizou Bergsowi, 4:6, 1:6. Belg zmierzy się teraz z oznaczonym „trójką” Alexandrem Zverevem.

28-latek z Hamburga był bohaterem najdłuższego i najbardziej emocjonującego pojedynku dnia. W trwającej dwie godziny i 50 minut potyczce ze 107. na świecie Cristianem Garinem Niemiec znajdował się w olbrzymich tarapatach. W decydującej partii chilijski kwalifikant prowadził już bowiem 4:0, a przy stanie 5:3 podawał na zwycięstwo w całym meczu. Nie sprostał jednak temu wyzwaniu i od tego momentu dwa razy z rzędu został przełamany. Zverev również miał trudności ze zwieńczeniem spotkania, ale po długiej walce na przewagi, za trzecim „meczbolem”, dopiął swego.

Kolejną piękną historię, tym razem przed swoimi rodakami, pisze zaś Valentin Vacherot. Monakijczyk rywalizował z finalistą poprzedniej edycji zmagań, Lorenzo Musettim. W pierwszej odsłonie panowie toczyli wyrównaną walkę, która zakończyła się minimalnym zwycięstwem po tie-breaku miejscowego faworyta. W drugiej wcześniej wypracował sobie przewagę przełamania, lecz Włoch zdołał odrobić stratę, gdy był o gema od porażki. Na swoje nieszczęście chwilę później ponownie stracił serwis. Vacherot następnej okazji już nie zmarnował i po raz pierwszy w karierze zameldował się trzeciej rundzie tego turnieju. I to właśnie ten tenisista będzie czwartkowym rywalem Huberta Hurkacza.

Do walki o ćwierćfinał nie przystąpi też inny z rozstawionych reprezentantów Italii, Flavio Cobolli. Z 23-latkiem z Florencji bardzo pewnie, 6:3, 6:3, poradził sobie debiutujący w tym roku w Monte Carlo, Alexander Blockx. Obchodzący w środę 21. urodziny Belg nie jest jednak jedynym graczem, który w swoim pierwszy występie w Księstwie Monako dotarł do trzeciej rundy. Kolejnym z nich jest Joao Fonseca, na którego w drabince czekał już Matteo Berrettini. Brazylijczyk, po trzysetowym meczu, uporał się z Arthurem Rinderknechem, dzięki czemu został najmłodszym graczem w tej fazie zmagań od czasu Rafaela Nadala i Richarda Gasqueta w 2005 roku.

Udany dzień ma za sobą też dwójka Czechów – Jirzi Leheczka oraz Tomasz Machacz. Pierwszy z nich odwrócił losy starcia z Alejandro Tabilo i zagra teraz z Aleksandrem Bublikiem. Drugi zaś wyeliminował z dalszej gry wyżej klasyfikowanego Francisco Cerundolo i w czwartek przyjdzie mu stanąć naprzeciw Jannika Sinnera. Następnego oponenta poznał też Carlos Alcaraz. Obrońca tytułu spotka się z Tomasem Martinem Etcheverrym, który po początkowych trudnościach znalazł sposób na Terence’a Atmane’a.

Bez straty seta swoje starcia wygrywali zaś tworzący następną parę najlepszej „szesnastki”, Casper Ruud oraz Felix Auger-Aliassime. Norweski finalista z 2024 roku odniósł zwycięstwo nad Corentinem Moutetem. Kanadyjczyk pokonał z kolei chorwackiego weterana, Marina Cilicia i za siódmym podejściem po raz pierwszy awansował do 1/8 finału tego turnieju.


Wyniki

Druga rundy gry pojedynczej:

Alexander Zverev (Niemcy, 3) – Cristian Garin (Chile, Q) 4:6, 6:4, 7:5

Valentin Vacherot (Monako) – Lorenzo Musetti (Włochy, 4) 7:6(6), 7:5

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 6) – Marin Cilić (Chorwacja) 7:6(4), 6:3

Casper Ruud (Norwegia, 9) – Corentin Moutet (Francja) 7:5, 6:3

Alexander Blockx (Belgia, Q) – Flavio Cobolli (Włochy, 10) 6:3, 6:3

Jirzi Leheczka (Czechy, 11) – Alejandro Tabilo (Chile) 4:6, 7:6(4), 6:3

Zizou Bergs (Belgia) – Andriej Rublow (13) 6:4, 6:1

Tomasz Machacz (Czechy) – Francisco Cerundolo (Argentyna, 16) 7:6(2), 6:3

Joao Fonseca (Brazylia) – Arthur Rinderknech (Francja) 7:5, 4:6, 6:3

Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – Terence Atmane (Francja) 3:6, 6:3, 6:2