Rzym. Co to było za widowisko! Iga zagra o tytuł

/ Julia Florkowska , źródło: własne, foto: AFP

Wielkie emocje towarzyszyły na korcie centralnym w Rzymie. Po wyrównanej walce w półfinale Iga zwyciężyła z turniejową „trójką” – Coco Gauff. Polka powalczy po raz trzeci o kolejny tytuł w Rzymie już w sobotę. 

Spotkanie rozpoczęła Gauff i już w pierwszym gemie nasza reprezentantka miała szanse na przełamanie. Chwilowo Amerykanka zdobyła przewagę nad Igą 2:0. Polka nie została dłużna i po kilku minutach również odpowiedziała break pointem. Walka w pierwszej części spotkania była bardzo wyrównana i obie zawodniczki odpowiadały sobie zgodnie z zasadą punkt za punkt. W kluczowym momencie podwójny błąd serwisowy Coco dał naszej zawodniczce kolejne przełamanie. Finalnie Iga domknęła set z wynikiem 6:4 w niecałą godzinę.

Utalentowana Amerykanka próbowała odwrócić losy spotkania w drugim secie.  Na próżno – kolejne przełamanie Igi i liderka rankingu prowadziła 4:2. Kilka niewymuszonych błędów reprezentantki USA i świetna gra Igi dały pozwoliły jeszcze powiększyć przewagę w drugiej partii spotkania. Polka zdominowała rywalkę i zakończyła mecz bez utraty seta z wynikiem 6:4, 6:3.

Iga będzie miała okazję sięgnąć po trofeum w Wiecznym Mieście po raz trzeci. W sobotnim finale zmierzy się z zwyciężczynią spotkania Danielle Collins z Aryną Sabalenką.


Wyniki

Półfinał gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska, 1) – Coco Gauff (USA, 3) 6:4, 6:3