Turnieje ATP 500. Zwycięskie powroty Rune i De Minaura w Bazylei i Wiedniu

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Za nami pierwszy dzień rywalizacji w halowych imprezach w Bazylei i Wiedniu. W szwajcarskiej obsadzie znaleźli się w tym roku tacy gracze jak Novak Dźoković, Stan Wawrinka, Ben Shelton czy Hubert Hurkacz. Na otwarcie turnieju organizatorzy postanowili jednak postawić na wciąż wracającego do optymalnej formy Holgera Rune. W stolicy Austrii z kolei walkę o punkty przybliżające do występu w ATP Finals rozpoczął Alex de Minaur. 

Holger Rune odniósł pierwsze zwycięstwo w głównym cyklu po 11-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją Achillesa (we wrześniu wygrywał bowiem mecze tylko w Pucharze Davisa). Były czwarty tenisista świata, dla którego jest to dopiero czwarty start po powrocie, pokonał Quentina Halysa 6:4, 6:7(2), 7:6(5).  

Mecz trwał dwie godziny i trzydzieści dziewięć minut. Duńczyk miał po drugiej stronie siatki rywala, który rozgrywa obecnie najlepszy sezon w karierze (niedawno awansował na 45. miejsce w rankingu) i musiał poradzić sobie z aż 32 asami serwisowymi Francuza. W decydującym secie Rune zdołał obronić trzy break-pointy i ostatecznie zamknął spotkanie w tie-breaku. Warto przypomnieć, że Duńczyk ma w Bazylei świetny bilans. W 2022 roku zagrał tu bowiem w finale, a w dwóch ostatnich edycjach dochodził do półfinałów. Teraz jednak czeka go jeszcze trudniejsze zadanie, ponieważ kolejną „przeszkodą” w turniejowej drabince będzie zwycięzca meczu Hubert Hurkacz – Zizou Bergs. 

W pozostałych poniedziałkowych spotkaniach w Szwajcarii Valentin Vacherot pokonał Mariano Navone 6:3, 7:6(4), broniąc w drugim secie czterech piłek setowych. Mecz trwał równo dwie godziny. Z kolei Nuno Borges gładko wygrał z Miką Brunoldem 6:3, 6:1. Do dość nietypowej sytuacji doszło w meczu Daniela Altmaiera. Niemiec przegrał z Juanem Manuelem Cerundolo w niedzielnym finale kwalifikacji, ale wszedł do drabinki jako „lucky loser” i w pierwszej rundzie ponownie wylosował Argentyńczyka. Tym razem wziął rewanż, wygrywając 6:7(5), 7:6(4), 6:4 po dwóch godzinach i czterdziestu minutach gry. W drugiej rundzie zagra ze Stanem Wawrinką lub Jirzim Lehecką. 

W Wiedniu natomiast o bilet do kończącego sezon turnieju w Turynie wciąż mocno walczy Alex de Minaur. Zajmujący 10. miejsce w rankingu „Race” Australijczyk miał w poniedziałek bardzo duże problemy.  

Tomas Machacz prowadził z nim już 6:1, 4:2, w pełni kontrolując wydarzenia na korcie. De Minaur zdołał jednak przełamać Czecha przy swoim siódmym break-poincie w meczu (na 3:4 w drugim secie) i od tego momentu obraz gry całkowicie się zmienił. W trzeciej partii Australijczyk stracił podanie w pierwszym gemie, ale zaraz potem wygrał pięć gemów z rzędu. Całe spotkanie zakończył asem serwisowym po dwóch godzinach i trzech minutach, wygrywając 1:6, 6:4, 6:3. Było to jego 18. zwycięstwo w turniejach rangi ATP 500 w tym roku, co jest obecnie najlepszym wynikiem. 

W innym poniedziałkowym meczu w stolicy Austrii Matteo Berrettini pokonał Tomasa Martina Etcheverrego 6:3, 6:4. Włoch, który w 2019 roku dotarł w tym turnieju do półfinału, w drugiej rundzie zmierzy się z Flavio Cobollim lub Grigorem Dimitrowem.


Wyniki

ATP 500 w Bazylei (1. runda): 

Holger Rune (Dania) – Quentin Halys (Francja) – 6:4, 6:7(2), 7:6(5)

Valentin Vacherot (Monako) – Mariano Navone (Argentyna) – 6:3, 7:6(4)

Nuno Borges (Portugalia) – Mika Brunold (Szwajcaria, LL) – 6:3, 6:1

Daniel Altmaier (Niemcy, LL) – Juan Manuel Cerundolo (Argentyna, Q) – 6:7(5), 7:6(4), 6:4

ATP 500 w Wiedniu (1. runda): 

Alex de Minaur (Australia, 5) – Tomas Machacz (Czechy, Q) – 1:6, 6:4, 6:3

Matteo Berrettini (Włochy) – Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – 6:3, 6:4