Tommy Paul wziął ślub

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Lipiec to w tym roku nie tylko wielkie sportowe emocje na trawiastych kortach, ale też czas sporych zmian w życiu prywatnym czołowych zawodników. We wtorek, 14 lipca, stan cywilny oficjalnie zmienił Tommy Paul. Amerykanin i jego wieloletnia partnerka, influencerka Paige Lorenze, powiedzieli sobie sakramentalne „tak”.

Uroczystość odbyła się w malowniczej scenerii posiadłości Old Westbury Gardens na nowojorskim Long Island, niemal dokładnie rok po ich zaręczynach. Wydarzenie miało elegancką oprawę, a wśród zaproszonych gości nie zabrakło dobrych znajomych z turniejowych kortów. Na weselu bawił się między innymi Frances Tiafoe.

Co ciekawe, to niejedyny głośny ślub w świecie tenisa w ostatnich dniach. Na identyczny krok zdecydowali się Alex de Minaur oraz Katie Boulter. Ta para wybrała jednak zupełnie inną strategię i do samego końca utrzymała swoje plany w ścisłej tajemnicy przed mediami.

Australijczyk i reprezentantka Wielkiej Brytanii pobrali się dokładnie w dniu finału męskiego singla na Wimbledonie. W przeciwieństwie do hucznego świętowania w Nowym Jorku, zakochani postawili na bardzo cichą, intymną ceremonię w hrabstwie Leicestershire w Anglii, zapraszając wyłącznie najbliższą rodzinę i przyjaciół.

Po intensywnym okresie na trawie obaj zawodnicy zyskali chwilę na upragniony odpoczynek w gronie najbliższych. Teraz mogą już w spokoju przygotowywać się do kolejnych startów w amerykańskiej części sezonu.