Bardzo dobry występ Linette. Ćwierćfinałowa rywalka była bezradna

Szymon Adamski, foto: AFP

Szymon Adamski

Magda Linette pokonała 6:2, 6:3 Kirsten Flipkens w ćwierćfinale turnieju WTA w Seulu. Polka niemal w każdym elemencie była wyraźnie lepsza od przeciwniczki, a jej gra napawa optymizmem przed decydującą fazą zawodów. Kolejnym wyzwaniem będzie pojedynek z Jekateriną Aleksandrową. 

Kirsten Flipkens to znana od lat postać z cyklu WTA, z charakterystycznym stylem gry. Bekhendowe slajsy i częste wizyty przy siatce to jej znaki rozpoznawcze. I choć z góry wiadomo, czego mniej więcej spodziewać się po Belgijce, wiele zawodniczek nie potrafi znaleźć na nią skutecznego sposobu. Magdzie Linette ta sztuka udała się za pierwszym razem. Nigdy wcześniej nie grała bowiem z Flipkens, a mimo to poradziła sobie świetnie i odniosła przekonujące zwycięstwo.

Poznanianka imponowała zwłaszcza w środkowej fazie spotkania. Od stanu 2:2 w pierwszym secie wygrała osiem z kolejnych dziewięciu gemów. Za wyjątkiem wolejów trudno było znaleźć element, w którym to 33-letnia Belgijka spisywała się lepiej. Jednak i Linette potrafiła zagrać skuteczną akcję serve and volley przy obronie break-pointa. To była zresztą reguła, że Linette nie czekała na błędy rywalki, tylko sama brała sprawy w swoje ręce. Przewaga szybko rosła i do stanu 6:2, 4:1 wszystko było pod kontrolą naszej reprezentantki.

Później Flipkens nie miała już nic do stracenia i zaczęła grać nieco lepiej – to zaowocowało odrobieniem straty jednego przełamania. Na szczęście część przewagi Linette pozostała i po kilku podpowiedziach ze strony Marka Gellarda udało się ją utrzymać do końca. Linette zwyciężyła 6:2, 6:3 i zameldowała się w najlepszej czwórce koreańskiej imprezy.

Oprócz Polki w półfinałach zagrają Rosjanka Jekaterina Aleksandrowa, Czeszka Karolina Muchova i Chinka Yafan Wang. Przeciwniczką poznanianki będzie pierwsza z wymienionych tenisistek.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Magda Linette (Polska, 4) – Kirsten Flipkens (Belgia) 6:2, 6:3