Tenisa nie zabraknie
Za miesiąc rozgrywki ATP oraz WTA trwać będą już w najlepsze. Pod wieloma względami przyszły rok zapowiada nadzwyczajnej emocje dla polskich kibiców. Pozostaje jednak pytanie gdzie będziemy mogli śledzić poczynania naszych reprezentantów?
Od wielu lat największą dawkę tenisa funduje nam stacja Eurosport, która miała w swojej ofercie trzy turnieje wielkoszlemowe oraz wszystkie najważniejsze imprezy WTA. O ile na pewno obszerne relacje z Australian Open, Roland Garros i US Open śledzić będziemy mogli za pośrednictwem Eurosportu, o tyle zmagania w turniejach WTA stoją pod dużym znakiem zapytania.
– Na ten moment możemy potwierdzić kompletne relacje z trzech turniejów Wielkiego Szlema: Australian Open, Roland Garros i US Open, analogiczne do relacji z lat ubiegłych. Wszystkie trzy będą transmitowane na żywo w obu kanałach: Eurosport i Eurosport 2; równoległe relacje z kilku kortów telewizyjnych (do siedmiu kortów) zapewnimy poprzez usługę Eurosport Player – powiedziała nam przedstawicielka stacji Anna Piotrowska. – Pokażemy również wybrane turnieje z serii ATP i WTA, na ten moment nie możemy jeszcze potwierdzić kalendarza z ich transmisji. Rozmowy z organizatorami trwają.
Co do rozgrywek ATP w Eurosporcie to na razie oficjalnie potwierdzona została relacja z nowego turnieju na kortach ziemnych w Dusseldorfie (zawody zastąpią wcześniej rozgrywaną tu imprezę drużynową). Z wysokim prawdopodobieństwem można również domniemywać, iż stacja ta, podobnie jak w latach poprzednich, pokaże wybrane zawody mężczyzn na kortach trawiastych.
Dla polskich kibiców pozostaje jednak kluczowe pytanie co z największymi imprezami WTA? Jak możemy przeczytać na portalu Sport.pl: Negocjacje z telewizjami i platformami cyfrowymi prowadzi w imieniu WTA spółka Perform PLC, z siedzibą w Feltham w Wielkiej Brytanii. To międzynarodowa nowoczesna agencja promocyjna, która obiecała WTA zwiększenie zysków. Na razie idzie jednak jak po grudzie. Na miesiąc przed rozpoczęciem sezonu nowe umowy podpisano tylko we Francji, w Belgii, Luksemburgu, Izraelu i Portugalii (załatwił to jeden kontrakt z grupą medialną MCS).
Sytuacja pozostaje więc całkowicie otwarta i wszelakie spekulacje na niewiele się zdadzą. Negocjacje na temat praw do transmisji są oczywiście tajne i pozostaje czekać na oficjalny komunikat którejś ze stron. W 2013 roku do gry wejdzie jeszcze turnieju w Katowicach. Wiadomo, że organizatorom zależy, by pokazany on został w jednej z otwartych polskich stacji.
Tenis w telewizji to oczywiście nie tylko Eurosport. Nic nie zmieni się w przyszłym roku jeżeli chodzi o stację Polsat Sport (i z nią powiązane kanały), która pokazywać będzie Wimbledon oraz turnieje mężczyzn z cyklu ATP World Tour Masters 1000. Nie można jednak wykluczyć, iż stacja ta włączy się również do walki o prawa relacji z wybranych imprez WTA.
Bardzo ważnym wydarzeniem w 2013 roku będzie rywalizacja Polaków w spotkaniach Pucharu Davisa. Wiadomo, iż te zmagania pokaże stacja Canal+.
– Będziemy prezentować naszym widzom rozgrywki Pucharu Davisa (Grupa Światowa) oraz Pucharu Federacji (również Grupa Światowa). Będziemy również transmitować występy reprezentacji Polski w ramach Pucharu Davisa (I Grupa). Na początek w lutym, prosto z Wrocławia spotkanie Polska – Słowenia. Mamy nadzieję, że Jerzy Janowicz, Łukasz Kubot, Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wywalczą awans do kolejnej rundy – potwierdza Michał Obrębski z Canal+.
Podobnie jak w tym roku, tak i w przyszłym wybrane turnieju ATP Tour „250” i „500” zaprezentuje stacja SportKlub.
– Na chwilę obecną będą pokazywane 250 i kilka 500, więcej jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć – zaznaczył reprezentant stacji Dawid Firkowski.
Jedno jest więc pewne – tenisa w polskiej telewizji na pewno nie zabraknie. Pewnym jest również, że relacje ze wszystkich turniejów ATP i WTA pojawią się na stronie Tenisklub.pl. Już teraz zapraszamy Was na szereg bezpośrednich relacji tekstowych ze spotkań biało-czerwonych (nie tylko w imprezach ATP oraz WTA).
Michał Jaśniewicz


