Kto dostaje wolny los? Tak powstaje drabinka ATP

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał partnera/Własne

W zapowiedziach turniejów przy nazwiskach najwyżej rozstawionych często stoi angielskie słowo „bye”. Po polsku to wolny los: zawodnik nie gra w pierwszej rundzie i zaczyna turniej od drugiej. Kto go dostaje, ilu zawodników się rozstawia i gdzie stają w drabince, rozstrzyga regulamin ATP. Te same zasady obowiązują w turniejach cyklu ATP i w challengerach.

 

Rozstawieni: kolejność z najnowszego rankingu

 

Rozstawieni to zawodnicy, którym regulamin daje uprzywilejowane miejsca w drabince. Wybiera się ich i ustawia w kolejności według najnowszego notowania rankingu ATP. Turniej ma jedną listę rozstawionych, a rozstawienie staje się oficjalne dopiero wtedy, gdy losowanie drabinki jest zakończone.

Liczba rozstawionych zależy od wielkości drabinki. Przy 28 i 32 zawodnikach rozstawia się ośmiu, przy 48 i 56 szesnastu, a przy 96 trzydziestu dwóch. W drabince 32-osobowej rozstawiony jest więc co czwarty uczestnik, w 96-osobowej co trzeci.

 

Pierwszy na górze, drugi na dole

 

Rozmieszczenie zaczyna się od dwóch stałych punktów. Numer 1 trafia na pierwszą linię drabinki, numer 2 na ostatnią. Pozostałych rozstawionych nie ustawia się po kolei, tylko losuje w grupach: numery 3 i 4 na dwa wyznaczone miejsca, numery od 5 do 8 na cztery kolejne, a w większych drabinkach tak samo grupy 9-12, 13-16, 17-24 i 25-32.

W drabince 32-osobowej trzeci i czwarty trafiają na linie 9 i 24. Losowanie rozstrzyga, który z nich znajdzie się w połówce pierwszego, a który w połówce drugiego. Zawodnicy z numerami od 5 do 8 trafiają na linie 8, 16, 17 i 25, po jednym do każdej ćwiartki.

Z takiego rozmieszczenia wynika stała zasada. Dwaj najwyżej rozstawieni mogą się spotkać dopiero w finale, czterej najwyżej rozstawieni najwcześniej w półfinałach, a ośmiu najwcześniej w ćwierćfinałach. W największej drabince szesnastu najwyżej rozstawionych nie może na siebie trafić przed 1/8 finału.

 

Skąd się bierze wolny los

 

Drabinka musi się domykać, bo w każdej rundzie gra połowa zawodników z poprzedniej. Regulamin rozmieszcza więc rozstawionych na drabinkach z 32, 64 albo 128 liniami. W turnieju z 96 zawodnikami numer 2 stoi na linii 128. Brakujące 32 miejsca to wolne losy i dostaje je każdy z 32 rozstawionych.

Ten sam rachunek tłumaczy pozostałe wielkości. Turniej z 48 zawodnikami gra na 64 liniach i ma 16 wolnych losów, czyli tyle, ilu rozstawionych. Przy 56 zawodnikach wolnych losów jest osiem, choć rozstawionych jest szesnastu. Dostaje je tylko pierwsza ósemka, a numery od 9 do 16 grają od pierwszej rundy. Przy 28 zawodnikach wolny los ma czterech najwyżej rozstawionych z ośmiu.

W drabince 32-osobowej wolnych losów nie ma. Regulamin dopuszcza je tylko wtedy, gdy do turnieju zgłosi się za mało zawodników przyjmowanych bezpośrednio.

 

Wolny los a punkty do rankingu

 

Zawodnik z wolnym losem przechodzi do drugiej rundy bez gry, ale w rankingu ten awans się nie liczy. Przepisy o rankingu ATP mówią wprost: kto dotarł do drugiej rundy dzięki wolnemu losowi i w niej przegrał, jest traktowany tak, jakby przegrał w pierwszej rundzie, i dostaje punkty za pierwszą rundę.

W turniejach rangi 500 i 250 oraz w challengerach porażka w pierwszej rundzie nie daje punktów wcale. Rozstawiony, który miał wolny los i przegrał swój pierwszy mecz, kończy więc taki turniej z zerowym dorobkiem w turnieju głównym, takim samym jak przegrani z pierwszej rundy. W turniejach Masters 1000 za pierwszą rundę punkty są, więc dostaje tyle, ile regulamin przewiduje za porażkę na tym etapie.

 

Jeden regulamin dla cyklu ATP i challengerów

 

Zasady opisane wyżej pochodzą z oficjalnego regulaminu ATP: rozstawienie i wolne losy z rozdziału 7, który opisuje rozgrywanie turniejów cyklu ATP i challengerów, a punkty z rozdziału 9 o rankingu. Dlatego te same pojęcia widać w zapowiedzi turnieju rangi 250 i turnieju Masters 1000. W Polsce zakłady na mecze tych turniejów wolno przyjmować wyłącznie na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw finansów publicznych, o którym mówi art. 6 ust. 3 ustawy o grach hazardowych. Na podstawie takiego zezwolenia LV BET przyjmuje zakłady bukmacherskie na tenis, także na turnieje cyklu ATP.

 

Stan na sezon 2026 (do odświeżenia z każdą nową edycją regulaminu ATP)

 

Ranga turnieju Zawodników w drabince singla Rozstawionych Wolne losy
Masters 1000, turnieje dwutygodniowe 96 32 wszyscy rozstawieni
Masters 1000 na otwartym powietrzu 56 16 rozstawieni z numerami 1-8
Masters 1000 w hali 48 16 wszyscy rozstawieni
ATP 500 co najmniej 32 (bywa 48 albo 56) 8 (przy 48 i 56 – 16) przy 32 – brak; przy 48 – wszyscy rozstawieni; przy 56 – numery 1-8
ATP 250 co najmniej 28 (bywa 32, 48 albo 56) 8 (przy 48 i 56 – 16) przy 28 – numery 1-4; przy 32 – brak; przy 48 – wszyscy rozstawieni; przy 56 – numery 1-8
Challenger 32 8 brak

 

Punkty po wolnym losie i porażce w drugiej rundzie: jak za porażkę w pierwszej rundzie – w Masters 1000 punkty są, w ATP 500, ATP 250 i challengerach zero. Wyjątek sezonu 2026: turniej ATP 250 w Winston-Salem (48 zawodników) ma do dwóch dodatkowych wolnych losów dla finalistów turnieju Masters 1000 w Cincinnati, którzy nie mieszczą się wśród 16 rozstawionych.

Podstawa: ATP Official Rulebook 2026, rozdział 7 „The Competition” (§ 7.08, 7.14-7.16, 7.18) i rozdział 9 o rankingu (§ 9.03 G), oba w wersji z 31 marca 2026 r.

 

LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenie Ministerstwa Finansów. Gra u nielegalnych bukmacherów jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem i jest dostępny wyłącznie dla osób pełnoletnich.