US Open. Alcaraz z awansem do półfinału bez straty seta

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, usopen.org, foto: East News

Rozstawionym z numerem drugim Carlos Alcaraz został pierwszym półfinalistą tegorocznego US Open. Hiszpan nie miał problemów z uporaniem się z Jirzim Leheczką, pokonując go w godzinę i 56 minut 6:4, 6:2, 6:4.

Niewątpliwym faworytem spotkania był Alcaraz. 22-latek z El Palmar od początku turnieju imponuje stabilną formą i, co mu się jeszcze nie zdarzyło, osiągnął wielkoszlemowy ćwierćfinał, nie tracąc po drodze seta. W starciu z Czechem musiał jednak mieć się na baczności, bowiem należał on do wąskiego grona sześciu tenisistów, którzy byli w stanie pokonać go w bieżącym sezonie. Ich ostatni pojedynek, w finale imprezy w Queen’s Clubie, wygrał już jednak Hiszpan.

Wtorkowy mecz także ułożył się po jego myśli. Początek spotkania upłynął pod znakiem nerwowości Leheczki. Czech już w pierwszym gemie popełnił dwa podwójne błędy serwisowe. Triumfator turnieju sprzed trzech lat wykorzystał tę słabość i za pomocą skrótu zapisał na swoim koncie przełamanie. Jak się później okazało, zaważyło to na losach całej partii. W kolejnych minutach Alcaraz bezbłędnie spisywał się przy własnym podaniu i utrzymywał przewagę. Nie dopuścił oponenta do ani jednej szansy na odrobienie straty i zwyciężył seta do czterech.

Druga odsłona miała identyczną inaugurację i Hiszpan zdobył „brejka” już na samym jej starcie. Będący w komfortowej sytuacji „Carlitos” w pełni kontrolował przebieg rywalizacji. Szybko wygrywał swoje gemy serwisowe, a do tego okazywał swoją dominację, gdy przychodziło do dłuższych wymian. Przy stanie 4:2 znów doczekał się okazji na przełamanie i otrzymał je po podwójnym błędzie Czecha. Po zmianie stron bez trudu zwieńczył tę część gry, posyłając asa na jej koniec.

W trzeciej partii 23-latek z Mladej Boleslavi okazał się uważniejszy i nie pozwolił Alcarazowi na błyskawiczne zbudowanie przewagi. Przez pierwsze osiem gemów panowie toczyli wyrównaną walkę gem za gem, podczas której Leheczka obronił jednego break-pointa. Gdy jednak przyszło do decydujących momentów seta, różnica klas pomiędzy obydwoma zawodnikami stała się bardzo widoczna.

Dziewiąty gem był bowiem mocno naznaczony błędami Czecha. Po dwóch forhendowych pomyłkach stracił swoje podanie, a tuż potem Hiszpan dopełnił formalności i zakończył mecz. Był to już dziewiąty awans do wielkoszlemowego półfinału w jego karierze. Spotka się w nim ze zwycięzcą potyczki pomiędzy Novakiem Dźokoviciem, a Taylorem Fritzem.


Wyniki

Ćwierćfinał gry pojedynczej:

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 2) – Jirzi Leheczka (Czechy, 20) 6:4, 6:2, 6:4