Waszyngton. Pożegnanie Huberta Hurkacza

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Hubert Hurkacz i Frances Tiafoe przegrali w drugiej rundzie rywalizacji deblowej turnieju ATP 500 w Waszyngtonie z duetem Lloyd Glaspool/Harri Heliovaara. Tym samym polski tenisista na dobre żegna się z tegoroczną edycją imprezy rozgrywanej w stolicy Stanów Zjednoczonych.

We wtorek nasz najlepszy singlista dość niespodziewanie uległ Michaelowi Mmohowi. Dzień później wrocławianin wraz ze swym amerykańskim partnerem deblowym znaleźli pogromców w rywalizacji deblowej.

Kluczowym gemem dla losów pierwszej odsłony był ten po pierwszej zmianie stron. Brytyjczyk oraz Fin wykorzystali już pierwszą szansę, aby odebrać serwis rywalom, a po chwili na tablicy wyników pojawił się rezultat 3:0. W kolejnym gemie serwisowym „naszego” duetu ponownie Polak i Amerykanin byli w opałach, ale tym razem wyszli z opresji. Jednak sami nie zdołali odrobić strat i ostatecznie pierwsza odsłona powędrowała na konto Glaspoola i Heliovaary. W drugiej odsłonie nie mieliśmy ani jednego przełamania i potrzebny był tie-break. Tego lepiej rozpoczęli Hurkacz i Tiafoe, bo od prowadzenia 2-0. Jednak w dalszej części rywale najpierw odrobili stratę przełamania, a następnie w dwunastym punkcie wygrali akcje jako odbierający i zakończyli spotkanie.

Dla naszego reprezentanta porażka oznacza koniec tegorocznej waszyngtońskiej przygody. Z kolei Tiafoe, który w rywalizacji singlowej jest rozstawiony z numerem drugim, w czwartek postara się o awans do 1/4 finału.

 


Wyniki

Ćwierćfinał gry podwójnej:

L. Glaspool, H. Heliovaara (Wielka Brytania, Finlandia) – H. Hurkacz, F. Tiafoe (Polska, USA) 6:3, 7:6 (5)