Cancun. Hubert Hurkacz powalczy o tytuł

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Photo-Mach Agency, Marcin Okla

Hubert Hurkacz bez problemów awansował do finału turnieju ATP 125 Challenger w Cancun. W półfinale pokonał Moeza Echargui 6:3, 6:4.

Pierwszy set był wyrównany przez większość czasu. Hurkacz pewnie serwował, a Tunezyjczyk nie miał szans na zdobycie break pointa. O losach seta zadecydował ósmy gem. Wtedy reprezentant Polski wykorzystał okazję i przełamał podanie rywala. Echargui nie był w stanie wrócić do gry. Popularny ,,Hubi” zrobił duży krok w kierunku awansu do finału.

Drugi set był dużo bardziej zacięty niż poprzedni, szczególnie do stanu 2:2. Zarówno Hurkacz, jak i Echargui mieli wiele szans na zdobycie przełamania. Pierwszy na prowadzenie wyszedł jednak Polak, który wykorzystał break pointa w piątym gemie. Rozstawiony z numerem trzecim był blisko powiększenia swojej przewagi, ale ostatecznie zakończyło się na jednym przełamaniu. Tym samym reprezentant Polski zameldował się w finale.

Hurkacz awansował do drugiego finału w tym sezonie. Wcześniej dotarł do finału turnieju ATP 175 Challenger w Cagliari, ale tam przegrał z reprezentantem gospodarzy Matteo Arnaldim. Tym razem rywalem Wrocławianina będzie najwyżej rozstawiony Sebastian Baez. Dotychczas zawodnicy zmierzyli się ze sobą dwa razy i to Argentyńczyk zawsze schodził z kortu pokonany.


Wyniki

Półfinał:

Hubert Hurkacz (Polska, 3) – Moez Echargui (Tunezja) – 6:3, 6:4