Carlos Alcaraz dla Vanity Fair: „nie chcę być niewolnikiem tenisa”

/ Łukasz Duraj , źródło: Vanity Fair, foto: East News

Carlos Alcaraz leczy kontuzję i nie zagra na kortach Rolanda Garrosa. W czasie nieobecności na kortach ukazał się duży wywiad z reprezentantem Hiszpanii.

Drugi tenisista rankingu ATP rozmawiał z prestiżowym magazynem Vanity Fair. Specjalnej sesji zdjęciowej towarzyszyła rozbudowana rozmowa, w której pojawiły się rożne interesujące watki. Alcaraz mówił między innymi o swojej rywalizacji z Jannikiem Sinnerem oraz o swoim życiu poza kortem:

Na korcie zawsze dajemy z siebie wszystko i staramy się maksymalnie skomplikować rywalowi życie. Walczymy o kolejne zwycięstwa, ale gdy mecz się kończy dogadujemy się naprawdę dobrze. To możliwe i właśnie to pokazujemy ludziom. Pomagamy sobie wzajemnie stawać się lepszymi graczami. Chcemy tych samych trofeów, ale nie ma między nami złej krwi. Przyjaźń w takich warunkach jest skomplikowana, ale nie wykluczona. Rywalizacje są częścią tenisa, ale nasza nie może być jeszcze porównana do innych takich przykładów z historii. Jeszcze mnóstwo rzeczy się wydarzy, będziemy dzielić między siebie wiele tytułów.

– Wiem, że duża część mojej kariery jeszcze przede mną, ale staram się o tym nie myśleć, bo to przytłaczające. Nie chciałbym skończyć jako tenisowy niewolnik, który wiedzie monotonne życie. Spełniam swoje marzenia, ale czasem myślę, że chciałbym być zwykłym 23-latkiem i mieć więcej czasu dla siebie. Teraz jestem kontuzjowany i mam przerwę, ale w przeszłości zdarzało się, że nie zatrzymywałem się w odpowiednim momencie. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale nie skończyło się to dla mnie dobrze.

– Wiem, że mój styl życia nie każdemu się podoba a w dzisiejszych czasach trzeba mocno uważać na t to, co mówisz i robisz. Jednocześnie tenisiści też są tylko ludźmi, prawda? Uważam, że troska o zdrowie mentalne jest tak samo ważna jak dbanie o ciało. Może nawet bardziej. Wielu ma obsesję na punkcie ciała, ale dla mnie najbardziej istotny jest spokój w głowie.

Zdjęcia z sesji Carlosa Alcaraza dla Vanity Fair można obejrzeć poniżej: