Rzym. Coco Gauff pierwszą finalistką
Zakończyła się piękna droga Sorany Cirstei. Rumunka w półfinale Internazionali d’Italia musiała uznać wyższość Coco Gauff.
36-latka z Bukaresztu rozegrała świetny turniej w Rzymie, gdzie docierając do półfinału, pokonała po drodze między innymi liderkę światowego rankingu, Arynę Sabalenkę.
Półfinałowe starcie z Amerykanką również rozpoczęła bardzo dobrze, ponieważ już w pierwszym gemie przełamała rywalkę i utrzymywała przewagę do stanu 4:2. Czwarta tenisistka świata zaliczyła jednak imponujący powrót, wygrywając seta po zdobyciu czterech genów z rzędu.
W drugiej partii Amerykanka poszła za ciosem, błyskawicznie zdobywając break’a. Następnie obserwowaliśmy serię przełamań – za każdym razem, gdy Cirstea odrabiała stratę przełamania, za chwilę ponownie traciła serwis.
Taki scenariusz zapewnił tenisistce ze Stanów Zjednoczonych zwycięstwo 6:4, 6:3 i awans do wielkiego finału Internazionali d’Italia. Mimo dzisiejszej porażki Rumunka może uznać turniej w stolicy Włoch za bardzo udany.
Coco Gauff w meczu, którego stawką będzie tytuł, zmierzy się z Igą Świątek lub Eliną Switoliną.
Wyniki
Półfinał:
Coco Gauff (USA, 3) – Sorana Cirstea (Rumunia, 26) 6:4, 6:3



