Zmiana trenera. Jak wpływa na grę sportowców będących na szczycie?

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Zmiana trenera na szczycie potrafi podważyć wszystko, co zawodnik wypracował przez ostatnie lata. Dla jednych okazuje się impulsem do przełamania, dla innych – powodem słabszych wyników przez kilka miesięcy. Historia Igi Świątek to jeden z bardziej pouczających przykładów – i wcale nie dlatego, że kończy się sukcesem od pierwszego tygodnia.

 

Dlaczego mistrzowie decydują się na zmianę?

 

Czasem zawodnik po prostu czuje, że doszedł z danym trenerem do ściany, a wyniki mówią same za siebie. W sporcie zawodowym takie sytuacje zdarzają się regularnie – i niekoniecznie w momentach kryzysu. Jednak bywa, że seria słabszych wyników staje się sygnałem, że współpraca osiągnęła swój pułap i wówczas zmiana okazuje się jedynym rozsądnym krokiem naprzód.

Tak było w przypadku Świątek – po porażce z Magdą Linette na turnieju WTA 1000 w Miami zapadła decyzja o rozstaniu z Wimem Fissettem. Kulisy tej zmiany i początki nowej współpracy opisuje szczegółowo artykuł: https://news.decathlon.pl/tenis/iga-swiatek-z-nowym-trenerem-jak-sie-uklada-wspolpraca/

Dlaczego pierwsze miesiące z nowym trenerem mogą wyglądać jak regres?

Nowy trener oferuje świeże metody, inny rytm treningowy i sposób rozmawiania o błędach. A gdy sportowiec przez lata wyrabia konkretne nawyki i schematy reakcji – ich przeprogramowanie potrafi zajmować całe miesiące. Dlatego najlepsi szkoleniowcy nie próbują od razu przewracać wszystkiego do góry nogami.

Dobrym przykładem jest tu Roig: przez 17 lat pracy z Nadalem (2005–2022) był przy wszystkich 22 tytułach wielkoszlemowych Hiszpana. Taki staż jest wizytówką, którą trudno zbagatelizować, więc Świątek miała konkretny powód, żeby mu zaufać. Mimo to musiała sprawdzić, czy jej nawyki w ogóle dają się pogodzić z tym, czego chce nowy trener.

 

Pięć scenariuszy, które mogą nastąpić zaraz po zmianie trenera

 

Zmiana trenera na szczycie potrafi wywołać różne efekty, w tym:

– przełamanie rutyny – świeże spojrzenie szkoleniowca wyrywa zawodnika z niekorzystnych nawykówi pozwala dostrzec warianty gry, o których przestał myśleć.

– chwilowy spadek formy – kiedy nawyki zderzają się z nowym systemem, wyniki często an chwilę spadają i to jest normalna część procesu.

– lepsza komunikacja taktyczna – niekiedy dopiero zmiana pokazuje, że poprzednia relacja hamowała część potencjału zawodnika;

– wzrost pewności siebie – nowy trener nie zna „starych grzechów” podopiecznego, więc zawodnik wchodzi na kort bez ciężaru wcześniejszych porażek;

– ryzyko tarć w sztabie – jeśli nowy szkoleniowiec nie współgra z resztą zespołu, napięcia mogą pogorszyć efekty całej zmiany.

 

Wim Fissette, poprzednik Roiga w sztabie Polki, przez całą karierę pracował z czołowymi zawodniczkami: Clijsters, Halep, Kerber i Osaką. W przypadku Świątek ta współpraca zaowocowała tytułem Wimbledonu – a to pokazuje, że dobry dobór szkoleniowca potrafi wyciągnąć z zawodnika rzeczy, których poprzedni trener już nie widział. Podobnych analiz – o tym, co napędza polski tenis i jak sportowcy planują kariery na najwyższym szczeblu – jest więcej na stronie news Decathlon.

W tenisie nie ma miejsca na wdrożenia próbne – każdy błąd widać na tablicy wyników. I właśnie dlatego to, jak Świątek poradzi sobie z Roigiem, będzie dla kibiców odpowiedzią na pytanie, czy wielcy mistrzowie naprawdę potrafią zaczynać od nowa.