ITF. Peliwo z awansem do finału, Paszun z tytułem w deblu

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Filip Peliwo awansował dzisiaj do finału turnieju ITF M25 w chińskim Anning. Za to w Monastirze w turnieju rangi W15 po tytuł w grze podwójnej sięgnęła Amelia Paszun.

Filip Peliwo z szansą na tytuł

Patrząc na ranking ATP, to rozstawiony z czwórką Peliwo był zdecydowanym faworytem półfinału w chińskim Anning. Rywalem sklasyfikowanego w piątej setce Polaka był Sam Ryan Ziegann, czyli tenisista spoza tysiąca najlepszych. Filip Peliwo zdobył przewagę 3:0. Później od wyniku 3:1 dla polskiego zawodnika doszło do serii czterech kolejnych przełamań. Polakowi udało się zamknąć seta przy własnym podaniu na 6:3.

W drugiej partii Filip Peliwo znów jako pierwszy wywalczył przełamanie. Serwował nawet na triumf przy 5:4. Ziegann wrócił do rywalizacji po przełamaniu powrotnym. Australijczyk doprowadził do tiebreaka, gdzie ponownie odwrócił losy rywalizacji. Peliwo prowadził już 6:2 i znów był blisko awansu. Polak nie wykorzystał czterech kolejnych meczboli i przegrał sześć kolejnych piłek. Tym samym zrobił się już remis w setach.

Trzecia partia rozpoczęła się od przełamania na korzyść Sama Ryana Zieganna. Peliwo na szczęście szybko zareagował i odrobił stratę w kolejnym gemie. Sam wypracował decydujące przełamanie na 5:3. Tym razem nie zmarnował szansy i wygrał kolejnego gema przy własnym podaniu. W finale rywalem Polaka będzie Colin Sinclair.

Sukces Amelii Paszun

Amelia Paszun oraz Chelsea Fontenel triumfowały w turnieju W15 w Monastirze. Polka i Szwajcarka zagrały w finale z Włoszkami – Lavinią Luciano i Matildą Mariani. Tenisistki z Italii w półfinale wygrały z Orianą Gniewkowską i Sarą Husar. Wyrównany pierwszy set zakończył się wynikiem 7:5 dla polsko-szwajcarskiego duetu. W drugiej partii także nie było dominacji jednej ze stron. Tym razem to Luciano/Mariani triumfowały 6:4. O końcowym triumfie zdecydowała to, która para będzie lepsza w mistrzowskim tiebreaku. Ostatecznie to Paszun i Fontenel wygrały 10:7, więc to duet rozstawiony z numerem drugim wywalczył trofeum.

Finał nie dla Anny Hertel

Anna Hertel razem z Joelle Lilly Sophie Steur nie awansowały do finału turnieju W35 w Santa Margherita di Pula. Polka i Niemka przegrały z najwyżej rozstawionym duetem Sapfo Sakellaridi/Briana Szabo. W pierwszym secie Greczynka i Rumunka wywalczyły decydujące przełamanie na 5:3 i w następnym gemie przy swoim podaniu zamknęły seta. W drugiej odsłonie duet rozstawiony z jedynką zdobył breaka na 3:2. Hertel i Steur jeszcze powalczyły, wyrównując na 4:4. Jednak po tej sytuacji znów straciły serwis i przegrały seta 4:6.


Wyniki

ITF M25 w Anning – 1/2 finału:

Filip Peliwo (Polska, 4) – Sam Ryan Ziegann (Australia) 6:3, 6:7 (6), 6:3

ITF W15 Monastir 11 – finał:

Chelsea Fontenel/Amelia Paszun (Szwajcaria/Polska, 2) – Lavinia Luciano/Matilde Mariani (Włochy/Włochy) 7:5, 4:6, 10:7

ITF W35 Santa Margherita di Pula 3S – 1/2 finału:

Sapfo Sakellaridi/Briana Szabo (Grecja/Rumunia, 1) – Anna Hertel/Joelle Lilly Sophie Steur (Polska/Niemcy, 4) 6:3, 6:4