Ranking ATP. Sinner liderem, Tommy Paul w pierwszej dziesiątce
W poniedziałek opublikowano najnowszy ranking ATP. Na kształt klasyfikacji w wpłynął niedawno zakończony Australian Open.
Na czele zestawienia najlepszych nieustająco znajdują się dwaj tenisiści, którzy walczyli w finale zawodów w Melbourne. Tak jak na korcie, najlepszy pozostaje Jannik Sinner, a tuż za jego plecami jest Alexander Zverev. Dzięki występowi w meczu o tytuł Niemiec nieco zmniejszył stratę do Włocha, ale przewaga tego drugiego nad resztą stawki nadal wynosi ponad trzy tysiące punktów.
Pierwszą czwórkę uzupełniają w tym tygodniu Carlos Alcaraz i Taylor Fritz, którzy utrzymali te lokaty, ale nie oznacza to, że w wąskiej czołówce męskiego tenisa nie było zmian.
W najlepszej dziesiątce – jako numer dziewięć – zadebiutował Tommy Paul, a wypadł z niej Grigor Dimitrow. Słabsze miejsca niż przed dwoma tygodniami zajmują Daniił Miedwiediew i Andriej Rublow. Rosjanie nie mogą zaliczyć występu w Australii do udanych i osunęli się odpowiednio na siódmą i dziesiątą pozycję.
Z nowego notowania ATP nie może być zadowolony Hubert Hurkacz. Nasz reprezentant szybko pożegnał się z Antypodami i kosztowało go to spadek na 21. lokatę. Przed 27-latkiem znaleźli się między innymi Arthur Fils (19.) oraz półfinalista z Melbourne Ben Shelton (14.).
Z awansów mogą cieszyć się bohaterowie wcześniejszych faz zawodów w Australii. Gael Monfils podciągnął się o dziewięć miejsc i jest 32., a jeszcze wyraźniej poprawił się Lorenzo Sonego. Włoch przeskoczył aż o 20 miejsc w górę i jest obecnie 35. rakietą świata.
Najlepszy wynik w karierze zanotowali między innymi Alex Michelsen (36.), Jacob Fearnley (77.) oraz Learner Tien (80.). Ten ostatni awansował w Melbourne aż do czwartej rundy, a do turnieju głównego przebijał się z kwalifikacji. W pierwszej setce – na pozycji 99. -znalazł się młody brazylijski talent – Joao Fonseca.
Jeśli chodzi o pozostałych reprezentantów naszego kraju, to Kamil Majchrzak jest tym razem 115., a Maks Kaśnikowski 217.

