Miami. Duża niespodzianka! Carlos Alcaraz poza turniejem
Lider światowego rankingu niespodziewanie już na etapie 1/16 finału pożegnał się z Miami Open. Hiszpana pokonał Sebastian Korda.
Carlos Alcaraz był razem z Jannikiem Sinnerem głównym faworytem do triumfu na Florydzie. Wiadomo już, że siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy nie osiągnie celu, gdyż zaskakująco pożegnał się z Miami Open już w trzeciej rundzie.
Rywalem Hiszpana był Sebastian Korda, który rozegrał znakomity mecz. Po prawie dwóch i pół godzinie walki Amerykanin zwyciężył w trzech setach. Na szczególne uznanie zasługuje serwis zawodnika ze Stanów Zjednoczonych. Korda posłał dwanaście asów przy zaledwie dwóch Hiszpana.
Awansu do 1/8 finału Miami Open nie wywalczył także młodszy rodak Alcaraza, Rafael Jodar. 19-latek nie znalazł sposobu na Tomasa Martina Etcheverry’ego.
W niedzielę na kortach na Florydzie zdążyło zaprezentować się już kilku rodaków Kordy. W amerykańskim starciu Taylor Fritz pokonał Reilly’ego Opelkę, Tommy Paul ograł Raphaela Collignona z Belgii, a Ethan Quinn (który na wcześniejszym etapie imprezy pokonał Huberta Hurkacza) przegrał z Czechem Jirim Leheczką.
Wyniki
Trzecia runda:
Sebastian Korda (USA, 32) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) 6:3, 5:7, 6:4
Taylor Fritz (USA, 6) – Reilly Opelka (USA) 6:3, 6:4
Jiri Leheczka (Czechy, 21) – Ethan Quinn (USA) 6:3, 7:6(6)
Tommy Paul (USA, 22) – Raphael Collignon (Belgia) 6:2, 3:6, 7:6(5)
Tomas Martin Etcheverry (Argentyna, 29) – Rafael Jodar (Hiszpania) 7:5, 6:4