ITF. Zwycięstwo Klimovicovej, porażka Urszuli Radwańskiej

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com/oprac.własne, foto: PZT/Olga Pietrzak

Wtorkowe rozgrywki rangi ITF zakończyły się kilkoma cennymi zwycięstwami polskich tenisistów.

W rumuńskiej Slobozi Borys Zgola w starciu z wyżej rozstawionym reprezentantem gospodarzy stracił tylko trzy gemy. Dla 22-latka był to dopiero piąty mecz w obecnym sezonie i jednocześnie drugie zwycięstwo odniesione w turniejach rangi ITF. Do drugiej rundy awansował również Karol Malirz w Telavi. Były student Uniwersytetu Delaware pewnie pokonał Jegora Chotczenkowa w turnieju w Gruzji.

Linda Klimovicova zaliczyła udany powrót po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, odnosząc zwycięstwo w swoim pierwszym meczu w Quinta do Lago. Do grona zwycięzców nie udało się dołączyć Urszuli Radwańskiej, która w trzech setach uległa Valentinie Ryser w hiszpańskiej Bazie. W rozgrywkach deblowych z roli faworytów wywiązali się Piotr Pawlak i Bruno Pujol Navarro, którzy pokonali hiszpański duet i awansowali do ćwierćfinału turnieju w Zaragozie.


Wyniki

M25 Slobozia – I runda singla

Borys Zgola (Polska) – Stefan Ilie Bogdan Petre (Rumunia) 6:3, 6:0

M15 Telavi – I runda singla

Karol Malirz (Polska) – Jegora Chotczenkow 6:1, 6:3

W75 Quinta Do Lago – I runda singla

Linda Klimovicova (Polska, 4) – Berta Bonardi (Argentyna) 6:2, 6:1

W35 Baza – I runda singla

Valentina Ryser (Szwajcaria, 3) – Urszula Radwańska (Polska) 7:5, 3:6, 6:4

M25 Zaragoza – I runda debla

Piotr Pawlak, Bruno Pujol Navarro (Polska, Hiszpania, 1) – Dani Constans Picart, Benjamin Perez Mora (Hiszpania, Chile) 6:1, 6:2

M15 Szarm el-Szejk – I runda debla

Niklas Waldner, Karim Ibrahim (Austria, Egipt, 4) – Kacper Żuk, Jan Webliński (Polska) 6:1, 6:3

 

Tokio 2026: obrona tytułu Alcaraza, powrót Rune’a i niecodzienna droga Filsa

/ Maciej Myrta / tennisratio.com , źródło: Maciej Myrta / tennisratio.com, foto: East News

Równolegle z Pekinem w Tokio rozgrywany jest drugi męski turniej ATP 500 w tym tygodniu. Na papierze stawka w Pekinie jest mocniejsza, ale to w Tokio tytułu sprzed roku broni Carlos Alcaraz.

Będzie to dla niego drugi start w ATP Tour po ponad czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka. W pierwszym, w US Open, doszedł do ćwierćfinału. Z pierwszej dziesiątki rankingu zagra tu jeszcze dwóch zawodników. Pierwszy to Frances Tiafoe, półfinalista US Open. Drugi to Arthur Fils, który do turnieju dostał się w bardzo niecodzienny sposób: mimo miejsca w czołowej dziesiątce musiał przejść przez kwalifikacje.

Górna połówka: Alcaraz broni tytułu

Carlos Alcaraz rozpocznie od wymagającego meczu z 22-letnim Alexem Michelsenem. Amerykanin świetnie pokazał się w US Open, gdzie doszedł do ćwierćfinału. Tam w bolesny sposób przegrał z Francesem Tiafoe. Prowadził 2-0 w setach i w trzecim secie przy stanie 5-3 serwował po zwycięstwo, ale starszy z Amerykanów odwrócił losy meczu. Pięciosetowy maraton rozstrzygnął się dopiero w tiebreaku do dziesięciu punktów.

Potencjalnym rywalem Alcaraza w ćwierćfinale jest rozstawiony z numerem 7 Tommy Paul. W tym sezonie zagrał już w czterech finałach. Jedyny tytuł zdobył na mączce w Houston.

W tej połówce są też zawodnicy, którzy daleko zaszli w poprzedniej edycji turnieju. Rozstawiony z numerem 3 Taylor Fritz był tu przed rokiem w finale, a Casper Ruud w półfinale. Fritz i Ruud mogą trafić na siebie w ćwierćfinale.

Ciekawym nazwiskiem w tej części drabinki jest też wracający do rywalizacji Holger Rune. Duńczyk nie grał od 18 października ubiegłego roku, gdy w półfinale turnieju w Sztokholmie doznał całkowitego zerwania ścięgna Achillesa. Pierwszy raz po przerwie wystąpił w Pucharze Davisa, w spotkaniu Danii z Bułgarią. Sam wygrał dwa mecze, w tym z Grigorem Dimitrovem po tiebreaku trzeciego seta.

1. Runda
1C. AlcarazESP
A. MichelsenUSA
M. ArnaldiITA
WCR. SakamotoJPN
D. ShapovalovCAN
WCS. ShimabukuroJPN
A. TabiloCHI
7T. PaulUSA
3T. FritzUSA
QJ. MunarESP
L. MusettiITA
A. FeryGBR
H. RuneDEN
K. JacquetFRA
L. DarderiITA
6C. RuudNOR
2. Runda
Alcaraz / Michelsen
Arnaldi / Sakamoto
Shapovalov / Shimabukuro
Tabilo / Paul
Fritz / Munar
Musetti / Fery
Rune / Jacquet
Darderi / Ruud

 

Dolna połówka: Fils z kwalifikacji, pożegnanie Nishikoriego

Turniej główny jeszcze się nie zaczął, a jedną z ciekawszych historii w Tokio już jest zamieszanie wokół udziału Arthura Filsa. Francuz, który właśnie debiutuje w pierwszej dziesiątce rankingu ATP, zapomniał zgłosić się do turnieju w wymaganym terminie. Nie dostał dzikiej karty, więc o miejsce w drabince głównej musiał walczyć w kwalifikacjach. W tym sezonie jest w świetnej formie i po problemach zdrowotnych wszedł do czołowej dziesiątki. Mimo to w eliminacjach rozegrał dwa trudne trzysetowe mecze: z Martinem Dammem, a w decydującej rundzie z Kamilem Majchrzakiem. Kwalifikacje stały na bardzo wysokim poziomie. Przeszli przez nie również Stefanos Tsitsipas, Daniel Vallejo i Jaume Munar.

W drugiej rundzie Fils może zmierzyć się z rozstawionym z numerem 2 Francesem Tiafoe. Francuz zacznie od meczu z Lucą Van Assche. Tiafoe w pierwszej rundzie zagra bardzo ciekawe spotkanie z Keiem Nishikorim, który po tym sezonie kończy karierę. Japończyk dostał dziką kartę i ostatni raz wystąpi przed własną publicznością.

Kolejnym wysoko notowanym zawodnikiem w tej połówce jest Rafael Jódar. W drugiej rundzie Hiszpan może trafić na rodaka, Alejandro Davidovicha Fokinę. Davidovich Fokina przyjeżdża do Tokio po zwycięstwie nad Hubertem Hurkaczem w finale ATP 250 w Chengdu. W pierwszej rundzie zagra z byłym zawodnikiem z pierwszej dziesiątki Matteo Berrettinim. W tej części drabinki jest też półfinalista turnieju w Montrealu, rozstawiony z numerem 5 Brandon Nakashima. W tym sezonie bardzo poprawił serwis. W okresie rankingowym na kortach twardych notuje najwięcej asów w dolnej połówce: 10.5 na mecz.

1. Runda
5B. NakashimaUSA
U. HumbertFRA
J. LeheckaCZE
Z. BergsBEL
A. Davidovich FokinaESP
M. BerrettiniITA
QA. Daniel VallejoPAR
4R. JodarESP
8V. VacherotMON
A. BlockxBEL
T. Martin EtcheverryARG
QS. TsitsipasGRE
QA. FilsFRA
L. Van AsscheFRA
WCK. NishikoriJPN
2F. TiafoeUSA
2. Runda
Nakashima / Humbert
Lehecka / Bergs
Fokina / Berrettini
Vallejo / Jodar
Vacherot / Blockx
Etcheverry / Tsitsipas
Fils / Assche
Nishikori / Tiafoe

 


Maciej Myrta

tennisratio.com

Hangzhou. Daniił Miedwiediew lepszy w finale „przyjaźni”

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: ATP/własne, foto: East News

Daniił Miedwiediew triumfował w turnieju ATP 250 w Hangzhou. Były lider światowego rankingu pokonał w finale Andrieja Rublowa.

Miedwiediew i Rublow to tenisiści nie tylko pochodzący z jednego kraju, ale również bardzo dobrze znający się, którzy nie ukrywają, że bardzo się lubią. Z tego chociażby powodu dzisiejszy mecz, którego stawką był tytuł, mogli uznać za wyjątkowy. Poza tym było to starcie dwóch najwyżej rozstawionych zawodników w stawce.

W obu setach do sukcesu wystarczyło jedno przełamanie – w obu przypadkach lepszy był Miedwiediew. W pierwszej partii breaka zdobył na końcu seta, a w drugiej na początku tej odsłony meczu. Finał zakończył się wynikiem 7:5, 6:4. Zwycięzca imponował zwłaszcza serwisem, notując na swoim koncie aż 23 asy, przy tylko czterech Rublowa.

Dla Daniiła Miedwiediewa to już 24. tytuł w głównym cyklu ATP w karierze. Zdecydowaną większość z nich – aż 22 – zdobył na kortach twardych.


Wyniki

Finał: 

Daniił Miedwiediew (1) – Andriej Rublow (2) 7:5, 6:4

Aryna Sabalenka zakwalifikowała się do WTA Finals 

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Peter Figura

Wiceliderka światowego rankingu zapewniła sobie miejsce w turnieju kończącym sezon dla ośmiu najlepszych tenisistek. W zestawieniu WTA Race zajmuje drugie miejsce.

Sabalenka już teraz zgromadziła w tym sezonie wystarczającą liczbę punktów, aby nie musieć oglądać się na przeciwniczki. Tenisistka z Białorusi aktualnie ma na koncie prawie sześć i pół tysiąca punktów, a granica kwalifikacji do WTA Finals wynosi niecałe sześć tysięcy „oczek”.

Biorąc pod uwagę liczbę punktów, Aryna Sabalenka jest drugą zawodniczką, która zapewniła sobie udział w turnieju finałowym. Pierwszą jest liderka światowego rankingu, Jelena Rybakina z Kazachstanu. Trzeba jednak pamiętać, że Mirra Andriejewa i Linda Noskova, które są w top 8, mają i tak większy zapas niż pozostałe tenisistki ze względu na fakt, że zdobyły wielkoszlemowe tytuły w tym sezonie.

Chengdu. Tytuł nie dla Huberta Hurkacza

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: ATP/własne, foto: Magdalena Gorlas

Hubert Hurkacz przegrał finałowy mecz turnieju ATP 250 w Chengdu. Mistrzem został Alejandro Davidovich Fokina.

Pojedynek mógł świetnie rozpocząć się dla Hiszpana, który już w pierwszym gemie miał trzy break pointy. Wrocławianin zdołał się jednak wybronić, a w szóstym gemie sam miał okazję przełamać rywala. Ta sztuka mu się jednak nie udała, a gem później stracił serwis. Davidovich Fokina dzięki temu wygrał partię 6:4.

W drugim secie obserwowaliśmy zwroty akcji. W jedenastym gemie tenisista z Hiszpanii miał dwie szanse na przełamanie, ale Polak utrzymał się w grze. Następnie w tie-breaku Hurkacz objął prowadzenie 6:3 i miał trzy Polki setowe z rzędu. Żadna nie przyniosła jednak efektu. Wrocławianin miał jeszcze jedną szansę na wygranie partii, ale również bezskutecznie. Po chwili Hiszpan wygrał tie-breaka 9:7.

Alejandro Davidovich Fokina pokonał zatem Huberta Hurkacza w finale turnieju ATP 250 w Chengdu i został mistrzem tej imprezy w Chinach. Mimo dzisiejszej porażki trzeba docenić bardzo dobry występ polskiego tenisisty, który teraz uda się na kolejny chiński turniej – tym razem w stolicy kraju, Pekinie.


Wyniki

Finał:

Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 2) – Hubert Hurkacz (Polska, 5) 6:4, 7:6(7)

China Open 2026: szansa Zvereva, powrót Djokovica i wymagające losowanie Hurkacza

/ Maciej Myrta / tennisratio.com , źródło: Maciej Myrta / tennisratio.com, foto: Peter Figura

W Pekinie równolegle z turniejem WTA 1000 rozgrywany jest turniej ATP 500. Obok Tokio to jeden z dwóch męskich turniejów tej rangi w tym tygodniu i oba mają świetną obsadę. To jednak w Pekinie zagra aktualny mistrz wielkoszlemowy, który ma wielką szansę zostać liderem rankingu. Wystąpią tu także Novak Djokovic, Daniil Medvedev i Hubert Hurkacz, który przystąpi do turnieju po finale ATP 250 w Chengdu.

Tytułu sprzed roku nie obroni Jannik Sinner. Włoch pauzuje z powodu przedłużającej się kontuzji prawego kolana, przez którą opuścił US Open i całą amerykańską część sezonu. To komplikuje jego walkę o utrzymanie pozycji lidera światowego rankingu. Rozstawiony z numerem 1 Alexander Zverev, tegoroczny mistrz Roland Garros i US Open, jeszcze w tym tygodniu go nie wyprzedzi. Może jednak powiększyć 700 punktów przewagi, jaką ma nad Włochem w rankingu ATP Race. Przy niejasnej sytuacji zdrowotnej Sinnera w końcówce sezonu może to być dla Niemca złota okazja, żeby zakończyć ten fantastyczny dla siebie sezon na pozycji lidera rankingu.

Na listach zgłoszeń obu turniejów zabrakło też Bena Sheltona. Po ostatnich intensywnych tygodniach na korcie planuje wrócić do gry w turnieju Masters 1000 w Szanghaju. Podobnie z powodu zmęczenia z całej azjatyckiej części sezonu wycofał się João Fonseca.

Zarówno w Pekinie, jak i w Tokio czołowi rozstawieni nie mają wolnych losów w pierwszej rundzie. Najlepsi muszą więc walczyć od pierwszego meczu, a oba turnieje już na starcie oferują wiele ciekawych spotkań.

Górna połówka: Zverev, Djokovic i Medvedev

Alexander Zverev rozpocznie od meczu z doświadczonym Cameronem Norriem. Będzie to ich dziewiąte spotkanie w ATP Tour, a wszystkie dotychczasowe wygrał Niemiec. Niedawno w Cincinnati musiał jednak odrabiać straty po przegranym pierwszym secie, a w trzeciej rundzie tegorocznego Australian Open Brytyjczyk urwał mu seta. Największe emocje budzi jednak potencjalny hit w ćwierćfinale, gdzie rywalem Zvereva może być Novak Djokovic.

Djokovic wraca do miejsca, w którym w latach 2009-2015 wygrał sześć razy. Co ciekawe, w czasach największej świetności wygrał wszystkie edycje tego turnieju, w których startował. Teraz zagra w Pekinie pierwszy raz od tamtej serii, a w całym sezonie będzie to dopiero jego ósmy turniej. Od porażki w półfinale Wimbledonu Djokovic nie wygrał meczu. W Cincinnati i US Open niespodziewanie przegrywał w pierwszych rundach z niżej notowanymi rywalami. Mistrz 24 turniejów wielkoszlemowych był wtedy jednak daleko od pełnej dyspozycji. Źle znosił upały, a w pięciosetowym maratonie z Mariano Navone w US Open był wycieńczony i łapały go skurcze. Nasiliły się też objawy niedoleczonych urazów pleców i ramienia. Wszystko to przyczyniło się do mentalnego kryzysu Serba.

W pierwszym meczu Djokovic zmierzy się z 49. w rankingu Nuno Borgesem. Będzie to ich drugie spotkanie. Przed rokiem w Atenach Djokovic wygrał w dwóch setach, a cały tamten turniej zakończył jego ostatnim jak dotąd tytułem. Ewentualny ćwierćfinał ze Zverevem byłby piętnastym pojedynkiem obu zawodników. Djokovic prowadzi w bilansie 9-5, a ostatnie spotkanie wygrał w ćwierćfinale Roland Garros 2025. Obecna forma Niemca i to, jak w tym sezonie wykorzystał problemy Sinnera i Alcaraza, każą jednak sądzić, że Djokovicowi może być trudno nawiązać z nim walkę. Zwłaszcza jeśli Serb nie wróci do swojego normalnego poziomu.

Najlepiej na heatmapie górnej połówki wypada Daniil Medvedev. Świetnie rozpoczął sezon na kortach twardych: wygrał turniej w Dubaju i doszedł do finału w Indian Wells. W ostatnich tygodniach grał nierówno i zdarzały mu się niespodziewane porażki. W poprzednich latach dobrze radził sobie jednak w Azji i w momencie publikacji drabinki był już w finale turnieju ATP 250 w Hangzhou. Zagra w nim z Andreyem Rublevem o pierwszy tytuł od ponad siedmiu miesięcy. W statystykach Medvedev wypada wszechstronniej niż Zverev i znacznie skuteczniej atakuje serwis rywali. W okresie rankingowym wygrywa 28% gemów returnowych, a Niemiec 19%. Dla Zvereva US Open był zresztą pierwszym finałem na kortach twardych w tym sezonie. W Pekinie Medvedev grał dotąd trzy razy. W 2023 roku doszedł do finału, a w latach 2024 i 2025 do półfinału.


1. Runda
1A. ZverevGER
C. NorrieGBR
WCJ. ShangCHN
S. BaezARG
J. Manuel CerundoloARG
WCB. YunchaoketeCHN
N. BorgesPOR
6N. DjokovicSRB
3D. MedvedevRUS
QQualifier
J. Lennard StruffGER
T. Agustin TiranteARG
QQualifier
F. CerundoloARG
A. BublikKAZ
8J. MensikCZE
2. Runda
Zverev / Norrie
Shang / Baez
Cerundolo / Yunchaokete
Borges / Djokovic
Medvedev / Qualifier
Struff / Tirante
Qualifier / Cerundolo
Bublik / Mensik


Dolna połówka: Hurkacz zaczyna od finalisty sprzed roku

Hubert Hurkacz przed zawodami w Pekinie jest w swoim najlepszym momentum od wielu miesięcy. Zwyżkę formy pokazywał już w amerykańskiej części sezonu. Wygrał turniej ATP Challenger w Cancún, a w US Open rozegrał naprawdę dobry mecz z późniejszym finalistą Benem Sheltonem. W losowaniu nie miał jednak szczęścia. Trafił na Amerykanina Learnera Tiena, który dostał dziką kartę i jest rozstawiony z numerem 7. Dwudziestolatek zajmuje 15. miejsce w rankingu, a przed rokiem niespodziewanie doszedł w Pekinie do finału. W półfinale był bliski porażki z Medvedevem, ale w świetnym stylu odwrócił losy meczu i doprowadził do trzeciego seta. W nim Rosjanin skreczował po czterech gemach. Ostatnio Tien był półfinalistą w Montrealu, a w US Open doszedł do czwartej rundy.

Zapowiada się starcie przeciwstawnych stylów. Tien nie słynie z mocnego serwisu, ale w obecnym okresie rankingowym na kortach twardych należy do czołówki ATP Tour pod względem wygranych gemów returnowych oraz punktów zdobytych przy pierwszym i drugim podaniu rywali. Jego współczynnik efektywności meczowej pokazuje też, że potrafi wygrywać mecze, nawet gdy nie dominuje wyraźnie nad przeciwnikiem. Hurkacz ma z kolei najlepsze w całej dolnej połówce liczby wygranych gemów serwisowych (89.8%) i asów: 1.07 na gem serwisowy i 14.6 na mecz w ostatnich 52 tygodniach.

Niewiadomą może być jednak dyspozycja Polaka, bo do Pekinu przyjedzie tuż po finale w Chengdu z Alejandro Davidovichem Fokiną.

Dolna połówka wygląda na bardzo wyrównaną. Na heatmapie prowadzi najwyżej rozstawiony w niej Felix Auger-Aliassime. Bardzo dobrze wypada w statystykach serwisowych i we współczynniku efektywności meczowej. Kanadyjczyk nie gra jednak wybitnego sezonu. Na kortach twardych ma w tym roku bilans 18-8, ale najlepiej spisywał się na początku sezonu. Wygrał wtedy turniej w Montpellier, był w finale w Rotterdamie i w półfinale w Dubaju. Od tamtej pory na tej nawierzchni ani razu nie doszedł nawet do ćwierćfinału.

Auger-Aliassime zagra najciekawszy na papierze mecz pierwszej rundy, z Karenem Khachanovem. Zmierzą się dwaj bardzo dobrze serwujący zawodnicy. Na kortach twardych w okresie rankingowym Kanadyjczyk notuje średnio 10.4 asa na mecz, a Khachanov 8.9. Co ciekawe, Rosjanin wyróżnia się na tej nawierzchni skutecznością wykorzystywania break pointów. Jego 43.5% to jeden z lepszych wyników w cyklu. Khachanov wrócił do czołowej trzydziestki rankingu dzięki świetnemu występowi w US Open. Wcześniej miał słabszy okres i wypadł z pierwszej pięćdziesiątki, a w Nowym Jorku niespodziewanie doszedł do półfinału. Dla Kanadyjczyka będzie to okazja do rewanżu za drugą rundę na Flushing Meadows. Khachanov sprawił wtedy sporą niespodziankę i wyeliminował go w czterech setach. Był to jego najwyżej notowany rywal na drodze do półfinału, w którym przegrał ze Zverevem. Khachanov prowadzi też w bilansie bezpośrednich spotkań. Tamta wygrana była jego trzecią w pięciu meczach.

Uznane nazwiska, ale nierówną formę w tym sezonie mają też Alex de Minaur i Andrey Rublev. Australijczyk bardzo dobrze zaczął rok i w połowie lutego wygrał turniej w Rotterdamie. Od tamtej pory na kortach twardych tylko raz doszedł do ćwierćfinału. Było to dwa miesiące temu w turnieju ATP 500 w Waszyngtonie. De Minaur spadł na 10. miejsce w rankingu, choć w tym sezonie był nawet piąty, najwyżej w karierze. W rankingu ATP Race zajmuje dopiero 13. pozycję. Musi więc poprawić poziom gry, żeby niedługo nie wypaść z pierwszej dziesiątki. W Pekinie zacznie od meczu z Mariano Navone, który w US Open wyeliminował Djokovica już w pierwszej rundzie.

Rublev jest w tej samej sytuacji co Hurkacz i Medvedev. Jeśli nie wycofa się z turnieju, przyjedzie do Pekinu tuż po finale ATP 250 w Hangzhou z Medvedevem. Walczy o drugi tytuł w tym sezonie po zwycięstwie na mączce w Båstad, a także o powrót do pierwszej dwudziestki rankingu. Wypadł z niej po raz pierwszy od 2020 roku.

1. Runda
5A. De MinaurAUS
M. NavoneARG
I. BusePER
Q. HalysFRA
T. GriekspoorNED
A. RublevRUS
R. SafiullinRUS
4F. CobolliITA
WCL. TienUSA
H. HurkaczPOL
WCZ. ZhangCHN
QQualifier
QQualifier
A. RinderknechFRA
K. KhachanovRUS
2F. Auger AliassimeCAN
2. Runda
Minaur / Navone
Buse / Halys
Griekspoor / Rublev
Safiullin / Cobolli
Tien / Hurkacz
Zhang / Qualifier
Qualifier / Rinderknech
Khachanov / Aliassime

 


Maciej Myrta

tennisratio.com

Chengdu. Jan Zieliński i Luke Johnson mistrzami!

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

We wtorek Jan Zieliński i Luke Johnson stanęli do walki o deblowy tytuł w Chengdu. Para zeszła z kortu z mistrzostwem!

Rywalami polsko-brytyjskiego duetu byli André Göransson i Robert Galloway. Szwed i Amerykanin zostali w Chinach rozstawieni z numerem czwartym a w półfinale wyelimibowali turniejowe „jedynki” – Francuzów Theo Arribagé’a i Albano Olivettiego.

Pierwszy set był bardzo wyrównany a panowie nie stracili podania przez dwanaście gemów. Johnson i Zieliński mieli piłki setowe przy stanie 5:4, ale nie zdołali ich wykorzystać. W tie-breaku walka nadal była zacięta a wygrali go Polak i Brytyjczyk.

W drugiej partii kluczowy był jedenasty gem. Zieliński i Johnson przełamali w nim rywali a potem zamknęli mecz wygranym podaniem. Wynik 7:6 7:5 dał im zasłużony triumf w Chinach.

Po finale w Chengdu bilans Jana Zielińskiego w meczach o tytuł wynosi 6-10.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wyniki

 

Chengdu (finał mężczyzn):

J. Zieliński / L. Johnson (Wielka Brytania) – A. Göransson (Szwecja , 4) / R.Galloway (USA, 4) 7:6(7) 7:5

Tokio. Kamil Majchrzak bez awansu

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Paweł Rychter

Kamil Majchrzak nie zagra w turnieju głównym ATP 500 w Tokio. W decydującym meczu kwalifikacji przegrał w trzech setach z Arthurem Filsem.

Wczoraj Majchrzak okazał się lepszy od Lorenzo Sonegi. W finale kwalifikacji Polak trafił na najwyżej rozstawionego Arthura Filsa, czyli zawodnika z czołowej dziesiątki rankingu ATP. W pierwszym secie było widać różnicę w zestawieniu. Fils zdobył przełamanie na 2:1, a następnie dołożył drugie na 5:2. Francuz zwyciężył w pierwszej partii 6:2.

Kamil Majchrzak nie podłamał się po tym. Na początek drugiego seta objął prowadzenie 3:0. Do końca partii obronił własne podanie i zwyciężył 6:3. O awansie do turnieju zdecydowała trzecia odsłona. Zdominował ją Arthur Fils. Francuz szybko wywalczył dwa przełamania. Odskoczył na 5:0, a ostatecznie zwyciężył 6:1. Tym samym Kamil Majchrzak nie zdołał awansować do głównej drabinki.


Wyniki

Finał kwalifikacji: 

Arthur Fils (Francja, 1) – Kamil Majchrzak (Polska, 6) 6:2, 3:6, 6:1

Pekin. Katarzyna Kawa z awansem do turnieju głównego

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Andrzej Szkocki

Katarzyna Kawa pokonała Walerię Sawinych w finale kwalifikacji turnieju WTA 1000 w Pekinie. Tym samym Kryniczankę zobaczymy w turnieju głównym China Open. 

Po trzysetowym meczu pierwszej rundy eliminacji imprezy rozgrywanej w stolicy Chin tym razem piąta rakieta naszego kraju awans rozstrzygnęła w dwóch odsłonach. Spotkanie ze zdecydowanie niżej notowaną rywalką Katarzyna Kawa rozstrzygnęła na swoją korzyść.

W pierwszej odsłonie to reprezentantka Polski lepiej prezentowała się w roli tenisistki odbierającej podanie. Wykorzystała dwie okazje, by odebrać serwis rywalce i wygrała tę część spotkania 6:3. W drugiej partii Katarzyna Kawa nieco obniżyła swój poziom. Efektem trzykrotnie przegrany gem serwisowy. Jednak rywalka aż cztery razy oddała swe podanie Polce, która za pierwszą szansą po niespełna dwóch godzinach rywalizacji zapewniła sobie miejsce w drabince turnieju głównego.

Tym samym Katarzyna Kawa została piątą reprezentantką Polski – obok Igi Świątek, Mai Chwalinskiej, Magdaleny Fręch i Magdy Linette – którą zobaczymy w tegorocznej edycji China Open. Pierwszą przeciwniczkę w turnieju głównym Kryniczanka pozna po zakończeniu wszystkich meczów kwalifikacyjnych. W gronie potencjalnych rywalek Polki są: Sonay Kartal, Qinwen Zheng, Yu Jun Lin, Katie Volynets, Kamila Rachimova, Yihan Qu, Talia Gibson, Daria Snigur, Katie Boulter, Zeynep Sonmez lub inna kwalifikantka.


Wyniki

Druga runda kwalifikacji:

Katarzyna Kawa (Polska, 5) – Waleria Sawinych 6:3, 7:5

Puchar Davisa. Polacy poznali rywali

/ Kamil Karczmarek , źródło: Davis Cup, foto: Paweł Rychter

W poniedziałek odbyło się losowanie baraży do Grupy Światowej I Pucharu Davisa. Na początku lutego przyszłego roku reprezentacja Polski zmierzy się z Dominikaną.

Ostatnio w Brisbane Polacy rywalizowali w rozgrywkach Pucharu Davisa z Australią. Rywalizacja zakończyła się porażką naszej reprezentacji. W kolejnym starciu polskich tenisistów czeka baraż do Grupy Światowej I. Polska przed losowaniem była rozstawiona, co oznaczało słabszego rywala.

W barażu reprezentacja Polski zmierzy się z Dominikaną. Obecnie najwyżej notowanym tenisistą z tego państwa jest Nick Hardt (275. miejsce). Co ważne, rywalizacja zostanie rozegrana w Polsce. Zaplanowana została na początek lutego 2027 roku. Wciąż nie wiadomo, kto będzie kapitanem reprezentacji Polski. Po przegranej z Australią z tej funkcji zrezygnował Mariusz Fyrstenberg.