Monterrey. Koniec singlowej przygody Mai Chwalińskiej
Maja Chwalińska wygrała pierwszą odsłonę meczu drugiej rundy Abierto GNP Seguros przeciwko Alycii Parks. Jednak w dwóch kolejnych odsłonach górą była Amerykanka, która powalczy o miejsce w półfinale.
Debiut drugiej rakiety naszego w US Open coraz bliżej. Ostatni występ przed przybyciem do Nowego Jorku finalistka Rolanda Garrosa 2026 notuje w Monterrey, gdzie stanęła do gry zarówno w singlu, jak i w deblu. Po zwycięstwie w meczu pierwszej rundy gry podwójnej, Maja Chwalińska wyszła na kort, by w spotkaniu drugiej rundy singla zmierzyć się z Alycią Parks.
Po pierwszej odsłonie wydawało się, że zawodniczka z Europy jest bliżej awansu do 1/4 finału. Polka wykorzystała obie szanse na odebranie serwisu Amerykance, wygrywając tę część spotkania 6:3. W drugiej partii reprezentantka USA podniosła poziom i przestała popełniać błędy. Efektem była wygrana przez Alycie Parks odsłona i doprowadzenie do decydującej części spotkania. W tej kluczowy okazał się trzeci gem. W nim Maja Chwalinska prowadziła 40:0 przy swoim serwisie, ale nie utrzymała przewagi. Grająca dzięki „dzikiej karcie” rywalka zdołała przełamać serwis Polki i przejęła inicjatywę na korcie centralnym w Monterrey. Ostatecznie kończąc spotkanie przy pierwszej szansie.
Maja Chwalińska jednak jeszcze nie opuszcza Monterrey. Bielszczanka razem z Sinją Krauss w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu powalczą o awans do 1/2 finału gry podwójnej. Rywalkami Polki i Austriaczki będą Shuko Aoyama oraz En Shuo Liang.
Wyniki
Druga runda:
Alycia Parks (USA, WC) – Maja Chwalińska (Polska, 3) 3:6, 6:2, 6:2



