Abidżan. Dwusetowa przegrana Maksa Kaśnikowskiego
Po pewnym zwycięstwie w pierwszej rundzie turnieju ATP 50 Challenger w Abidżan, Maks Kaśnikowski nie wygrał drugiego meczu z rzędu. Polak przegrał z Francuzem Calvinem Hemery 1:6, 4:6.
Maks Kaśnikowski udanie rozpoczął swój występ w turnieju w Abidżanie. W pierwszej rundzie Warszawianin pokonał kwalifikanta Matta Kuhara 6:1, 6:0. Dodatkowo wcześniej mógł cieszyć się ze zwycięstwa w rywalizacji deblowej. W drugiej rundzie singla czekał na niego doświadczony Francuz Calvin Hemery. Tenisista z Paryża dostał od organizatorów turnieju dziką kartę.
Pierwszy set zupełnie nie poszedł po myśli rozstawionego z numerem szóstym. Stracił podanie w czwartym gemie, a Hemery wygrał łącznie pięć gemów z rzędu. Polak zdobył break pointy powrotne w piątym gemie, ale Francuz wyszedł z opresji. Rywal świetnie serwował, przez co Kaśnikowski miał problem z returnem.
Druga partia miała bardziej wyrównany przebieg. To Polak jako pierwszy zdobył break pointa, ale niestety nie udało mu się przełamać podania Francuza w tym spotkaniu. Hemery wziął sprawy w swoje ręce w dziewiątym gemie, gdy po zaciętej grze wyszedł na prowadzenie. Chwilę później serwował na wygranie meczu. Kaśnikowski miał break pointa powrotnego, ale przeciwnik szybko doprowadził do wyrównania, a następnie wykorzystał pierwszą piłkę meczową. Rozstawiony z numerem szóstym pożegnał się z rywalizacją singlową.
Po dłuższej przerwie Kaśnikowski i jego partner Paul Jubb ponownie wyjdą na kort, aby powalczyć o półfinał gry podwójnej. Ich rywalami będą Eliakim Coulibaly i jeszcze raz Calvin Hemery. Tym samym Warszawianin będzie miał okazję, aby zrewanżować się tenisiście z Paryża w rywalizacji deblowej.
Wyniki
Druga runda:
Calvin Hemery (Francja, WC) – Maks Kaśnikowski (Polska, 6) – 6:1, 6:4

