Madryt. Trudne przeprawy Sabalenki oraz Paolini, koniec występu Svitoliny
Cztery rozstawione tenisistki po pierwszym meczu zakończyły swój występ podczas tegorocznej edycji Mutua Madrid Open. Największą niespodzianką trzeciego dnia rywalizacji w Caja Magica jest porażka Eliny Svitoliny, która podobnie jak Moyuka Uchijima nie powtórzy wyniku sprzed dwunastu miesięcy.
Trzecia dnia zmagań tegorocznej rywalizacji turnieju WTA 1000 rozgrywanego w stolicy Hiszpanii do gry weszły tenisistki rozstawione w turniejowej drabince, czyli te, które występ rozpoczęły od drugiej rundy. Dla czterech z nich były to spotkania przegrane. Najwyżej rozstawioną zawodniczką, która pożegnała się z Madrytem jest Elina Svitolina. Rozstawiona z numerem siódmym Ukrainka w dwóch setach uległa Annie Bondar. Tym samym tenisistka zza naszej wschodniej granicy jest drugą obok Moyuki Uchijimie zeszłoroczną ćwierćfinalistką, która nie powtórzy wyniku w tym sezonie.
Nie bez kłopotów w trzeciej rundzie turnieju w Madrycie zameldowały się Aryna Sabalenka i Jasmine Paolini. Liderka rankingu w dwóch setach uporała się z Peyton Stearns. Z kolei Włoszka odwróciła losy spotkania po przegraniu pierwszej odsłony.
Liderka rankingu od początku prezentuje bardzo dobrą formę. Aryna Sabalenka w czterech tegorocznych turniejach przed Mutua Madrid Open przegrała tylko jeden mecz. Lepszą od tenisistki ze wschodu Europy w finale Australian Open była Jelena Rybakina. Do stolicy Hiszpanii obrończyni tytułu przybyła legitymując się serią dwunastu wygranych spotkań z rzędu. W Madrycie Aryna Sabalenka obronę tytułu mistrzowskiego rozpoczęła od meczu przeciwko Peyton Stearns.
W pierwszym secie to Amerykanka jako pierwsza odebrała serwis rywalce. Turniejowa „jedynka” odrobiła straty, ale zawodniczka zza Oceanu ani myślała oddawać pola wyżej notowanej tenisistce. Ostatecznie ta część spotkania rozstrzygnęła się kolejnym przełamaniem serwisu reprezentantki USA w gemie szóstym. Również druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Stearns 2:1 z przewagą przełamania. Zeszłoroczna mistrzyni jednak ponownie zdołała odrobić straty i ostatecznie rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść.
Jeszcze większe kłopoty z wygraniem pierwszego meczu w tegorocznej edycji Mutua Madrid Open miała Jasmine Paolini. Reprezentantka Włoch, który najlepsze wynik w stolicy Hiszpanii uzyskała w 2024 roku, dochodząc do czwartej rundy, w o 1/16 finału tegorocznych zmagań zagrała przeciwko Laurą Siegemund. W pierwszej odsłonie reprezentantka Niemiec wyszła na prowadzenia 4:1, a wypracowanej przewagi nie oddała do końca tej części meczu. W drugiej odsłonie tenisistka z południa Europy wygrała pierwsze cztery gemy, aby tę częśći spotkania zakończyć wynikiem 6:2. Losy spotkania rozstrzygnęły się na początku trzeciej odsłony. Pięć pierwszych gemów zapisywały na swe konto zawodniczki odbierające serwis. O jedno przełamanie więcej zanotowała turniejowa „ósemka”, która ostatecznie zameldowała się w 1/16 finału. Kolejną rywalka Jasmine Paolini będzie Hailey Baptiste. Amerykanka w dwóch setach pokonała reprezentantkę gospodarzy – Kaitlin Quevedo.
Wyniki
Druga runda:
Aryna Sabalenka (1) – Peyton Stearns (USA) 7:5, 6:3
Anna Bondar (Węgry) – Elina Svitolina (Ukraina, 7) 6:3, 6:4
Mirra Andriejewa (9) – Panna Udvardy (Węgry) 7:5, 6:2
Jasmine Paolini (Włochy, 8) – Laura Siegemund (Niemcy) 3:6, 6:2, 6:4
Belinda Bencic (Szwajcaria, 11) – Petra Marcinko (Chorwacja) 6:4, 6:2
Naomi Osaka (Japonia, 14) – Camila Osorio (Kolumbia) 6:2, 7:5
Diana Shnaider (18) – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) 3:6, 7:5, 6:1
Dalma Galfi (Węgry) – Anna Kalinska (22) 6:3, 6:3
Anhelina Kalinina (Ukraina) – Marie Bouzkova (Czechy, 23) 6:4, 6:3
Leylah Fernandez (Kanada, 24) – Julia Grabher (Austria) 6:2, 6:3
Laura Samson (Czechy) – Xinyu Wang (Chiny, 28) 2:6, 6:3, 6:0
Jaqueline Cristian (Rumunia, 29) – Julia Starodubcewa (Ukraina) 3:6, 7:6(5), 6:4
Hailey Baptiste (USA, 30) – Kaitlin Quevedo (Hiszpania) 6:1, 6:4
Ann Li (USA, 31) – Alycia Parks (USA) 6:2, 6:7(8), 6:3



