Berlin. Alexandra Eala lepsza od Jeleny Rybakiny
Jelena Rybakina przegrała z Alexandrą Ealą w meczu drugiej rundy turnieju WTA 500 w Berlinie. Tym samym Kazaszka tak jak dzień wcześniej Coco Gauff swój tegoroczny występ na kortach trawiastych za naszą zachodnią granicą zakończyła po pierwszym meczu.
Drugi dzień zmagań o miejscach w ćwierćfinałach VANDA Pharmaceuticals Berlin Tennis Open przyniósł kolejne niespodziewane rozstrzygnięcia. Spośród siedmiu (po wycofaniu rozstawionej z numerem czwartym Amandy Anisimovej) najwyżej rozstawionych tenisistek rywalizujących w stolicy Niemiec do 1/4 finału awans uzyskały cztery.
Oprócz Coco Gauff, która niespodziewanie przegrała z Paulą Badosą, o miejsca w półfinale nie zagrają również Jelena Rybakina i Karolina Muchova. Kazaszka dwa ostatnie występy u naszych zachodnich sąsiadów kończyła na 1/4 finału. Tym razem tenisistka urodzona w Moskwie rywalizację zakończyła po pojedynku drugiej rundy, w którym lepszą od wiceliderki rankingu okazała się Alexandra Eala.
W pierwszej odsłonie Filipinka przegrywała już 1:4, aby od tego momentu wygrać sześć z siedmiu rozegranych gemów. W drugiej partii kluczowym okazał się początek. Dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa straciła swe podanie, pozwalając rywalce wyjść na prowadzenie 2:1 z przewagą przełamania. W dalszej części tej odsłony okazje na odebranie serwisu miała jeszcze tylko niżej notowana z zawodniczek i to ona w swym debiucie w imprezie, zameldowała się w 1/4 finału.
– Wciąż jestem oszołomiona. Cała się trzęsę. Tak samo było przy piłce meczowej. Jestem niezwykle zadowolona z dzisiejszego występu. Chociaż wiem, że pojedynek mógł się potoczyć w obie strony, bo było wiele zaciętych momentów – podsumowała podczas wywiadu na korcie Alexandra Eala, dla której jest to piąte w karierze zwycięstwo nad tenisistką z top 10 rankingu WTA.
Ćwierćfinałową rywalką Filipinki będzie Elina Switolina. Tenisistka naszych wschodnich sąsiadów po pięciu latach powróciła do Berlina, gdzie w 2021 roku występ zakończyła już po pierwszym spotkaniu. W tym roku Ukrainka jest rozstawiona w turniejowej drabince z numerem szóstym i w meczu drugiej rundy w dwóch setach uporała się z Evą Lys. Reprezentantka gospodarzy, która w pierwszej rundzie pokonała Magdalenę Fręch, w meczu o 1/4 finału czterokrotnie straciła swe podanie. Samemu wygrywając tylko jednego gema przy podaniu rywalki.
Do grona ćwierćfinalistek dołączyła również Madison Keys. Amerykanka, która w 2021 roku już rywalizowała w Berlinie o 1/2 finału, w pojedynku drugiej rundy pokonała Karolinę Muchovą. Czeszka, która tegoroczny występ za naszą zachodnią granicą rozpoczęła od spotkania gry podwójnej u boku Sereny Williams, również w meczu singlowym schodziła z kortu jako pokonana. Tym samym bilans spotkań zawodniczki naszych południowych sąsiadów w historii jej startów w Berlinie wynosi 0:3.
Grono ćwierćfinalistek uzupełnia Linda Noskova. Reprezentantka Czech w niewiele ponad godzinę uporała się z Diane Parry. Tym samym w drugim występie w Berlinie tenisistka rozstawiona w tegorocznej edycji z numerem ósmym, pierwszy raz zagra w 1/4 finału.
Wyniki
Druga runda:
Alexandra Eala (Filipiny) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) 7:5, 6:4
Elina Switolina (Ukraina, 6) – Eva Lys (Ukraina) 6:3, 6:2
Madison Keys (USA) – Karolina Muchova (Czechy, 7) 6:4, 7:5
Linda Noskova (Czechy, 8) – Diane Parry (Francja) 6:2, 6:2



