US Open. Znamy godzinę spotkania z udziałem Igi Świątek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek z Xinyu Wang zagrają w meczu pierwszej rundy US Open 2026. Organizatorzy ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema podali plan gier na najważniejsze korty kompeksu USTA Billie Jean King National Tennis Center. To sprawiło, że już wiadomo, kiedy zostanie rozegrane spotkanie mistrzyni rywalizacji z 2022 oraz tenisistki Państwa Środka.

Za nami kwalifikacje na kortach w Nowym Jorku, a już wkrótce ruszą pierwsze spotkania turnieju głównego. Polscy kibice szczególnie liczą na występ Igi Świątek, która podczas turniejów przygotowujących do rywalizacji w Wielkim Jabłku sięgnęła między innymi po tytuł mistrzowski podczas turnieju WTA 1000 w Toronto.

W tegorocznej edycji US Open była liderka rankingu jest rozstawiona z numerem ósmym, i trafiła do dolnej połówki turniejowej drabinki. Pierwszy mecz Igi Świątek podczas tegorocznych zmagań w Nowym Jorku organizatorzy zaplanowali na drugim co do ważności korcie kompleksu. Polka i Xiyu Wang o drugą rundę zagrają na Louis Armstrong Stadium w poniedziałkowej sesji nocnej. Tym samym nasza reprezentantka z zawodniczką Państwa Środka wyjdą do gry o godzinie 1:00 w nocy z 31 sierpnia na 1 września polskiego czasu.

Pojedynek Igi Świątek z tenisistką z Azji będzie trzecim spotkaniem obu pań, ale pierwszym na innym korcie niż ziemny. Zarówno podczas turnieju WTA 1000 w Madrycie w 2024, jak i kilka tygodni później podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu lepsza była Polka. Iga Świątek w żadnym ze spotkań nie oddała rywalce nawet seta.

US Open. Kwalifikanci w komplecie, wielkoszlemowe pożegnanie Nishikoriego

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, usopen.org, foto: East News

Z jednodniowym opóźnieniem dobiegły końca eliminacje panów do turnieju US Open. Drabinka zasadniczej fazy zmagań wzbogaciła się m.in. o kolejnego reprezentanta gospodarzy. Swój ostatni mecz w Wielkim Szlemie rozegrał za to Kei Nishikori.

Japończyk – tak jak chociażby Stan Wawrinka oraz Gael Monfils – zapowiedział zakończenie profesjonalnej kariery wraz z końcem obecnego sezonu. W przeciwieństwie do Szwajcara i Francuza finalista z 2014 roku nie otrzymał jednak „dzikiej karty” do imprezy głównej i musiał przedzierać się do niej przez kwalifikacje. W ostatniej rundzie marzeń o awansie pozbawił go o 16 lat młodszy rodak Rei Sakamoto, który zwyciężył 6:4, 7:6(3). Po spotkaniu doszło do krótkiej uroczystości honorującej starszego z Japończyków, który w ten sposób pożegnał się z wielkoszlemowymi występami.

Niepowodzeniem zakończył się również start rozstawionego z numerem pierwszym Arthura Gei. Sensacyjny mistrz turnieju w Los Cabos sprzed kilku tygodni został rozbity przez Nishesha Basavareddy’ego 3:6, 1:6. 21-latek z Newport Beach był jedynym Amerykaninem, który w piątek uzyskał przepustkę do głównej drabinki. Colton Smith uległ bowiem oznaczonemu „trójką” Hugo Gastonowi, zaś Mackenzie McDonald nie sprostał grającemu z „ósemką” Daliborowi Svrcinie.

Z grona wysoko rozstawionych porażki zanotowali również numer cztery, Jacob Fearnley, oraz numer sześć, Shintaro Mochizuki. Od Brytyjczyka lepszy okazał się Jurij Rodionov, zaś od Japończyka Francesco Passaro. Obydwaj nie zakończyli jednak swojej przygody z imprezą, bowiem zostali „szczęśliwymi przegranymi” i zajęli miejsca Joao Fonseki oraz Ugo Humberta, którzy wycofali się z turnieju z powodu kontuzji.

Najbardziej zacięty mecz trzeciej rundy kwalifikacji rozegrali Harry Wendelken wraz z Viliusem Gaubasem. Panowie swoją potyczkę rozpoczęli w czwartek, ale opady deszczu przesunęły jej dokończenie na kolejny dzień. Każda z partii zwieńczona była tie-breakiem i z tej dramatycznej rozgrywki, po trzech godzinach i 43 minutach gry, zwycięsko wyszedł Brytyjczyk. W ostatnim gemie decydującej odsłony rozstrzygnął się również mecz Tristana Schoolkate’a z Liamem Draxlem. Po ostatniej piłce z awansu mógł cieszyć się tenisista rodem z Australii. Ponadto, eliminacje pomyślnie przeszli również Węgier Zsombor Piros, Włoch Federico Cina oraz reprezentant RPA Lloyd Harris.


Wyniki

Trzecia runda eliminacji:

Nishesh Basavareddy (USA, 32) – Arthur Gea (Francja, 1) 6:3, 6:1

Hugo Gaston (Francja, 3) – Colton Smith (USA) 1:6, 6:4, 6:2

Jurij Rodionov (Austria, 21) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania, 4) 4:6, 6:4, 6:4

Francesco Passaro (Włochy) – Shintaro Mochizuki (Japonia, 6) 6:4, 6:2

Dalibor Svrcina (Czechy, 8) – Mackenzie McDonald (USA, 28) 4:6, 6:2, 7:5

Federico Cina (Włochy) – Yunchaokete Bu (Chiny, 11) 3:6, 6:4, 7:5

Zsombor Piros (Węgry, 12) – Christopher O’Connell (Australia, 17) 5:7, 7:6(3) i krecz

Harry Wendelken (Wielka Brytania) – Vilius Gaubas (Litwa, 14) 6:7(3), 7:6(5), 7:6(5)

Lloyd Harris (RPA) – Pablo Llamas Ruiz (Hiszpania, 18) 7:6(3), 6:3

Tristan Schoolkate (Australia) – Liam Draxl (Kanada) 4:6, 7:5, 7:6(7)

Rei Sakamoto (Japonia) – Kei Nishikori (Japonia, WC) 6:4, 7:6(3)