Indian Wells. Alcaraz z pierwszą porażką w sezonie. Miedwiediew w finale.
Przez szesnaście meczów lider światowego rankingu – Carlos Alcaraz był nie do zatrzymania. Wygrywał wszystko, zdobywając przy tym aż dwa tytuły. Dzisiaj jednak przegrał z Daniłem Miedwiediewem, który od końcówki lutego jest w wybitnej formie i ma już na koncie dziewięć wygranych spotkań z rzędu.
Półfinałowe starcie w Kalifornii rozpoczęło się zaskakująco, ponieważ pierwszą partię dość pewnie wygrał Rosjanin, który przełamując Hiszpana w czwartym gemie spotkania wypracował sobie przewagę, której już do końca nie wypuścił. Grał agresywnie i nie dawał Carlitosowi przestrzeni na walkę we własnych gemach serwisowych. W zaledwie trzydzieści pięć minut Miediwiediew zamknął pierwszą partię i był już w połowie drogi do wielkiego finału.
Druga odsłona była tą, w której lider rankingu miał zdecydowanie więcej do powiedzenia. Szybko zdobył przewagę breaka i wyszedł na 3:1. Świetnie dysponowany rywal natomiast od razu odrobił straty i przełamując Hiszpana w kolejnym gemie i utrzymując serwis doprowadził do wyrównania. Wielkie emocje pojawiły się już chwilę później, kiedy to Danił był bliski decydującego przełamania. Od stanu 40:40 przy swoim podaniu jednak klasę pokazał Carlitos i dwoma bezbłędnymi serwisami zakończył gema, zapisując go na swoje konto.
W dziesiątym gemie z kolei pojawiły się nawet piłki setowe dla Alcaraza. Pierwszą zdobył po kapitalnym forhendowym winnerze po linii, a drugą po niezwykłym stop-woleju, jednakże obie zostały szybko zniwelowane przez Rosjanina. Ostatecznie doszło w tym secie do tie-breaka, w którym zdecydowanie solidniejszy okazał się Miedwiediew. Nie tracąc ani jednego serwisu wyszedł z niego zwycięsko i po godzinie i trzydziestu ośmiu minutach zameldował się w finale Indian Wells.
Tam jego rywalem będzie wicelider rankingu ATP – Jannik Sinner, który dość łatwo pokonał w swoim półfinale Alexandra Zvereva. Danił powalczy oczywiście o drugi tytuł w tym roku, ale także o wyrównanie bilansu bezpośrednich pojedynków z Włochem. Obecnie reprezentant Italii prowadzi w nim 8-7, jednak już jutro może się to zmienić. Pod jednym warunkiem – Miedwiediew musi wygrać mecz.
Wyniki
Indian Wells, półfinał:
Danił Miedwiediew (11) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – 6:3, 7:6(3)



