Madryt. Pierwsza wygrana Jodara, ostatni mecz Bautisty Aguta
W Madrycie rozpoczął się czwarty w tym sezonie turniej ATP rangi Masters 1000. Przed własną publicznością, z różnym skutkiem, zaprezentowali się przedstawiciele dwóch pokoleń hiszpańskiego tenisa – Rafael Jodar oraz Roberto Bautista Agut.
38-latek z Castellon de la Plana zapowiedział przed kilkoma dniami, że wraz z zakończeniem bieżącego sezonu pożegna się z zawodowym sportem. Tegoroczna impreza w stolicy rodzimego kraju była więc dla niego wyjątkowa. Hiszpan, który najdalej zaszedł w niej do półfinału w 2014 roku, nie zdołał jednak zapisać na swoim jeszcze jednego zwycięstwa. W starciu z Thiago Agustinem Tirante okazał się wyraźnie słabszym zawodnikiem. Argentyńczyk przełamywał go trzykrotnie i ani razu nie był zagrożony utratą własnego podania. Po spotkaniu, na korcie im. Manolo Santany, miała miejsce ceremonia, podczas której uhonorowana została cała kariera Bautisty Aguta.
Większe nadzieje na pomyślny rezultat gospodarze mogli pokładać w Rafaelu Jodarze. Występujący w swoim rodzinnym mieście 19-latek wygrał już bowiem w tym miesiącu zawody w Marrakeszu, a przed kilkoma dniami dotarł do półfinału turnieju w Barcelonie. Potyczka z Jesperem de Jongiem nie zaczęła się jednak po jego myśli. W pierwszym secie dały mu się we znaki nerwy debiutanta i w żadnym z czterech podejść nie był w stanie obronić swojego serwisu.
Z czasem czuł się jednak na korcie coraz pewniej. W drugiej partii nie pozwolił już się przełamać i samemu wywalczył kończącego ją „brejka” w dwunastym gemie. Decydującą odsłonę również rozpoczął lepiej, ale Holender szybko odrobił stratę. Ostatnie słowo należało jednak do Jodara, który przy stanie 5:4 przypuścił skuteczny atak na podanie de Jonga. W efekcie, po dwóch godzinach i 31 minutach gry, wygrywającym returnem, zakończył cały mecz. Teraz przyjdzie mu się zmierzyć z rozstawionym z numerem piątym Alexem de Minaurem.
Lepiej od wspomnianego wcześniej Bautisty Aguta poradził sobie za to inny z weteranów, Marin Cilić. Chorwat, po przegraniu pierwszego seta, zdołał odwrócić losy spotkania z Zizou Bergsem i w drugiej rundzie stanie naprzeciw Joao Fonseki. Zadowolony z siebie może być także jego młodszy rodak, Dino Prizmić. 20-latek ze Splitu, po przejściu kwalifikacji, wyeliminował z dalszej gry wynikiem 6:3, 6:4 finalistę tej imprezy z 2021 roku, Matteo Berrettiniego.
Środa nie była też udanym dniem dla pozostałych reprezentantów Italii. Porażki ponieśli bowiem też Lorenzo Sonego, Mattia Bellucci oraz Federico Cina. Z uwagi na „wolny los”, pewny występu w drugiej rundzie był za to najlepszy z Włochów – Jannik Sinner. Lider rankingu ATP poznał już swojego rywala na inaugurację madryckich zmagań. Będzie nim Francuz Benjamin Bonzi, który po trzysetowym starciu pokonał swojego rodaka, Titouana Drogueta.
Niechlubną serię sześciu porażek z rzędu przerwał z kolei Jan-Lennard Struff. Niemiec, który w 2023 roku grał w Madrycie o meczu o tytuł, odniósł zwycięstwo 7:6(3), 6:0 nad Alexandre Mullerem. W różnym stylu, w komplecie, przez pierwszy dzień zawodów przebrnęli Czesi. Tomasz Machacz stoczył zacięty pojedynek z Francisco Comesaną, wygrywając 3:6, 7:6(3), 6:3. O wiele łatwiej ze swoim oponentem poradził sobie zaś Vit Kopriva. 28-latek z Bilovca w niespełna godzinę rozbił Zhizhena Zhanga, oddając mu zaledwie dwa gemy.
Wyniki
Pierwsza runda gry pojedynczej:
Thiago Agustin Tirante (Argentyna) – Roberto Bautista Agut (Hiszpania) 6:2, 6:4
Rafael Jodar (Hiszpania, WC) – Jesper de Jong (Holandia) 2:6, 7:5, 6:4
Vit Kopriva (Czechy) – Zhizhen Zhang (Chiny) 6:2, 6:0
Dusan Lajović (Serbia, Q) – Lorenzo Sonego (Włochy) 6:3, 7:6(1)
Tomasz Machacz (Czechy) – Francisco Comesana (Argentyna) 3:6, 7:6(3), 6:3
Marin Cilić (Chorwacja) – Zizou Bergs (Belgia) 4:6, 6:3, 6:4
Dino Prizmić (Chorwacja, Q) – Matteo Berrettini (Włochy) 6:3, 6:4
Sebastian Ofner (Austria) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, Q) 7:6(5), 7:6(0)
Ignacio Buse (Peru) – Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 6:2
Emilio Nava (USA) – Jenson Brooksby (USA) 6:3, 7:5
Alejandro Tabilo (Chile) – Valentin Royer (Francja) 6:2, 6:4
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Alexandre Muller (Francja) 7:6(3), 6:0
Damir Dżumhur (Bośnia i Hercegowina) – Mattia Bellucci (Włochy) 6:2, 6:4
Elmer Moller (Dania, Q) – Federico Cina (Włochy, WC) 6:4, 7:6(4)
Benjamin Bonzi (Francja, Q) – Titouan Droguet (Francja, Q) 6:7(4), 7:6(4), 6:4


