Oeiras. Wielki sukces Mai Chwalińskiej i pogrom w finale
Maja Chwalińska okazała się bezkonkurencyjna w Oeiras. W finale turnieju w Portugalii pokonała Sinję Kraus 6:1, 6:3 i zdobyła pierwszy tytuł w tym sezonie i trzeci w karierze.
Do finału w Oeiras awansowały dwie nierozstawione zawodniczki. Maja Chwalińska pokonała po drodze takie tenisistki jak Beatriz Haddad Maia czy Simona Waltert. W ostatnich trzech spotkaniach Polka straciła łącznie siedem gemów. To pokazuje w jak dobrej dyspozycji jest zawodniczka z Dąbrowy Górniczej. Droga do finału Sinji Kraus również nie była łatwa. Tenisistka z Wiednia pokonała po drodze cenione rywalki, np. Oksanę Selekhmetevą, Darję Semenistają czy Petrę Marcinko.
Chwalińska i Kraus zmierzyły się ze sobą dwukrotnie. Oba pojedynki miały miejsce w 2024 roku. Pierwszy z nich wygrała Polka w trzech setach. W drugim doszło do rewanżu i to Austriaczka triumfowała nad Chwalińską.
Pierwszy set od początku był pod dyktando reprezentantki Polski. Już w gemie otwarcia przełamała podanie Kraus. Łącznie wygrała pięć gemów z rzędu i była blisko triumfu 6:0 w pierwszej partii. Miała już dwie piłki setowe, jednak niespodziewanie straciła serwis. Austriaczka odrobiła jedną stratę przełamania, ale to było za mało, aby powalczyć z Polką. W następnym gemie ponownie straciła podanie i tym samym Chwalińska zbliżyła się do zwycięstwa w Portugalii.
W drugiej partii to Kraus pierwsza przełamała serwis Polki. Szybko jednak straciła to prowadzenie. Chwilę później obie zawodniczki przełamały swoje podania do zera, ale to Chwalińskiej udała się ta sztuka dwa razy. Tym samym zdobyła cenną przewagę i serwowała na wygranie meczu. Wykorzystała pierwszą piłkę meczową i mogła cieszyć się z triumfu.
Tym samym Chwalińska zrewanżowała się Kraus za ostatnią porażkę i zdobyła trzeci tytuł w karierze. W najnowszym rankingu awansuje na 118. pozycję. Tak wysoko Polka jeszcze nie była.
Wyniki
Finał:
Maja Chwalińska (Polska) – Sinja Kraus (Austria) – 6:1, 6:3



