Ranking ATP. Brooksby z gigantycznym awansem, Kamil Majchrzak blisko pierwszej setki

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: AFP.

W poniedziałek tradycyjnie opublikowano najnowszy ranking ATP. W poprzednim tygodniu największe gwiazdy głównie odpoczywały, ale nie oznacza to, że brakowało interesujących zmian.

Miniony tydzień obfitował w turnieje ATP 250. Na trzech kontynentach odbyły się trzy takie imprezy a ich bohaterowie sięgnęli po punkty do klasyfikacji najlepszych.

Zawody w Bukareszcie wygrał Flavio Cobolli. Włoch zdobył pierwszy tytuł w karierze, a sukces ten dał mu awans o dziewięć lokat. 22-latek jest zatem 36. rakietą świata. Swoje notowania poprawił również jego finałowy rywal Sebastian Baez. Argentyńczyk zyskał trzy „oczka” i jest 33. Z Rumunii zadowolony wyjedzie także Francisco Comesana, który – dzięki ćwierćfinałowi – osiągnął najwyższe w karierze 61. miejsce.

W Marrakeszu triumfował Luciano Darderi. Włoch przesunął się dzięki temu do pierwszej pięćdziesiątki rankingu i jest 48. Jego finałowy oponent Tallon Griekspoor zajmuje zaś pozycję numer 35.

Wielki sukces w Maroku osiągnął też Kamil Majchrzak. Nasz reprezentant dotarł aż do półfinału i obecnie jest w klasyfikacji na 102. miejscu. Oznacza to awans aż 20 lokat.

W innym nastroju jest zapewne Hubert Hurkacz. Zawodnik z Wrocławia pozostaje najlepszym polskim tenisistą, ale ostatnie absencje kosztowały go spadek na 26. miejsce. Trzeci z naszych rodaków – Maks Kaśnikowski jest w tym tygodniu 234. i stracił aż 13 pozycji.

W Houston dominowali zaś Amerykanie. Główne trofeum zdobył Jenson Brooksby, który zanotował z tego powodu ogromny skok rankingowy. 24-latek poprawił się o ponad 300 miejsc i znalazł się na 172. pozycji. Jego rywal Frances Tiafoe zachował lokatę numer 17.

W pierwszej dziesiątce zaszła tylko jedna zmiana. Na szóste miejsce – kosztem Caspera Ruuda – awansował Jack Draper. To najwyższa pozycja w karierze Brytyjczyka. Liderem zestawienia pozostaje Jannik Sinner.