Ranking ATP. Miedwiediew wraca do top 10, spadek Hurkacza
Zakończył się turniej rangi ATP Masters 1000 w Indian Wells. Najnowszy ranking mężczyzn uwzględnia wyniki tych zawodów.
Po tytuł w Kalifornii sięgnął Jannik Sinner. Włoch pozostał jednak na drugim miejscu w rankingu i znajduje się za plecami Carlosa Alcaraza.
Z awansu może się za to cieszyć ostatni pogromca Hiszpana – Daniił Miedwiediew. Dzięki finałowi w Indian Wells Rosjanin wrócił do pierwszej dziesiątki zestawienia.
Nieco dalej spore awanse zanotowali Learner Tien i Cameron Norrie. Obaj gracze dobrze spisali się na amerykańskiej pustyni i są odpowiednio na 21. i 24. pozycji.
Zdecydowanie gorsze notowanie zaliczył Jack Draper. Brytyjczyk grał w Kalifornii solidnie, ale nie obronił tytułu a to kosztowało go spadek o 12. lokat – na miejsce 26. Dalsze straty zalicza także – kontuzjowany – Holger Rune. Duńczyk jest tym razem 28. rakietą świata.
Czwartą dziesiątkę zamyka zaś Alex Michelsen. Amerykanin awansował o cztery pozycje i zostawił za sobą między innymi Grigora Dimitrowa (44.), Alexeia Popyrina (47.) i Marina Czilicia (49.). Niżej od tych wszystkich zawodników znalazł się też Stefanos Tsitsipas. Grek nadal szuka śladów dawnej dobrej formy a w rankingu – po kolejnym spadku – jest 51.
Swoją – poprzednią – 57. lokatę zachował za to Kamil Majchrzak. Nasz numer jeden znacznie wyprzedza Huberta Hurkacza, który spadł na pozycję 75. Tuż pod drugim z Polaków plasuje się Mattia Bellucci, który pokonał go w challengerze na Dominikanie. Włoch dostał się tam aż do finału i dzięki temu wspiął się na miejsce 77.


