Wimbledon. Aryna Sabalenka wciąż bez straty seta, powrót Anisimowej

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Aryna Sabalenka i Amanda Anisimova uzupełniły grono ćwierćfinalistek w górnej połówce turniejowej drabinki Wimbledonu. Najlepsza tenisistka świata awansowała do 1/4 finału nie tracąc seta.

Zawęża się grono zawodniczek, które pozostają w grze o końcowy triumf na londyńskich kortach. Siódmego dnia rywalizacji poznaliśmy cztery zawodniczki, które powalczą o miejscach w półfinałach w górnej połówce turniejowej drabinki.

Do Laury Siegemund, która zadebiutuje w ćwierćfinale Wimbledonu dołączyła Aryna Sabalenka. Najlepsza tenisistka świata w meczu czwartej rundy stanęła na przeciwko Elise Mertens i nie był to łatwy mecz półfinalistki turnieju z 2021 roku oraz sprzed dwóch lat.

Początek meczu należał do Sabalenki, która przełamując podanie Belgijki wyszła na prowadzenie 4:1. Mistrzyni imprezy z 2021 roku, ale w grze podwójnej, ani myślała się poddawać. Wygrywając trzy kolejne gemy, doprowadziła do stanu 4:4. W dziesiątym gemie zawodniczka z Leuven ponownie straciła serwis i to rywalka zrobiła pierwszy krok w stronę ćwierćfinału. W drugim secie to Mertens zaskoczyła serwującą Sabalenkę co dało jej prowadzenie 3:1. Dwa wygrane gemy z rzędu przez liderkę rankingu pozwoliły jej wrócić do gry w tej części meczu. A ponieważ więcej przełamań nie było, do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Tego od prowadzenia 2-0 zaczęła turniejowa „24”. Od tego momentu jednak przegrała sześć akcji, wygrywając jedynie dwie. I ostatecznie po pierwszej piłce meczowej pożegnała się z rywalizacją.

Jako ostatnia po niedzielnych meczach czwartej rundy w 1/4 finału zameldowała się Amanda Anisimowa. By pokonać Lindę Noskową i awansować do grona ćwierćfinalistek Amerykanka potrzebowała trzech setów.

W pierwszej partii tenisistka zza Oceanu dwukrotnie odebrała serwis Czeszce i zrobiła krok ku powrotowi do ćwierćfinału wimbledonskiej rywalizacji. W drugiej partii to Noskowa jako pierwsza wyszła na prowadzenie z przewagą podania. Jednak serwując na seta dała się przełamać i na tablicy wyników pojawił się rezultat 5:5 w drugim secie. Wtedy nastąpił najsłabszy gem serwisowy w wykonaniu Anisimowej, która kilka minut później oddała seta za drugą szansą.

W decydującej odsłonie Linda Noskowa przełamała podanie Amerykanki „na sucho”, aby takim samym wynikiem oddać prowadzenie po szóstym gemie. W dziesiątym gemie Amanda Anisimowa kolejny raz tego wieczoru odebrała serwis rywalce i po trzech latach przerwy ponownie powalczy o 1/2 finału na londyńskich kortach. Przeszkodzić jej w tym będzie próbowała Anastazja Pawluczenkowa.


Wyniki

Czwarta runda:

Aryna Sabalenka (1) – Elise Mertens (Belgia, 24) 6:4, 7:6(4)

Amanda Anisimowa (13) – Linda Noskowa (Czechy, 30) 6:2, 5:7, 6:4